Jest ordynatorem Kliniki Chirurgii Ogólnej i Wewnętrznej oraz Koloproktologii w szpitalu St. Elisabeth-Hospital w Herten – a przede wszystkim cieszy się doskonałą renomą jako specjalista w dziedzinie przepuklin jamy brzusznej i chorób tarczycy: Profesor dr dr med. Matthias Heuer sprawił, że westfalski szpital należący do Fundacji Klinicznej PROSELIS znalazł się na mapie nowoczesnej medycyny wysokospecjalistycznej również dzięki swoim innowacyjnym operacjom: Dzięki zaawansowanym, minimalnie inwazyjnym i wspomaganym robotami technikom operacyjnym jest on synonimem szczególnie delikatnych zabiegów – nawet w przypadku zgagi i chirurgii przepuklin. Redakcja Leading Medicine Guide wybrała na potrzeby tego wywiadu z ekspertem dwa obszary, aby omówić je bardziej szczegółowo z profesorem dr. Heuerem: nadczynność i niedoczynność tarczycy oraz przepuklinę przeponową. Oba schorzenia występują bardzo często, ale obecnie można je skutecznie leczyć.
Choroba Basedowa, nazwana w krajach niemieckojęzycznych na cześć jej pierwszego opisującego, Carla Adolpha von Basedowa, jest chorobą autoimmunologiczną, która wywołuje nadczynność tarczycy, ale jej przyczyna nie ma nic wspólnego z tarczycą. „W przypadku tej choroby dochodzi do nieprawidłowej produkcji przeciwciał, co powoduje ciągłą stymulację tarczycy” – wyjaśnia profesor dr Heuer, opisując skutki choroby. Zbyt duża ilość hormonów tarczycy we krwi prowadzi w konsekwencji do wysokiego podstawowego tempa metabolizmu, „co oznacza, że osoba ta spala więcej kalorii, ma zazwyczaj bardzo zaczerwienioną twarz i jest nerwowa. „Tych pacjentów i pacjentki można od razu rozpoznać w poczekalni” – komentuje objawy prof. dr Heuer.
Objawy oraz różne choroby tarczycy © Henrie / AdobeStock
Tarczyca jest jednak złożonym i niezwykle aktywnym organem, który u każdego człowieka wywołuje inne objawy. Jedni przybierają na wadze, inni chudną, u jednych wypadają włosy, u innych nie. „Z reguły osoby, u których wytwarzanych jest zbyt dużo hormonów tarczycy, raczej chudną, a inne przybierają na wadze, gdy hormonów jest za mało. Najgorsze jest to, że niektóre modelki z Nowego Jorku przyjmują hormony tarczycy bez wskazań, aby zachować szczupłą sylwetkę – ale to tylko na marginesie” – opowiada profesor dr Heuer.
U około połowy pacjentów występuje tzw. triada Merseburga, charakteryzująca się kołataniem serca, wytrzeszczem oczu i wolem
„Diagnoza choroby Gravesa-Basedowa nie jest skomplikowana. Najpierw pobiera się krew. Chodzi o określenie tzw. poziomu TSH – hormonu tyreotropowego – który dostarcza informacji o stanie tarczycy i wskazuje, czy wytwarza ona hormony w wystarczającym stopniu. Oczywiście przeprowadza się wywiad, a także zazwyczaj wykonuje się badanie ultrasonograficzne, które pozwala wykryć stany zapalne i blizny. W niektórych przypadkach wykonuje się scyntygrafię tarczycy, metodę medycyny nuklearnej. „W tym przypadku pacjentowi podaje się marker dożylnie, aby lepiej odróżnić guzki tarczycy zimne od gorących, a także w celu oceny morfologii lub struktury tkanki” – tak opisuje procedurę diagnostyczną prof. dr Heuer.
Jeśli na przykład poziom TSH u pacjenta wynosi 11 zamiast pożądanej wartości 2, mamy do czynienia z niedoczynnością tarczycy, ponieważ poziom hormonu tyreotropowego wzrasta wówczas w celu silniejszej stymulacji tarczycy. „Przyczyny niedoczynności mogą być złożone, mogą wynikać np. z niedoboru jodu lub z nieprawidłowego funkcjonowania miąższu, czyli tkanki tarczycy. Można spróbować skorygować te wartości poprzez zmianę diety. Zazwyczaj jednak to nie wystarcza i konieczne jest zewnętrzne, czyli w postaci tabletek, zastępowanie hormonów, czyli ich dostarczanie” – zaleca profesor dr Heuer.
Gdy tarczyca wytwarza zbyt mało hormonów, mówi się o niedoczynności tarczycy, zwanej w żargonie medycznym hipotiroidizmem. Często towarzyszy temu niedobór jodu. Ponadto w przypadku niedoczynności gruczoł nie jest w stanie wchłonąć wystarczającej ilości żelaza. Z kolei niedobór żelaza prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu peroksydazy tarczycowej (TPO), enzymu stymulującego produkcję hormonów tarczycy. Wynikające z tego dolegliwości mogą obejmować zmęczenie, brak energii, zaparcia lub zmiany skórne.
Około co trzecia osoba w Niemczech ma patologiczne zmiany w tarczycy. Około 20–25% osób ma guzki tarczycy o znaczeniu klinicznym. 80% z nich nie wymaga operacji i może być leczonych farmakologicznie.
W przypadku nadczynności tarczycy stosuje się powszechnie dostępne preparaty, takie jak leki tyreostatyczne, które hamują produkcję hormonów tarczycy, dzięki czemu można uniknąć operacji. „W naszej klinice zawsze bardzo staramy się oszczędzić pacjentom operacji. W związku z tym nadczynność tarczycy można początkowo leczyć farmakologicznie, nawet przez okres do jednego roku. Następnie pacjent zgłasza się ponownie i sprawdza się, czy leczenie jest wystarczające. Jeśli tak nie jest, istnieje wskazanie do operacji, tzn. tarczyca musi zostać usunięta i rozpoczyna się terapia hormonami tarczycy, która musi być kontynuowana przez całe życie. Zamiast całkowitego usunięcia tarczycy można również zastosować terapię radiojodową. Dzięki temu można zmniejszyć tarczycę i uniknąć leczenia farmakologicznego lub operacji” – tak prof. dr Heuer opisuje różne metody leczenia.
Terapia radiojodowa
Tarczyca potrzebuje jodu do produkcji hormonów tarczycy, który pochodzi z pożywienia i jest wchłaniany przez tarczycę wraz z krwią. Test radiojodowy pokazuje, ile jodu jest wchłaniane. W tym celu pacjent połyka kapsułkę zawierającą indywidualnie obliczoną ilość jodu radioaktywnego, który następnie przedostaje się do tarczycy wraz z krwią i napromieniowuje ją od wewnątrz. Prowadzi to do zmniejszenia funkcji tarczycy, a także do jej zmniejszenia. To bardzo łagodne leczenie trwa kilka tygodni, zanim osiągnie pełną skuteczność.
Profesor dr Matthias Heuer jest również specjalistą w zakresie przepuklin w klinice fundacji PROSELIS
W przypadku przepukliny – zwanej również przepukliną jelitową lub przepukliną – najczęściej otrzewna lub jelita wystają przez ubytek w ścianie brzucha. Profesor dr Heuer wyjaśnia na przykładzie przepukliny przeponowej – przepukliny rozworu przełykowego lub przepukliny przeponowej – co jest formą przepukliny: „Po pierwsze, należy wiedzieć, że przepona jest mięśniem wspomagającym pracę mięśni oddechowych, działającym mniej więcej tak jak miech. Przełyk musi przechodzić przez otwór w przeponie. Jeśli części żołądka przemieszczają się z jamy brzusznej do klatki piersiowej przez ten otwór przeznaczonego dla przełyku w przeponie, mówimy o przepuklinie przeponowej”. Problem ten częściej dotyka mężczyzn niż kobiety.

Zdrowe przejście z żołądka do przełyku. Przepona otacza to połączenie © bilderzwerg / AdobeStock
Wiele osób cierpiących na przepuklinę przeponową ma osłabioną tkankę łączną. Jeśli do tego dochodzi znaczna nadwaga lub ciąża, przepona jest nadmiernie obciążona. Ryzyko wzrasta wraz z wiekiem.
Refluks jest często wynikiem przepukliny przeponowej
„W wyniku przepukliny przeponowej u pacjenta często rozwija się refluks. Oznacza to, że kwas żołądkowy cofa się do przełyku, ponieważ zwieracz między żołądkiem a przełykiem nie funkcjonuje już prawidłowo. Klasycznym objawem refluksu jest zgaga, którą należy leczyć” – mówi prof. dr Heuer, który w takich przypadkach proponuje najpierw leczenie zachowawcze z użyciem leków zmniejszających kwasowość.
Z częstością występowania wynoszącą 10–20% w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej refluks żołądkowo-przełykowy (GERD) jest jedną z najczęstszych chorób górnego odcinka przewodu pokarmowego. Jeśli refluks utrzymuje się przez dłuższy czas, wzrasta również ryzyko zachorowania na raka przełyku.
Jeśli pacjent nie toleruje leczenia zachowawczego lub dochodzi do zmian zapalnych w przełyku, należy rozważyć operację przełyku. Operacja refluksu, wykonywana techniką laparoskopową, odbywa się w dolnej części przełyku i w miejscu przejścia do żołądka, a jej celem jest zapobieganie cofaniu się treści żołądkowej do przełyku. Najbardziej uznaną operacją w przypadku refluksu jest fundoplikacja. Polega ona na minimalnie inwazyjnym owinięciu górnej części żołądka wokół przełyku niczym pętla, tworząc tzw. mankiet, który ma zapobiegać refluksowi.
© bilderzwerg / Fotolia
Wraz z systemem zarządzania refluksem LINX® opracowano procedurę laparoskopową, która pod względem skutków ubocznych ma przewagę nad uznanymi metodami mankietowymi
„Mamy szczęście, że w naszej klinice dysponujemy implantami z taśmą magnetyczną, które stosuje się zamiast zwykłych mankietów. Implant LINX® składa się z małego, elastycznego pierścienia złożonego z około dziesięciu do czternastu tytanowych kulek z rdzeniem magnetycznym, który z kolei składa się z metali ziem rzadkich – neodymu, żelaza i boru – i jest umieszczany wokół przełyku”, informuje profesor dr Heuer.
Taśma, dopasowana do obwodu przełyku, jest zamknięta w stanie spoczynku, a małe kulki tytanowe przylegają do siebie, zapewniając w ten sposób opór przed niepożądanym otwarciem zwieracza. W przypadku wzrostu ciśnienia opaska otwiera się, umożliwiając przepływ treści pokarmowej, co pozwala na niezakłócony proces połykania. „Taśma magnetyczna jest odpowiednia przede wszystkim dla pacjentów z raczej niewielką przepukliną przeponową. Operacja trwa zazwyczaj trzy kwadranse i w normalnych warunkach przebiega bez powikłań”, wyjaśnia profesor dr Heuer.
Klinika Fundacji PROSELIS
Dużą zaletą kliniki fundacyjnej PROSELIS jest to, że w dwóch budynkach znajduje się osiemnaście specjalistycznych oddziałów medycznych zatrudniających 2000 pracowników, które rocznie pomagają około 35 000 do ponad 60 000 pacjentów ambulatoryjnych i stanowią największego dostawcę usług zdrowotnych w północnej części Zagłębia Ruhry. „Chciałbym, abyśmy powrócili do sytuacji sprzed dwóch i pół roku, sprzed pandemii koronawirusa. Z powodu koronawirusa pacjenci bardzo często przychodzą do nas do kliniki zbyt późno. Chcielibyśmy móc im pomóc wcześniej. Na szczęście w klinice fundacji możemy pracować interdyscyplinarnie, co powinno mieć miejsce w znacznie większej liczbie placówek, ponieważ stanowi to podstawę współczesnej medycyny wysoce specjalistycznej” – podsumowuje naszą rozmowę profesor dr Heuer.
„Ogólnie rzecz biorąc, Niemcy muszą stać się bardziej innowacyjne, na przykład poprzez większe wsparcie dla technologii robotycznej, ponieważ dzięki niej można osiągnąć znacznie lepsze wyniki” – życzy sobie profesor dr Heuer.
Szanowny Panie Profesorze dr Heuer, serdecznie dziękujemy za tę pouczającą rozmowę!
Bezpośredni kontakt z naszym ekspertem można nawiązać poprzez jego profil w Leading Medicine Guide.
