Dr med. Klaus Exner, profesor nadzwyczajny, jest uznanym ekspertem w dziedzinie chirurgii plastycznej i estetycznej, posiadającym imponujące, ponad czterdziestoletnie doświadczenie zawodowe. Oprócz rozległej wiedzy specjalistycznej w zakresie chirurgii ręki i mikrochirurgii, zyskał uznanie w międzynarodowym środowisku medycznym dzięki licznym nagrodom i wyróżnieniom.
Jego kompetencje obejmują różne dziedziny chirurgii estetycznej i plastycznej, w tym chirurgię estetyczną twarzy i ciała, chirurgię piersi w zakresie rekonstrukcji, zmniejszania i powiększania piersi, a także chirurgii nowotworowej, w szczególności nowotworów skóry, tkanek miękkich i piersi. Ponadto wykonuje zabiegi liftingu ciała oraz oferuje zabiegi takie jak lifting twarzy, plastyka powiek i korekcja nosa. Ponadto zajmuje się leczeniem wrodzonych wad rozwojowych, takich jak rozszczepy wargi, szczęki i podniebienia oraz asymetria piersi.
Jako jeden z czołowych ekspertów w swojej dziedzinie dr Exner cieszy się uznaniem na całym świecie i dzięki wieloletniej działalności w praktyce, badaniach i nauczaniu, a także licznym innowacjom, wniósł istotny wkład w rozwój medycyny wysokospecjalistycznej. Jego publikacje naukowe oraz udział w opracowywaniu nowych metod operacyjnych przyczyniły się do podniesienia standardów w chirurgii plastycznej i estetycznej.
Dr Exner prowadzi praktykę w dwóch supernowoczesnych placówkach we Frankfurcie nad Menem oraz w Oberursel w regionie Hochtaunus, oferując swoim pacjentom indywidualne i dostosowane do ich potrzeb leczenie na najwyższym poziomie. Przywiązuje dużą wagę do budowania relacji opartej na zaufaniu z pacjentami oraz dokładnego zrozumienia ich życzeń i oczekiwań. Jego doświadczenie obejmuje szeroki zakres zabiegów chirurgii estetycznej i plastycznej, w których dzięki innowacyjnym technikom, takim jak lipofilling, osiąga naturalne i estetyczne rezultaty.
Ponadto dr Exner aktywnie angażuje się w badania i rozwój metod chirurgicznych, aby zawsze móc oferować swoim pacjentom najnowocześniejsze i najskuteczniejsze możliwości leczenia. Dzięki swojemu zaangażowaniu humanitarnemu w biedniejszych regionach świata, w szczególności poprzez misje w krajach rozwijających się, takich jak Birma i Ukraina, dr Exner nie tylko wykazał się swoimi umiejętnościami medycznymi, ale także wniósł znaczący wkład w poprawę opieki medycznej w tych regionach. Jego wybitne znaczenie dla całej chirurgii estetycznej i
plastycznej potwierdzają liczne nagrody i wyróżnienia, a także jego działalność naukowa i humanitarna na całym świecie. Do specjalizacji tego doświadczonego lekarza specjalisty należy również temat porażenia twarzy.
Redakcja Leading Medicine Guide miała okazję porozmawiać z dr. Exnerem na temat tzw. porażenia nerwu twarzowego.

Porażenie nerwu twarzowego, znane również jako paraliż twarzy, jest zaburzeniem neurologicznym spowodowanym uszkodzeniem nerwu twarzowego, który kontroluje mięśnie twarzy. Skutki mogą sięgać od łagodnego osłabienia aż po całkowite porażenie, co może wpływać zarówno na wygląd, jak i na funkcjonalność twarzy. Głębsze zrozumienie porażenia nerwu twarzowego ma kluczowe znaczenie dla diagnozy i leczenia tej choroby, a także dla wsparcia osób dotkniętych tą dolegliwością w procesie powrotu do zdrowia.
Nabyte porażenie nerwu twarzowego to nagłe osłabienie lub porażenie mięśni twarzy spowodowane uszkodzeniem nerwu twarzowego.
Ta forma porażenia może mieć różne przyczyny, w tym infekcje, urazy, choroby zapalne, nowotwory lub przypadki idiopatyczne, w których dokładna przyczyna nie jest znana. „W pierwszej kolejności do porażenia nerwu twarzowego dochodzi w wyniku operacji nerwów czaszkowych. Najczęściej jest to operacja nerwiaka słuchowego lub innych guzów mózgu, która może wywołać tę formę porażenia. Nerw słuchowy przebiega bowiem w krytycznym miejscu, bezpośrednio obok nerwu twarzowego. Nerw słuchowy ma nieprzyjemną tendencję do tworzenia w rzadkich przypadkach guzka, czyli łagodnego nerwiaka. Jeśli jednak nerw słuchowy ulegnie uszkodzeniu, u pacjentów pojawiają się dolegliwości, takie jak zawroty głowy, osłabienie słuchu lub szumy uszne. Aby zapobiec dalszemu wzrostowi nerwiaka i wzrostowi ciśnienia, zazwyczaj usuwa się go chirurgicznie. W przeszłości bardzo często dochodziło przy tym do uszkodzeń nerwu twarzowego, co obecnie zdarza się rzadziej, ponieważ monitorowanie podczas zabiegu jest znacznie lepsze. Podczas operacji na mięśnie twarzy nakleja się elektrody, a następnie dzięki odczytom nerwowym na monitorze można zobaczyć, czy zbliża się zbytnio do nerwu twarzowego i czy nie obciąża się go nadmiernie. W przeciwieństwie do przeszłości cała operacja jest mniej inwazyjna, ponieważ wiele tkanek można usunąć za pomocą ultradźwięków. Niemniej jednak po tych operacjach nerwiaka nadal występuje wiele powikłań. Nerw twarzowy rozgałęzia się na gałąź czołową, która biegnie od skroni w górę do czoła i porusza mięśniami mimicznymi czoła. Istnieją również ważne gałęzie prowadzące do powieki, a konkretnie do mięśnia zamykającego. I tu pojawia się duży problem dla pacjentów z porażeniem nerwu twarzowego, gdy nie są w stanie zamknąć oka. W konsekwencji oko może wyschnąć, rogówka może ulec zbliznowaceniu, a nawet doprowadzić do ślepoty. „Nerw twarzowy kontroluje ostatecznie całą mimikę, na przykład ruch skrzydełek nosa lub wysuwanie warg” – mówi dr Exner o skutkach porażenia nerwu twarzowego.
Nerwiak słuchowy, znany również jako schwannom przedsionkowy, to łagodny nowotwór powstający z komórek Schwanna nerwu przedsionkowego (nervus vestibularis). Nerw ten jest częścią ósmego nerwu czaszkowego, odpowiedzialnego za słuch i równowagę. Nerwiaki słuchowe zwykle rosną powoli i często powodują objawy, takie jak utrata słuchu, szumy uszne (tinnitus) i zaburzenia równowagi. Ponieważ guz może wpływać na pień mózgu i inne ważne struktury w jamie czaszki, ważne jest wczesne rozpoznanie i leczenie. Opcje terapeutyczne obejmują regularną obserwację, chirurgiczne usunięcie i radioterapię, w zależności od wielkości i lokalizacji guza, a także ogólnego stanu zdrowia pacjenta.
Przebieg porażenia nerwu twarzowego spowodowanego nerwiakiem słuchowym zależy od różnych czynników, w tym od wielkości i lokalizacji guza oraz stopnia ucisku na nerw twarzowy. W niektórych przypadkach porażenie nerwu twarzowego może postępować, gdy guz nadal rośnie i wywiera większy nacisk na nerw. W innych przypadkach porażenie nerwu twarzowego może pozostać stabilne lub nawet ulec poprawie, gdy guz zostanie wyleczony, a nacisk na nerw zmniejszy się. Leczenie nerwiaka słuchowego z towarzyszącym porażeniem nerwu twarzowego może obejmować różne opcje, w tym obserwację guza, radioterapię lub chirurgiczne usunięcie guza. Wybór leczenia zależy od wielkości i lokalizacji guza, stopnia porażenia nerwu twarzowego, stanu zdrowia pacjenta oraz innych indywidualnych czynników. W niektórych przypadkach zalecane może być leczenie fizjoterapeutyczne w celu poprawy funkcji twarzy i wsparcia powrotu do zdrowia po leczeniu guza.
Wrodzony porażenie nerwu twarzowego występuje, gdy nerw twarzowy jest uszkodzony już w momencie urodzenia.
Ta forma porażenia nerwu twarzowego może mieć różne przyczyny, w tym czynniki genetyczne, infekcje w czasie ciąży lub urazy porodowe. Typowe objawy to asymetryczna mimika, trudności z zamknięciem oka po stronie dotkniętej chorobą oraz ograniczenie ruchów mięśni twarzy. W tym przypadku można rozważyć fizjoterapię, zabiegi chirurgiczne lub połączenie obu tych terapii. Zespół Möbiusa to rzadka wrodzona choroba spowodowana brakiem lub niedorozwojem szóstego i siódmego nerwu czaszkowego, co prowadzi do porażenia nerwu twarzowego. „W przypadku tej choroby cały nerw twarzowy w ogóle nie funkcjonuje. U dzieci objawia się to tym, że początkowo nie potrafią pić i się uśmiechać. Nie potrafią prawidłowo zamknąć powiek i często zezują. Całość może się jeszcze pogorszyć przez powstawanie stopy końsko-szpotawej i dystrofii mięśniowej. Dużą rolę przypisano nerwowi żwaczowemu z mięśni żucia, ponieważ można było do niego podłączyć małe przeszczepy mięśniowe. W tym celu pobiera się z innego miejsca ciała, na przykład z wewnętrznej strony uda, fragment mięśnia wraz z nerwami i naczyniami krwionośnymi, a następnie za pomocą mikrochirurgii łączy się go z naczyniami krwionośnymi mięśnia twarzy i nerwem żwaczem. „Dzięki temu dziecko może naśladować uśmiech, napinać twarz, a także lepiej mówić” – wyjaśnia dr Exner.
Dokładna częstość występowania zespołu Möbiusa w Niemczech nie jest znana z powodu jego rzadkości i możliwego niedodiagnozowania. Szacuje się jednak, że zespół ten dotyka około 1 na 50 000 do 1 na 500 000 noworodków.
Leczenie nabytego porażenia nerwu twarzowego zależy od przyczyny i stopnia nasilenia objawów.
W niektórych przypadkach porażenie może ustąpić samoistnie i całkowicie, podczas gdy w innych konieczne jest leczenie w celu złagodzenia objawów i poprawy funkcji twarzy. „Infekcje wywołane przez wirusy, takie jak wirus opryszczki pospolitej lub wirus półpaśca, a także choroby autoimmunologiczne, takie jak borelioza (przenoszona przez kleszcze) lub sarkoidoza, mogą powodować stan zapalny nerwów twarzowych i prowadzić do porażenia. Innymi możliwymi przyczynami są urazowe uszkodzenia twarzy, na przykład rany cięte, złamania czaszki lub guzy uciskające nerw twarzowy. Nerw twarzowy przebiega przez kanał twarzowy w okolicy ucha środkowego. W przypadku silnego stanu zapalnego lub ropienia w tym obszarze nerw może zostać tak mocno uciśnięty w tym kanale kostnym, że dojdzie do jego poważnego uszkodzenia lub utraty funkcji. Ponadto w związku ze szczepieniami często dochodzi do zaników nerwów, które co prawda są zazwyczaj przejściowe, na przykład po wczesnoletnim szczepieniu przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu (FSME), które chroni przed wirusami przenoszonymi przez kleszcze. Nie jest jednak rzadkością, że dzieci przez pewien czas kuleją, co zazwyczaj mija. Jednak miałem (z pewnością również z powodu intensyfikacji szczepień w ostatnich latach) kilku pacjentów, u których w wyniku szczepienia wystąpił porażenie nerwu twarzowego. Obecnie znacznie więcej pacjentów jest dotkniętych wirusem półpaśca niż miało to miejsce przed pandemią COVID. Natomiast w tak zwanych przypadkach idiopatycznych pacjenci budzą się rano i nagle nie mogą poruszać połową twarzy. Nie wiadomo dokładnie, skąd to się bierze, i podejrzewa się nie rozpoznane infekcje, takie jak wspomniany wirus opryszczki, który może również wywołać półpasiec, w którym ścieżki nerwowe są poważnie uszkodzone” – opisuje dr Exner i wyjaśnia jeszcze kilka kwestii dotyczących diagnozy i pierwszych działań:
„W zasadzie porażenie nerwu twarzowego jest diagnozą opartą na oglądaniu. Często wykonuje się badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny (MRI), aby poszukać możliwych przyczyn, takich jak guzy lub urazy, podczas gdy badania elektrofizjologiczne, takie jak elektromiografia (EMG) pozwalają ocenić funkcjonowanie nerwu i służą do sprawdzenia, czy nadal istnieją potencjały pobudzenia, które mogą ujawnić się po kilku tygodniach lub miesiącach. W przeszłości zbyt długo zwlekano z leczeniem pacjentów, co powodowało utratę bardzo cennego czasu. Dzieje się tak, ponieważ 23 mięśnie odpowiedzialne za ruchy twarzy ulegają atrofii, gdy nie są unerwione. Połączenie między nerwem a mięśniem zostaje wówczas przerwane, a mięsień nie może się już kurczyć. Obecnie na tym etapie można wszczepić tzw. „nerw opiekun”, który wysyła niezbędne impulsy, aby pomostować czas, w którym nie wiadomo jeszcze, czy nerw twarzowy się zregeneruje. W tym celu wykorzystuje się nerw żwaczowy, który należy do mięśnia żwacza. Czasami to wystarcza, a czasami stosuje się dodatkowe przeszczepy nerwów, aby przywrócić jak najbardziej symetryczną mimikę twarzy”.
Techniki mikrochirurgiczne stosowane w leczeniu porażenia nerwu twarzowego oferują precyzyjne i ukierunkowane metody poprawy lub przywrócenia zaburzonej funkcji nerwu twarzowego.
Jeśli chodzi o ogólne możliwości leczenia, dr Exner wyjaśnia: „Rozróżnia się metody statyczne i dynamiczne. Metody statyczne (na przykład małe kawałki złota w powiece, aby ułatwić jej zamykanie) są zawsze tylko rozwiązaniami doraźnymi, podczas gdy metody dynamiczne są zawsze celem nadrzędnym, zwłaszcza w odniesieniu do przywrócenia mimiki twarzy. W przypadku wrodzonych porażen nerwu twarzowego jedyną możliwością jest mikrochirurgiczny przeszczep mięśnia. W tym celu stosuje się technikę opracowaną przez Sir Harolda Gilliesa w 1937 roku, polegającą na przekierowaniu mięśnia skroniowego (mięśnia żucia w okolicy skroni) do oka, aby za pomocą tego mięśnia można było ponownie zamknąć powiekę. Ponadto istnieje technika według Mc Laughlina, opisana w 1956 roku, zgodnie z którą pobiera się pasma ścięgien z uda i łączy je z mięśniami żucia, aby w ten sposób naśladować uśmiech i ponownie unieść twarz. Technika ta jest zazwyczaj stosowana u pacjentów powyżej 50. lub 60. roku życia. Botox może być stosowany w przypadku niewielkich asymetrii i jest wstrzykiwany po stronie, gdzie nerw jest jeszcze zdrowy. W ten sposób przywraca się symetrię, ponieważ zmniejsza się aktywność nerwową po stronie zdrowej i wywołuje się adaptację”.
Zastosowanie botoksu w przypadku porażenia nerwu twarzowego wymaga starannej oceny i planowania przez doświadczonego lekarza, który posiada specjalistyczną wiedzę w zakresie leczenia tej choroby. Dawkowanie i miejsce wstrzyknięć powinny być dostosowane indywidualnie, w oparciu o konkretne potrzeby i objawy pacjenta, aby osiągnąć optymalne wyniki i zminimalizować potencjalne skutki uboczne. Chociaż botoks może być skuteczną opcją w leczeniu niektórych objawów porażenia nerwu twarzowego, należy pamiętać, że nie ma lekarstwa na tę chorobę. Zastosowanie botoksu ma na celu złagodzenie objawów i poprawę jakości życia osób dotkniętych tą chorobą, jednak należy je traktować jako część kompleksowego planu leczenia, który może obejmować również fizjoterapię, zabiegi chirurgiczne i inne terapie.
Mikrochirurgiczne opcje leczenia
„Zabiegi mikrochirurgiczne polegają na przeszczepianiu mięśni wraz z naczyniami krwionośnymi, ale także na możliwości połączenia nerwu żwacza z nerwem twarzowym i połączeniu go z gałęziami nerwu twarzowego, czyli włóknami nerwowymi. Można również wykonać przeszczepy nerwów przy użyciu tzw. techniki cross-face. Polega ona na pobraniu nerwów z zdrowego miejsca, najczęściej z podudzia, i umieszczeniu ich na przykład pod górną wargą (po stronie chorej). Następnie po pewnym czasie sprawdza się za pomocą objawu Hoffmanna-Tinela (objaw kliniczny stosowany do diagnozowania urazów i podrażnień nerwów), czy pacjent odczuwa mrowienie w tym miejscu, co pozwala stwierdzić, czy nerw już się zrosnął. Jest to ważne, ponieważ po przeszczepieniu nerwu jego wewnętrzna część, czyli akson, początkowo nie jest sprawna. Jednak dzięki osłonie nerwowej, którą tam zszyto, akson odrasta z prędkością 1–2 mm dziennie. Następnie poprzez opukiwanie można stwierdzić, czy nerw dotarł na drugą stronę. Jest to właściwy moment, aby podłączyć do nerwu mięsień z zespoleniem naczyń krwionośnych w celu przywrócenia funkcji mimicznej. Przeszczepiany mięsień powinien być oczywiście bardzo delikatny, aby nie był tak widoczny na twarzy. Mówimy tu już o zaawansowanej technologicznie mikrochirurgii” – wyjaśnia dr Exner.
Objaw Hoffmanna-Tinela, znany również po prostu jako objaw Tinela, jest objawem klinicznym stosowanym do diagnozowania urazów i podrażnień nerwów. Wykonuje się go poprzez lekkie opukiwanie lub uciskanie nerwu w celu ustalenia, czy wywołuje to mrowienie lub nieprzyjemne uczucie wzdłuż nerwu. Jest to pomocne narzędzie diagnostyczne do identyfikacji problemów z nerwami oraz zlokalizowania obszaru uszkodzenia lub ucisku nerwu.
W porównaniu z metodami leczenia niechirurgicznego zabiegi mikrochirurgiczne mają na celu bezpośrednie leczenie przyczyny porażenia nerwu twarzowego, a nie tylko łagodzenie objawów. Dają one szansę na trwałe przywrócenie funkcji twarzy i mogą być szczególnie korzystne w przypadku zaawansowanego porażenia nerwu twarzowego. Jednak zabiegi mikrochirurgiczne wymagają starannego planowania i wykonania, a także dłuższego procesu rehabilitacji pooperacyjnej. Ważne jest, aby zabiegi te były wykonywane przez doświadczonych i wyspecjalizowanych chirurgów, aby osiągnąć optymalne wyniki i zminimalizować potencjalne powikłania.
„Osobiście często zalecam moim pacjentom, aby dodatkowo zasięgnęli informacji u kolegów w innych ośrodkach, co jest chętnie przyjmowane. W ten sposób pacjent może sam zdecydować, gdzie ostatecznie się uda. Szczególnie w przypadku młodych pacjentów potrzebna jest po prostu dobra rada od kilku doświadczonych ośrodków, aby uzyskać najlepsze możliwe leczenie z najlepszym możliwym wynikiem. Potrzebna jest im również pomoc psychologiczna. Pacjenci, którzy mają jeszcze resztkową funkcję nerwu twarzowego, mogą również wykonywać ćwiczenia przed lustrem, aby trenować nerw. Ważne są również wskazówki dotyczące kosmetyków i logopedii” – radzi dr Exner na zakończenie naszej rozmowy.
Bardzo dziękujemy, drogi dr Exner, za te pouczające słowa na temat porażenia nerwu twarzowego!
