Prof. dr med. Sven Shafizadeh jest uznanym specjalistą w dziedzinie chirurgii kolana i traumatologii sportowej; prowadzi praktykę w klinice Sportklinik 360° przy szpitalu Sana Dreifaltigkeits-Krankenhaus w Kolonii. Jego rozległa wiedza i wieloletnie doświadczenie uczyniły go czołowym ekspertem w leczeniu urazów i schorzeń stawu kolanowego. Jest szczególnie znany ze swoich umiejętności w zakresie chirurgii rekonstrukcyjnej stawów oraz urazów sportowych.
Jego specjalizacją jest leczenie złożonych urazów i schorzeń kolana. Obejmuje to operacje wymiany więzadeł krzyżowych przednich i tylnych, leczenie zwichnięć kolana i urazów wielowięzadłowych, a także specjalistyczne zabiegi na rzepce, takie jak plastyka rzepki i wymiana więzadła MPFL. Prof. dr Shafizadeh wykonuje również osteotomie korekcyjne w przypadku wad postawy nóg, urazów ścięgien, takich jak zerwania ścięgna mięśnia dwugłowego, ścięgna podkolanowego, mięśnia czworogłowego i rzepki, a także operacje urazów kolana u dzieci. Jego kompetencje obejmują również leczenie złożonych przypadków i rewizje po nieudanych operacjach, a także nowoczesne metody przeszczepu komórek chrzęstnych i chirurgii łąkotki.
W placówkach Sportklinik360° w Kolonii i Leverkusen prof. dr med. Sven Shafizadeh wraz ze swoim zespołem oferuje najnowocześniejszą medycynę wysokospecjalistyczną. Filozofia kliniki Sportklinik360° oraz sieci klinicznej Med 360° opiera się na zapewnieniu wysoce specjalistycznej opieki medycznej, dzięki której pacjenci w każdej chwili czują się w najlepszych rękach. Filozofia ta jest realizowana poprzez ścisłe powiązanie opieki ambulatoryjnej i szpitalnej, co dzięki projektom pilotażowym i innowacjom medycznym nieustannie przyciąga uwagę środowiska specjalistycznego.
Prof. dr med. Sven Shafizadeh posiada ponad 20-letnie doświadczenie zawodowe jako specjalista w dziedzinie chirurgii, ortopedii i chirurgii urazowej. Jego wiedza specjalistyczna jest poszukiwana zarówno w kraju, jak i za granicą. Opublikował liczne artykuły naukowe w międzynarodowych czasopismach i regularnie uczestniczy w kongresach. Ponadto wykłada na Uniwersytecie Witten/Herdecke, co podkreśla jego głębokie zakorzenienie w medycynie akademickiej i praktycznej. Ścisła współpraca z ekspertami z zakresu radiologii i ortopedii zapewnia precyzyjną diagnostykę i umożliwia szybkie opracowanie zindywidualizowanych planów terapeutycznych.
Wady osiowe nóg są powszechne w populacji. Badania i szacunki wskazują, że około 20 do 30 procent dorosłych w Niemczech cierpi na jakąś formę wady osiowej nóg. Obejmuje to zarówno koślawość (pozycja koślawa), jak i szpotawość (pozycja warusowa). W przypadku dzieci i młodzieży liczby te mogą być wyższe, ponieważ wiele wad postawy może ulec korekcie lub pogorszeniu w trakcie wzrostu i rozwoju. Redakcja Leading Medicine Guide mogła porozmawiać na ten temat bardziej szczegółowo z prof. dr med. Shafizadehem.

Wady postawy nóg, takie jak koślawość (genu valgum) i szpotawość (genu varum), są częstymi nieprawidłowościami ortopedycznymi, które wpływają na biomechanikę kończyn dolnych i mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Wady te wynikają z nierównomiernego obciążenia stawów i mogą mieć zarówno przyczyny genetyczne, jak i nabyte. Dokładna diagnostyka ma kluczowe znaczenie dla określenia stopnia i przyczyn wady oraz podjęcia ukierunkowanych działań terapeutycznych. Nowoczesne metody leczenia, od podejścia zachowawczego po zabiegi chirurgiczne, oferują obiecujące rozwiązania pozwalające skorygować osiowość nóg i poprawić stan stawów w dłuższej perspektywie. W tym kontekście ważne jest zrozumienie mechanizmów powstawania, metod diagnostycznych i aktualnych opcji terapeutycznych, aby móc podjąć świadomą decyzję dotyczącą leczenia wad osiowych nóg.
Wady osiowe nóg, zwane również odchyleniami osiowymi nóg, wynikają z wieloczynnikowej interakcji.
„Z jednej strony mamy do czynienia z dziećmi i młodzieżą, które z przyczyn wrodzonych mają faktycznie uwarunkowane genetycznie wady postawy w postaci koślawych lub szpotawych nóg. Z medycznego punktu widzenia jest to interesująca grupa docelowa, ponieważ można tu również przeprowadzać zabiegi kierujące wzrostem. W fazie wzrostu można bardzo wcześnie skorygować wady postawy przy niewielkiej inwazyjności chirurgicznej i uzyskać wyprostowanie osi nóg, dzięki czemu w późniejszym okresie nie pojawią się żadne problemy. Jest to zabieg profilaktyczny, mający na celu przeciwdziałanie problemom funkcjonalnym, a także urazom i uszkodzeniom stawów, który sprawdza się również w przypadku wad stóp. Jest to ważne, ponieważ wady stóp mogą z czasem wpływać na problemy z kolanami i biodrami. Inną ważną grupą pacjentów są osoby, które kiedyś doznały złamań kości, na przykład w udzie lub podudziu, a także w stawie skokowym. Jeśli złamanie nie zrośnie się idealnie, mogą rozwinąć się różne formy wad postawy, takie jak koślawość i szpotawość, wady rotacyjne (odchylenie od normalnej osi obrotu nóg) lub zmiany w udzie lub podudziu. Są to dwie główne grupy pacjentów, z którymi mamy do czynienia. To raczej rzadkie, aby u człowieka rozwinęło się nieprawidłowe ustawienie nóg z powodu nadwagi – wyjaśnia prof. dr Shafizadeh na początku naszej rozmowy.
Wady postawy nóg prowadzą do nierównomiernego obciążenia stawów, co zwiększa ryzyko artrozy kolan i bioder. W przypadku koślawych nóg większe obciążenie występuje na zewnętrznej stronie kolana, a w przypadku koślawych – na wewnętrznej, co w obu przypadkach może prowadzić do przedwczesnego zużycia chrząstki. Wczesna diagnostyka i środki zapobiegawcze, takie jak fizjoterapia, środki ortopedyczne i zdrowy tryb życia, są ważne dla optymalizacji obciążenia stawów. W ciężkich przypadkach konieczna może być korekcja chirurgiczna.
Wczesna diagnostyka i interwencja odgrywają kluczową rolę w zapobieganiu postępowi wad osiowych nóg i związanym z nimi problemom stawowym.
„Diagnoza zależy oczywiście w dużej mierze od tego, z jakim pacjentem mamy do czynienia. Jeśli chodzi o dzieci z wadami postawy, zazwyczaj nie odczuwają one większych dolegliwości. Trafiają do nas, ponieważ rodzice lub nauczyciele zauważyli nieprawidłowości. Jeśli takie wady występują w okresie wzrostu i wszystko odbiega od normy, należy przynajmniej zgłosić się do lekarza przeszkolonego w ortopedii dziecięcej, zwłaszcza w okresie wzrostu. Tylko on może stwierdzić, czy należy podjąć natychmiastowe działania, czy można obserwować rozwój sytuacji, czy też konieczne jest leczenie. W przypadku grupy dorosłych pacjentów sytuacja wygląda inaczej, ponieważ zazwyczaj zgłaszają się oni do lekarza z powodu dolegliwości. W tym przypadku diagnostyka polega na poszukiwaniu przyczyn. Dolegliwości mogą wynikać z uszkodzeń chrząstki lub łąkotki albo z urazów więzadeł. Wcześniej w diagnostyce skupiano się tylko na jednym stawie. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Pacjent musi być oceniany i badany pod kątem swojej sprawności funkcjonalnej. W związku z tym obecnie w diagnostyce uwzględnia się nie tylko badania związane ze stawami, ale także badania funkcjonalne sąsiednich stawów i osi nóg. A jeśli występują problemy ze stawami, czy to kolanem, biodrem czy stopą, a rolę odgrywają nieprawidłowości osiowe nóg, pacjenci są badani w sposób bardziej ukierunkowany, aby można było ocenić wpływ tych nieprawidłowości. Indywidualna ocena dolegliwości stawowych i ich przyczyn ma dziś ogromne znaczenie. Dopiero wtedy można zdecydować, czy konieczne jest leczenie doraźne, czy też jest trochę czasu na opracowanie planu leczenia. Dzisiejsza diagnostyka jest niezwykle zaawansowana w porównaniu z wcześniejszymi możliwościami. Można znacznie lepiej rozpoznać, jak wyraźna jest wada osiowa nóg. Znacznie poprawiło się również ogólne podejście do wad osiowych nóg” – mówi prof. dr Shafizadeh, odnosząc się do wstępnych rozważań dotyczących diagnostyki, i wyjaśnia więcej na temat dalszego przebiegu:
„Wymaga to dokładnej analizy dolegliwości – badanie przyczyn w ortopedii i chirurgii urazowej przebiega nieco inaczej. U nas liczy się przede wszystkim konkretny profil dolegliwości – musimy wiedzieć, czy dolegliwości są wywołane codziennymi obciążeniami, czy np. aktywnością zawodową lub sportową – a także standardowe, dokładne badanie funkcjonalne i kliniczne w celu sprawdzenia problemów występujących w życiu codziennym lub podczas uprawiania sportu. Jakiego rodzaju bóle występują i w jakim przebiegu czasowym? Czy istnieje związek z urazem lub nowo podjętą aktywnością? Czy występują choroby współistniejące, które są przyczyną? W tym miejscu staramy się zrozumieć różne powiązania. W zależności od uzyskanych wyników można w razie potrzeby zlecić ukierunkowaną diagnostykę. Drugim etapem diagnostyki jest badanie kliniczne, które ma zasadnicze znaczenie. Wady postawy, takie jak koślawość lub szpotawość nóg lub wady rotacyjne, można częściowo dobrze ocenić nawet bez obrazowania. Jeśli jednak występują wady postawy wymagające wyjaśnienia, zazwyczaj stosuje się konwencjonalne techniki rentgenowskie, które pozwalają na przykład na zobrazowanie całej nogi. Nowoczesne techniki rentgenowskie umożliwiają w tym przypadku dokładne pomiary wad postawy przy zmniejszonym narażeniu na promieniowanie, a mianowicie w celu ustalenia, czy konieczne jest natychmiastowe leczenie, czy też można poczekać. W razie wątpliwości pacjent nie musi być w ogóle kierowany na dalszą diagnostykę obrazową. Jeśli konieczne są badania obrazowe, w zależności od dolegliwości i wyników można również zastosować uzupełniające techniki badania MRI i CT, aby umożliwić indywidualną analizę przyczyn. Konieczne są badania MRI i CT lub konwencjonalne zdjęcia rentgenowskie, przy czym w tym przypadku można również wykonać zdjęcie całej nogi w celu pomiaru osi nóg. Obejmuje to również analizy skręcenia, które stosuje się przede wszystkim w przypadku wad skręcenia. Istnieją również bardziej złożone badania z wykorzystaniem tzw. tomografii komputerowej niskodawkowej (z bardzo niewielkim narażeniem na promieniowanie), która jest najnowszym trendem i dobrze sprawdza się w przypadku wad rotacyjnych. To, co się stosuje, zależy od istniejącego problemu. Mamy więc również pacjentów z niestabilnością rzepki, u których rzepka wielokrotnie wyskakuje, którzy zazwyczaj mają wady postawy typu koślawości lub wadę rotacyjną kości udowej lub piszczelowej. I dopóki wada rotacyjna nie zostanie skorygowana, niestabilność rzepki można leczyć tylko w sposób niewystarczający. W tym przypadku zdjęcie rentgenowskie zdecydowanie nie wystarczy”.
Zdjęcia rentgenowskie umożliwiają wyraźne przedstawienie struktur kostnych i pomagają zidentyfikować nieprawidłowości w ustawieniu osi nogi, takie jak koślawość (pozycja varus) lub szpotawość (pozycja valgus). Zdjęcia rentgenowskie można wykonać zarówno w projekcji czołowej, jak i bocznej, aby ocenić ustawienie kości i dokładnie zmierzyć ewentualne wady postawy. Są one szczególnie przydatne do planowania przedoperacyjnego oraz oceny postępów po zabiegach chirurgicznych.
Tomografia komputerowa (TK) zapewnia bardziej szczegółowy trójwymiarowy obraz struktur kostnych niż zdjęcia rentgenowskie. Badania TK są szczególnie pomocne, gdy wymagana jest precyzyjna analiza struktur kostnych i powierzchni stawowych. Mogą one pomóc w diagnozowaniu złożonych deformacji oraz w uchwyceniu dokładnej anatomii stawu, co ma ogromne znaczenie podczas planowania zabiegów chirurgicznych.
Rezonans magnetyczny (MRI) dostarcza szczegółowych obrazów tkanek miękkich, w tym mięśni, ścięgien i więzadeł, a także struktur chrzęstnych. Chociaż MRI dostarcza mniej szczegółowych informacji na temat samych struktur kostnych, jest szczególnie przydatne w ocenie towarzyszących urazów lub chorób tkanek miękkich, które często występują w przypadku nieprawidłowości osiowych nóg. Może również pomóc w ocenie stanu chrząstki stawowej i wczesnym wykryciu ewentualnych uszkodzeń.
Trójwymiarowe (3D) zdjęcia rentgenowskie lub cyfrowe analizy 3D zapewniają kompleksową ocenę osi nogi i mechaniki stawów. Te nowoczesne metody umożliwiają precyzyjną trójwymiarową analizę osi nogi i ustawienia stawu, co jest szczególnie korzystne przy planowaniu złożonych operacji korekcyjnych. Zapewniają one szczegółowy obraz struktury i ustawienia kości w wielu płaszczyznach oraz pomagają określić dokładne wymagania dotyczące dostosowania w ramach indywidualnej terapii.
Wady osiowe nóg mogą prowadzić do znacznych zaburzeń biomechanicznych i funkcjonalnych, które zwiększają ryzyko wtórnych uszkodzeń stawów i przewlekłego bólu. W przypadku postępującej degeneracji stawów lub znacznej utraty funkcji, zwłaszcza gdy wady te towarzyszą artrozie lub innym uszkodzeniom strukturalnym, rozważa się interwencję chirurgiczną.
„Należy wyraźnie podkreślić, że nie każda wada osiowa nóg wymaga operacji. Nie chodzi o to, aby pochopnie decydować się na zabieg chirurgiczny. Na pierwszym planie znajduje się analiza mająca na celu ustalenie, co dokładnie powoduje dolegliwości. Istnieją bowiem również pacjenci, u których istniejące kostne wady osiowe nóg nie powodują dolegliwości, a wady wynikają z deficytów funkcjonalnych. W takich przypadkach wystarczająca może być specjalna terapia treningowa, na przykład gdy siła i koordynacja w nodze są przenoszone nierównomiernie. W takich przypadkach wystarczyłoby badanie kliniczne i można by zrezygnować z zdjęć rentgenowskich” – wyjaśnia prof. dr Shafizadeh i komentuje możliwe środki zachowawcze: „Jeśli przyczyny są funkcjonalne i wiążą się z problemami mięśniowymi, ćwiczenia wykonywane samodzielnie lub z pomocą fizjoterapeuty mogą czasami pomóc częściowo, a nawet całkowicie. Jeśli jednak chodzi o złożone wady postawy, które mają również wpływ na chrząstkę, więzadła lub łąkotki, wówczas jedynie korekta kostna może odciążyć staw i stać się konieczna”.
Prof. dr Shafizadeh zaleca zatem, aby przed podjęciem decyzji o chirurgicznej korekcji wad osiowych nóg dokładnie rozważyć wszystkie możliwości alternatywnych metod leczenia. Jeśli środki zachowawcze, takie jak fizjoterapia, wkładki ortopedyczne i terapia farmakologiczna, nie wystarczą do złagodzenia objawów lub trwałej poprawy funkcjonalności dotkniętej nogi, zaleca się osteotomię.
Wady osiowe nóg mogą prowadzić do znacznych zaburzeń biomechanicznych i funkcjonalnych, które zwiększają ryzyko wtórnych uszkodzeń stawów i przewlekłego bólu. W przypadku postępującej degeneracji stawów lub znacznej utraty funkcji, zwłaszcza gdy wady te towarzyszą artrozie lub innym uszkodzeniom strukturalnym, rozważa się interwencję chirurgiczną.
„Celem leczenia polegającego na korekcji kości może być zmniejszenie bólu, poprawa stabilności lub spowolnienie rozwoju artrozy. Jedną z najczęściej wykonywanych korekcji osi nóg jest zabieg w przypadku dolegliwości związanych z artrozą i koślawymi nogami. Należą one do najczęstszych schorzeń, z którymi się tutaj spotykamy. Korekcja osi nóg nie tylko zmniejsza dolegliwości, ale ma również na celu opóźnienie konieczności wymiany stawu spowodowanej artrozą. Dzięki temu można również odłożyć ewentualne wszczepienie protezy o dziesięć lat lub więcej. Korekty wad postawy typu koślawości oraz korekty skrętu kości są wykonywane w szczególności u pacjentów z niestabilnością rzepki lub chorobami łożyska ślizgowego rzepki i mogą być przeprowadzane na kościach udowych i podudziowych w zależności od lokalizacji wady. Jednak ze względu na naszą specjalizację spotykamy również wielu pacjentów, którzy pomimo przeprowadzonej operacji wymiany więzadła krzyżowego doznają wielokrotnych zerwań więzadła krzyżowego z powodu nieprawidłowego ustawienia głowy kości piszczelowej, w których to przypadkach często stwierdzamy nieprawidłowe ustawienie głowy kości piszczelowej jako przyczynę. W takich przypadkach, jako jedno z nielicznych ośrodków w Niemczech, regularnie wykonujemy osteotomie korekcyjne w celu zmiany kąta nachylenia głowy kości piszczelowej i zapobiegania ponownemu zerwaniu protezy więzadła krzyżowego. Można to doskonale skorygować i zapobiec ponownemu uszkodzeniu kolejnego więzadła krzyżowego. Mamy w tym zakresie bardzo duże doświadczenie, ponieważ często mamy do czynienia ze sportowcami” – wyjaśnia prof. dr Shafizadeh.
Niezależnie od wady i jej lokalizacji, najczęstszą techniką chirurgiczną stosowaną w korekcji wad osiowych nóg jest osteotomia. Podczas osteotomii dotknięta kość jest przecinana, a następnie ponownie ustawiana w celu skorygowania wady. Zabiegi te, w większości przypadków minimalnie inwazyjne, są wykonywane pod kontrolą radiologiczną za pomocą technik obrazowania, aby zapewnić dokładne ustawienie kości. W przypadku osteotomii koślawiznej kość jest korygowana w taki sposób, aby nadać osi nogi prawidłowy kąt, co jest zazwyczaj konieczne w przypadku koślawizny. Natomiast w przypadku osteotomii warusowej koryguje się wadę postawy występującą w przypadku koślawych nóg. Oba zabiegi mają na celu poprawę obciążenia biomechanicznego stawu i spowolnienie postępu degeneracji stawu.
Prof. dr Shafizadeh daje nadzieję i dodaje otuchy w kwestii niezbędnych zabiegów chirurgicznych: „W ciągu ostatnich 10–15 lat nastąpił niezwykle pozytywny rozwój zarówno w zakresie techniki, jak i implantów, dzięki czemu większość zabiegów można przeprowadzić bezpiecznie i szybko metodą minimalnie inwazyjną. Dzięki temu ogromnemu postępowi udało się znacznie ograniczyć powikłania. Ma to oczywiście kluczowe znaczenie zwłaszcza dla młodych, aktywnych osób. Prosta korekcja koślawych lub szpotawych nóg trwa zaledwie 30–45 minut. Jeśli zabieg jest bardziej złożony, może to potrwać nawet 1,5 godziny. Dzięki nowocześniejszym technikom pacjenci szybciej wracają do formy. Wcześniej musieli leżeć w łóżku przez około sześć tygodni. Dzisiaj już dzień po operacji mogą poruszać się o kulach. Po około 4–6 tygodniach kule nie są już potrzebne. Jednak powrót do pełnej sprawności w codziennym życiu zajmuje, w zależności od rodzaju wykonanej osteotomii, 8–12 tygodni. Dla wielu pacjentów jest to dość długi czas. Jest to jednak inwestycja w przyszłość nogi i kolana. Operacje te zazwyczaj można dobrze zaplanować, co pozwala zorganizować nieobecność w pracy. Jedynie w przypadku dzieci i młodzieży nie należy czekać zbyt długo, ponieważ należy uwzględnić proces wzrostu. W naszej klinice mamy znacznie więcej dorosłych pacjentów z problemami związanymi ze zużyciem stawów lub następstwami urazów.
Postępy w technologii materiałów stosowanych w technikach operacyjnych o minimalnej inwazyjności oraz rozwój nowoczesnych, stabilnych implantów w znacznym stopniu przyczyniły się do dostosowanie koncepcji rehabilitacyjnych w taki sposób, aby leczenie wad osiowych nóg zostało zoptymalizowane dzięki ulepszonym materiałom implantów i technikom, co prowadzi do lepszej biokompatybilności i trwałości. Te innowacje skracają czas rekonwalescencji i znacznie poprawiają rokowania. Ponadto lepsze zrozumienie biomechaniki doprowadziło do bardziej zindywidualizowanych podejść terapeutycznych, które oprócz korekty chirurgicznej obejmują również ukierunkowane środki fizjoterapeutyczne i spersonalizowane plany leczenia, aby zapewnić jak najlepszy wynik.
„Jeśli zbyt długo zwleka się z leczeniem, sytuacja przypomina przykład samochodu, w którym oś lub amortyzator nie działają już prawidłowo. Jeśli nadal jeździ się tym samochodem na długich trasach, a nawet na torze wyścigowym, zużycie staje się zauważalne. W tym przypadku należałoby zająć się naprawą uszkodzonych części, aby zapewnić jak najdłuższą sprawność jezdną. W przypadku pacjenta ogromne znaczenie ma indywidualna sytuacja. Na przykład u osób z wyraźnymi kośmi koślawymi ryzyko rozwoju artrozy jest znacznie wyższe w porównaniu z pacjentami o prostych nogach” – stwierdza prof. dr Shafizadeh.
W klinice sportowej 360° w szpitalu Sana Dreifaltigkeits-Krankenhaus w Kolonii przeprowadza się rocznie około 2500 operacji z powodu wad osiowych nóg.
Klinika sportowa 360° przy szpitalu Sana Dreifaltigkeits-Krankenhaus w Kolonii należy do największych ośrodków w Niemczech, specjalizujących się w całym spektrum chirurgii kolana, a w szczególności w korekcji wad osiowych nóg. Jako certyfikowane centrum stawów Niemieckiego Towarzystwa Chirurgii Kolanowej (DKG) oraz Stowarzyszenia Artroskopii (AGA), pacjenci w klinice prof. dr Shafizadeha są leczeni wyłącznie przez wyspecjalizowanych ekspertów, co gwarantuje optymalną opiekę.
„My również musimy pracować nad tym, aby poprzez profilaktykę zmniejszać liczbę urazów i chorób stawów oraz opracowywać nowe możliwości leczenia w ramach badań naukowych. Specjalizacja gwarantuje obecnie w znacznym stopniu sukces leczenia naszych pacjentów. Pracują tu lekarze o wysokim poziomie wiedzy, którzy potrafią zająć się całym spektrum problemów. Chciałbym, aby praca profilaktyczna była lepsza. Liczba urazów musi się zmniejszyć! Jeśli chodzi o indywidualnie dopasowane implanty i narzędzia, myślę, że wiele się jeszcze wydarzy. I z pewnością w przyszłości uda się jeszcze lepiej zastępować tkanki i chrząstki” – mówi prof. dr Shafizadeh, i na tym kończymy naszą rozmowę.
Serdecznie dziękujemy, prof. dr Shafizadeh, za interesujący wgląd w możliwości leczenia wad osiowych nóg!
