Wywiady z ekspertami
Knie & Co.: Nowe kierunki w endoprotezoplastyce i opiece ambulatoryjnej – wywiad z ekspertem, prof. Wachowskim
Alexandra Pfitzmann ·
Prof. dr med. Martin Wachowski, kierownik przychodni DUO w Duderstadt, zyskał renomę jako certyfikowany chirurg kolanowy. Jego wiedza specjalistyczna obejmuje chirurgię urazową i ortopedię, ze szczególnym uwzględnieniem leczenia kolan i zabiegów endoprotezoplastyki. Oferuje szeroki zakres zabiegów chirurgii chrząstki, w tym przeszczepy komórek chrzęstnych. Do najczęściej wykonywanych przez niego zabiegów należy plastyka więzadeł krzyżowych.
Jako doświadczony lekarz prof. dr Wachowski priorytetowo traktuje opiekę medyczną opartą na najnowszych osiągnięciach naukowych. Jego publikacje naukowe świadczą o jego zaangażowaniu. Otrzymał nagrodę dydaktyczną Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Getyndze i był promotorem wielu prac doktorskich. Prof. dr Wachowski jest członkiem różnych stowarzyszeń medycznych i doświadczonym prelegentem.
Kolejnym ważnym obszarem jego praktyki jest medycyna sportowa. Prof. dr Wachowski leczy amatorów i zawodowych sportowców po urazach sportowych i problemach ruchowych, analizuje kontuzje i oferuje indywidualne zabiegi fizjoterapeutyczne, aby ułatwić powrót do aktywności sportowej. Jego celem jest przywrócenie sprawności ruchowej bez dolegliwości i przy maksymalnej wydajności.
Podczas zabiegów prof. dr Wachowski wspólnie z pacjentami wybiera najdelikatniejsze i najskuteczniejsze metody leczenia. Z powodzeniem przeprowadza również złożone operacje, takie jak rewizje plastyk więzadeł krzyżowych lub operacje stabilizacji rzepki. Prof. dr Wachowski znany jest ze swoich wyczerpujących konsultacji, szczegółowych wyjaśnień dotyczących etapów leczenia oraz ścisłej opieki przed i po operacjach. Osoby korzystające z jego usług znajdują się w doświadczonych rękach.
Redakcja Leading Medicine Guide rozmawiała z prof. dr. Wachowskim, chcąc dowiedzieć się więcej na temat endoprotezoplastyki kolana i opieki ambulatoryjnej w tym zakresie.

Szczególnie w przypadku problemów z kolanami i innych chorób stawów otworzyły się nowe możliwości zapewnienia pacjentom lepszej jakości życia. Nowoczesne podejście do endoprotezoplastyki oraz rosnąca integracja opieki ambulatoryjnej kształtują erę zmian w opiece ortopedycznej. Od innowacyjnych opcji leczenia po zaawansowaną opiekę w sektorze ambulatoryjnym i szpitalnym – temat endoprotezoplastyki stawów staje się dla pacjentów coraz ważniejszy. Rozwój ten stanowi centralny punkt fascynującej dyskusji na temat tego, jak postęp medyczny i ulepszone możliwości opieki mogą zrewolucjonizować życie osób z problemami stawowymi.
Niestabilność rzepki może wynikać z różnych przyczyn.
Czynniki anatomiczne, takie jak niewystarczająca głębokość łożyska ślizgowego rzepki lub jej wysokie położenie, mogą z pewnością prowadzić do tego problemu. „Przede wszystkim to czynniki genetyczne zwiększają podatność na niestabilność rzepki. Niestabilność spowodowana wypadkiem nie występuje tak często. W przypadku wrodzonego, tzw. zwichnięcia, rzepka ciągle wyskakuje. Wiek odgrywa tu bardzo ważną rolę. Najczęściej dotyka to młodych ludzi, a im młodsi są w momencie wystąpienia pierwszego zwichnięcia rzepki, tym większe jest prawdopodobieństwo, że będzie się to powtarzać. W wielu przypadkach konieczne jest podjęcie działań mających na celu przywrócenie stabilności, ponieważ w przeciwnym razie istnieje ryzyko przedwczesnego zużycia stawu. Wypadnięcie rzepki jest dla osoby dotkniętej tym schorzeniem traumatycznym wydarzeniem, a ból, który pojawia się podczas wypadnięcia, jest ogromny, a nogi nagle nie da się poruszyć. Każde bowiem napięcie mięśni powoduje przesunięcie zwichniętej rzepki w stosunku do kolana. „Najgorsze jest to, że wszystko to dzieje się zazwyczaj bez żadnego ostrzeżenia” – wyjaśnia prof. dr Wachowski na początku naszej rozmowy i dodaje: „Ważne jest, aby dobrze ocenić stopień niestabilności rzepki. Oznacza to, że należy oszacować, jak duże jest prawdopodobieństwo, że rzepka ponownie wyskoczy”.
„Bez odpowiedniej terapii niestabilna rzepka często prowadzi przez lata do przedwczesnego zużycia stawu, a w niektórych przypadkach jako potencjalne rozwiązanie trzeba w końcu rozważyć endoprotezoplastykę stawu.
Zazwyczaj decyduje się na ten krok dopiero wtedy, gdy inne metody leczenia okazują się niewystarczające, a niestabilność lub artroza rzepki powoduje znaczny ból, ograniczenia ruchowe lub upośledzenie. Aby jak najdłużej opóźnić tę konieczność, należy zapobiegać wyskakiwaniu rzepki poprzez odpowiednie środki przed wystąpieniem zużycia (artrozy). Rodzaj zabiegu stabilizującego jest dobierany indywidualnie w zależności od stanu i stopnia niestabilności, od zabiegów stabilizacji tkanek miękkich po bardziej złożone zabiegi, takie jak trochleoplastyka (pogłębienie łożyska ślizgowego rzepki). Kompleksowa konsultacja ze specjalistą medycznym ma kluczowe znaczenie dla znalezienia najlepszej możliwej opcji leczenia w każdym indywidualnym przypadku.
„Na początku bardzo ważne jest ustalenie, dlaczego rzepka wyskoczyła u pacjenta lub pacjentki. Istnieje wiele czynników, które to sprzyjają. Przyczyną może być wada postawy, taka jak koślawe nogi, wysokie położenie rzepki lub, co jest bardzo ważne, ewentualna nieprawidłowa budowa łożyska ślizgowego na kości udowej, po którym porusza się rzepka. Łożysko ślizgowe na kości udowej, w którym rzepka porusza się w górę i w dół podczas ruchu stawu kolanowego, ma zazwyczaj wgłębienie w kształcie litery V. W przypadku niestabilności wgłębienie to jest spłaszczone lub, w skrajnych przypadkach, ma kształt wypukły. Wówczas rzepka nie porusza się po torze, ale w skrajnych przypadkach jak dwie kulki ocierające się o siebie, co powoduje ogromną niestabilność. Należy przeanalizować całościowy obraz i sprawdzić, jakie czynniki ryzyka występują oprócz nieprawidłowego ukształtowania łożyska ślizgowego, aby można było dobrać odpowiednią terapię. Minimalnym wymaganym zabiegiem jest stabilizacja tkanek miękkich, na przykład w postaci unieruchomienia więzadłowego po wewnętrznej stronie kolana za pomocą ścięgna lub fragmentu ścięgna oraz śruby samowysuwającej się w udzie. W ten sposób wzmacnia się wewnętrzną część torebki stawowej kolana, aby zapobiec ponownemu wyskoczeniu rzepki. Ponadto przed operacją należy sprawdzić, co ewentualnie jeszcze należy zrobić. Może się zdarzyć, że występuje koślawość nóg, którą można skorygować operacyjnie, lub że staw jest w znacznym stopniu zdeformowany, co również można skorygować chirurgicznie. Złożoność leczenia polega na wyborze odpowiedniej terapii” – wyjaśnia prof. dr Wachowski.
W leczeniu niestabilności rzepki dostępne są różne nowoczesne techniki i implanty, które pozwalają rozwiązać ten problem.
Rekonstrukcja więzadła przyśrodkowo-udowo-rzepkowego (MPFL): Rekonstrukcja więzadła przyśrodkowo-udowo-rzepkowego (MPFL) to technika, w której odtwarza się zerwane lub osłabione więzadło odpowiedzialne za stabilizację rzepki. W tym celu stosuje się zastępcze więzadło z tkanki własnej pacjenta.
Przesunięcie guzka piszczelowego (TTT): Jest to zabieg, w którym przyczep ścięgien rzepki zostaje przeniesiony na piszczel (tibia), aby skorygować położenie rzepki i w ten sposób zmniejszyć niestabilność.
Terapia chrząstki: W przypadku towarzyszących uszkodzeń chrząstki można zastosować nowoczesne metody odbudowy chrząstki. W przypadku większych uszkodzeń stosuje się również przeszczep komórek chrzęstnych w celu odbudowy uszkodzonej chrząstki.
Częściowa wymiana stawu: W ciężkich przypadkach niestabilności rzepki, w których doszło już do zaawansowanego zużycia (artrozy), tak że zabiegi biologiczne nie byłyby już wystarczające, można rozważyć wymianę stawu. Istnieje tu możliwość izolowanej wymiany łożyska ślizgowego kości udowej i powierzchni stawowej rzepki przy zachowaniu pozostałej części stawu kolanowego. Nowoczesne protezy zapewniają lepsze dopasowanie i funkcjonalność.
W zależności od zakresu i rodzaju operacji stabilizacji rzepki, wiąże się ona z naturalnym ryzykiem i potencjalnymi powikłaniami.
„Infekcje są potencjalnym ryzykiem towarzyszącym każdej interwencji chirurgicznej. U większości pacjentów wystarcza stabilizacja tkanek miękkich, która jest obecnie rutynowym zabiegiem. Czas operacji jest zatem krótki. Konieczne są jedynie niewielkie nacięcia chirurgiczne i stosuje się tylko niewielką ilość materiału obcego. Dlatego infekcje są absolutnym wyjątkiem. Nawet w przypadku konieczności przeprowadzenia bardziej skomplikowanego zabiegu operacyjnego (np. trochleoplastyki) są one na szczęście rzadkie. Większość pacjentów to młodzi ludzie, którzy zazwyczaj mają stabilny układ odpornościowy. Mają oni przeważnie dobrze funkcjonujący układ krzepnięcia, więc powikłania występują tu rzadko. Również to, że kości, które podczas operacji koryguje się i ponownie łączy, nie zrastają się ze sobą dobrze, jest bardzo rzadkim powikłaniem. Należy jednak zawsze pamiętać, że w porównaniu z pacjentami zdrowymi istnieje większe ryzyko przedwczesnego zużycia stawu, które jednak byłoby oczywiście znacznie większe, gdyby nie skorygowano niestabilności. Należy jasno poinformować pacjenta, że przedwczesne zużycie stawu jest nieuniknione, ale dzięki zastosowanym środkom można zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia artrozy. Oczywiście po operacji mogą wystąpić bóle. Pacjenci zazwyczaj odczuwają jednak szybką ulgę w dolegliwościach i bardzo szybko mogą być mobilizowani. Bez podjęcia niezbędnych działań w większości przypadków z dużym prawdopodobieństwem doszłoby do kolejnych zwichnięć, tak więc konieczna korekta jest praktycznie bezalternatywna. Czas trwania operacji zależy od podejmowanych działań. Jeśli chodzi o stabilizację tkanek miękkich (wzmocnienie więzadła MPFL), czas trwania zabiegu wynosi znacznie mniej niż godzinę” – wyjaśnia prof. dr Wachowski.
Rehabilitacja pooperacyjna po operacji stabilizacyjnej ma decydujące znaczenie dla powodzenia zabiegu i przywrócenia pełnej funkcji kolana.
Na początku najważniejsza jest mobilizacja przy kontrolowanym obciążeniu, aby przyspieszyć gojenie. Fizjoterapia odgrywa kluczową rolę w poprawie ruchomości stawu, odzyskaniu siły mięśniowej i normalnego funkcjonowania kolana. „Zasadniczo pacjent może wstać już w dniu operacji. W większości przypadków nie wolno jednak w pełni obciążać kolana i w każdym przypadku należy używać kul. Zastępcza ścięgna w przypadku rekonstrukcji aparatu utrzymującego rzepkę jest bardzo wytrzymała. Zaleca się stosowanie kul przez około 4–6 tygodni. Pod koniec tego okresu pacjenci mogą jednak już normalnie stąpać, a kule używają tylko dla bezpieczeństwa. Fizjoterapia jest wykonywana z pacjentem od razu, podczas gdy klasyczne środki rehabilitacyjne przez dłuższy czas są raczej rzadkością u młodych pacjentów. Zazwyczaj wystarczy, gdy pacjent przy wsparciu fizjoterapeuty wraca do codziennego życia, a także do uprawiania sportu. Najpóźniej po ośmiu tygodniach pacjenci chodzą już bez kul. Kolejnym krokiem w zwiększaniu mobilności byłaby na przykład jazda na rowerze. Bieganie byłoby możliwe po około trzech miesiącach” – opisuje przebieg rekonwalescencji prof. dr Wachowski.
Ważnym aspektem rehabilitacji jest również kontrola bólu. Leki przeciwbólowe i inne środki łagodzące ból są przepisywane zgodnie z indywidualnymi potrzebami pacjenta.
W leczeniu uszkodzeń chrząstki kolanowej dostępnych jest kilka metod wspomagających odbudowę chrząstki lub zastępujących uszkodzoną chrząstkę.
Możliwość odbudowy chrząstki w kolanie ma szczególne znaczenie, zwłaszcza dla osób borykających się z problemami z chrząstką lub urazami stawu kolanowego. Chrząstka w kolanie ma kluczowe znaczenie dla sprawnego funkcjonowania stawu, a jej uszkodzenia mogą prowadzić do znacznych dolegliwości i ograniczeń. W ostatnich latach badano różne podejścia i technologie mające na celu stymulację odbudowy chrząstki w kolanie oraz regenerację uszkodzonej tkanki. Postępy te dają nadzieję na lepsze opcje leczenia i poprawę jakości życia pacjentów z problemami kolanowymi.
„Jeśli pacjenci zgłaszają się do lekarza, że tak powiem, „za późno” lub jeśli podczas pierwszych zwichnięć uszkodzenia są już zbyt rozległe, należy rozważyć połączenie stabilizacji rzepki z odbudową chrząstki. W takim przypadku dalsze leczenie trwa nieco dłużej. Zależy to jednak od zakresu i lokalizacji uszkodzenia. Nowo powstająca chrząstka jest jednak w każdym przypadku bardziej wrażliwa niż w przypadku samej stabilizacji rzepki. Większość osób, które potrzebują stabilizacji, ma niewielkie uszkodzenia chrząstki, które na szczęście powstały zazwyczaj podczas zwichnięcia i to w miejscach, które nie mają znaczenia podczas normalnego ruchu bez zwichnięcia. Oznacza to, że po ponownym ustawieniu rzepki uszkodzone miejsce zazwyczaj nie jest obciążone. Dlatego drobne uszkodzenia chrząstki często w ogóle nie wymagają naprawy” – wyjaśnia prof. dr Wachowski.
Nadwaga silnie obciąża stawy kolanowe i może prowadzić do nasilenia uszkodzeń chrząstki. Zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna mogą pomóc w kontrolowaniu masy ciała i zmniejszeniu obciążenia kolan.
Jeśli uszkodzenia chrząstki prowadzą do artrozy, oznacza to, że chrząstka ochronna w stawie ulega degradacji, co powoduje tarcie i stany zapalne. Utrata masy chrzęstnej prowadzi do zmniejszenia elastyczności stawu i może powodować stany zapalne w stawie. Artroza jest chorobą zwyrodnieniową stawów, która rozwija się z upływem czasu, a jej objawy mogą obejmować ból, obrzęk, ograniczoną ruchomość i sztywność. W zaawansowanych stadiach artroza może znacznie obniżyć jakość życia i poważnie utrudnić wykonywanie codziennych czynności. Dlatego zapobieganie i leczenie uszkodzeń chrząstki ma kluczowe znaczenie dla zminimalizowania lub spowolnienia rozwoju artrozy.
Metody odbudowy chrząstki
Mikrozłamania: Jest to zabieg małoinwazyjny, polegający na wykonaniu niewielkich otworów w kości pod chrząstką. Stymuluje to uwalnianie komórek macierzystych i czynników wzrostu ze szpiku kostnego, co prowadzi do wzrostu nowej chrząstki. Jest on jednak gorszej jakości niż tkanka chrzęstna, która znajdowała się tam pierwotnie. Dlatego zabieg ten jest zalecany tylko w przypadku niewielkich uszkodzeń.
W przypadku nieco większych ubytków obszar uszkodzenia można uszczelnić membraną białkową lub żelem, aby poprawić jakość regeneratu.
Przeszczep komórek chrzęstnych: W tej metodzie pobiera się zdrową chrząstkę z innego obszaru kolana i przeszczepia ją do uszkodzonego miejsca. Istnieją różne rodzaje przeszczepów chrząstki, takie jak autologiczny przeszczep komórek chrzęstnych (ACT), w którym wykorzystuje się komórki chrzęstne pochodzące z własnego organizmu. Komórki te są pobierane podczas pierwszej operacji i namnażane poza organizmem. Następnie, około 6 tygodni później, są one wszczepiane podczas drugiej operacji. W ten sposób powstaje wysokiej jakości tkanka chrzęstna. Procedura ta jest zalecana również w przypadku większych uszkodzeń.
W ostatnich latach popularność zyskał przeszczep jednostronny (Minced Cartilage). W tym przypadku chrząstka jest mieszana ze składnikami krwi i ponownie wszczepiana podczas tej samej operacji. Jednak długoterminowe wyniki tej metody nie są jeszcze znane.
„Koniecznie trzeba zapobiegać artrozie, bo odbudowa chrząstki w środowisku artrotycznym już nie zadziała. Jeśli więc raz przekroczy się tę granicę, nie ma już odwrotu. Dlatego zalecam profilaktycznie dbać o kolana. Kto na przykład regularnie chodzi na siłownię, jeździ na rowerze, wiosłuje lub pływa, trenuje mięśnie wokół kolana, co służy jego stabilizacji. Jednak styl klasyczny nie jest zbyt dobry dla kolan, niezależnie od tego, czy chodzi o rzepkę, czy o łąkotkę, ponieważ wiąże się z pewnymi ruchami i obciążeniami, które mogą wywierać nacisk na te struktury w kolanie. Może się więc zdarzyć, że podczas pływania rzepka po raz pierwszy wyskoczy z miejsca. Również jogging nie jest zbyt zalecany, natomiast nordic walking jest dobry, ponieważ można lepiej dozować obciążenie i aktywuje się górną część ciała. „Jogging jest czasami po prostu zbyt dużym obciążeniem dla stawów” – radzi specjalista chirurgii kolana.
Perspektywy i życzenia na przyszłość
„Ważne jest, aby prawidłowo rozpoznawać i klasyfikować złożone sytuacje u pacjenta, aby odpowiednio dobrać terapię. Jest to bardzo ważne w przypadku regeneracji chrząstki, a także niestabilności rzepki. Konieczne jest pogłębienie dotychczasowej wiedzy w szerokim zakresie. Chirurgia rzepki to złożona dziedzina i niestety w niektórych przypadkach wciąż jest niedoceniana” – mówi prof. dr Wachowski.
DUO-Duderstädter Unfallchirurgie & Orthopädie – niezawodny partner na drodze od diagnozy, przez leczenie, aż po rehabilitację.
Jako zaangażowany partner na drodze do wyzdrowienia, praktyka koncentruje się w szczególności na urazach i chorobach zwyrodnieniowych stawów. Głównym celem jest przywrócenie funkcji stawu kolanowego. „Jeśli chodzi o stabilność rzepki, możemy zaoferować wieloletnie doświadczenie, również w zakresie skomplikowanych operacji. Pacjent jest dla nas zdecydowanie najważniejszy, trzeba go przyjąć z otwartymi ramionami. Bo ostatecznie to on decyduje o wyniku całego procesu. Naszym zadaniem jest wczesne i świadome włączenie pacjentów w proces leczenia oraz wyjaśnienie im, co należy zrobić, aby wesprzeć terapię” – mówi z nadzieją prof. dr Wachowski, i na tym kończymy naszą rozmowę.
Szanowny Panie Profesorze dr Wachowski, serdecznie dziękujemy za tę pouczającą rozmowę na temat kolana!
Udostępnij artykuł
O autorze medycznym
Alexandra Pfitzmann
redaktorka
Wywiady z ekspertami
Przeczytaj następnie
- Wywiad z ekspertem
Wywiad z ekspertem – profesorem dr Amadeusem Hornemannem, MPH
18 wrz 2026
Prof. Amadeus Hornemann o medycynie precyzyjnej w ginekologii. Nowoczesna chirurgia, nowe techniki, lepsza jakość życia
Czytaj dalej - Wywiad z ekspertem
Wywiad z ekspertem – profesorem dr. Konstantinosem Anagnostakosem
15 wrz 2026
Prof. Anagnostakos o bolesnej protezie kolana
Czytaj dalej - Wywiad z ekspertem
Wywiad z ekspertem – profesorem dr. med. Karlem Philippem Kutznerem
11 wrz 2026
Prof. Kutzner o najnowocześniejszej endoprotezoplastyce w ENDOPROTHETICUM w Moguncji
Czytaj dalej


