Prof. dr med. Clément Werner, jako kierownik oddziału chirurgii kręgosłupa i miednicy w klinice etzelclinic w Pfäffikon, już około dwadzieścia lat temu wyspecjalizował się w konkretnym stawie, który może być źródłem wielu dolegliwości bólowych, a mimo to rzadko znajduje się w centrum zainteresowania ortopedii: staw krzyżowo-biodrowy. Dzięki niezliczonym publikacjom naukowym zyskał w tej dziedzinie doskonałą reputację zarówno w badaniach, jak i w nauczaniu. Prof. Clément Werner opracował własny implant służący do stabilizacji stawu krzyżowo-biodrowego. Badania, nauczanie i dbanie o dobre samopoczucie swoich pacjentów poprzez stosowanie najlepszych możliwych metod leczenia – to właśnie motywuje tego renomowanego lekarza i doświadczonego specjalistę. Leading Medicine Guide rozmawiał z nim o stawie krzyżowo-biodrowym i jego artropatii.

Leading Medicine Guide: Dzisiaj rozmawiamy o bolesnym stawie krzyżowo-biodrowym. Nazywa Pan to „problemem niedodiagnozowanym”. W praktyce oznacza to zapewne, że wiele osób cierpi na ten rodzaj bólu pleców i ma trudności ze znalezieniem pomocy. Proszę nam najpierw wyjaśnić, czym jest staw krzyżowo-biodrowy i gdzie się znajduje.
Prof. dr med. Clément Werner: Staw krzyżowo-biodrowy nazywany jest również stawem krzyżowo-biodrowym, a z nazwy można wywnioskować, gdzie się znajduje. W miejscu, gdzie kręgi lędźwiowe przechodzą w kręgi ogonowe, staw krzyżowo-biodrowy łączy kręgosłup z kościami miednicy. Nie jest to staw taki jak wszystkie inne stawy w naszym ciele, ponieważ ma bardzo ograniczoną ruchomość. Stanowi jednak złożone i ważne połączenie, ponieważ stabilizuje całe plecy, a tym samym naszą wyprostowaną postawę, jednocześnie przenosząc siłę z górnej części ciała na nogi. Na przykład podczas chodzenia staw ten wykonuje bardzo niewielkie ruchy, co oznacza, że w rzeczywistości są to dwa stawy, po jednym z każdej strony kręgosłupa. Staw krzyżowo-biodrowy jest utrzymywany przez duże, mocne więzadła oraz wiele mniejszych.
Leading Medicine Guide: Kiedy tak to opisuje Pan, można się domyślić, jak łatwo nieprawidłowe ruchy, niewielkie nierówności anatomiczne, wady postawy, jednostronne obciążenia lub niekorzystna pozycja siedząca mogą z czasem stać się tutaj problemem.
Prof. dr med. Clément Werner: Dokładnie, dolegliwości pojawiają się zazwyczaj w starszym wieku, osoby dotknięte tym problemem opisują je jako głęboko osadzone bóle pleców, które pojawiają się po jednej stronie lub po obu stronach i mogą promieniować od pośladków do ud, a nawet do łydek. Z częstością występowania wynoszącą 70 procent ten głęboki ból lędźwiowy jest bardzo częstym objawem klinicznym. W jednej trzeciej przypadków przyczyną jest staw krzyżowo-biodrowy. Artroza lub artropatia stawu krzyżowo-biodrowego należy do najczęściej pomijanych schorzeń, które w dłuższej perspektywie są leczone nieprawidłowo lub w ogóle nie są leczone – ponieważ nie rozpoznaje się ich przyczyny.
Leading Medicine Guide: Jak to nazwać: niedodiagnozowany problem. Osoby cierpiące na bóle pleców często przechodzą od specjalisty do specjalisty, a nikt nie jest w stanie im naprawdę pomóc. Czasami ostatnią deską ratunku jest leczenie psychologiczne. Skąd to się bierze?
Prof. dr med. Clément Werner: Zasadniczo przyczyny są niemal banalne – specjaliści od kręgosłupa zajmują się jedynie obszarem sięgającym do kości krzyżowej. Podczas studiów medycznych nie omawia się stawu krzyżowo-biodrowego, nie pojawia się on również w trakcie specjalizacji. Młodzi lekarze nie poznają typowych wzorców bólu, nie są zaznajomieni z tym szczególnym zjawiskiem. Przypuszcza się, że przyczyna bólu leży w kręgosłupie, ale tak nie jest.
Leading Medicine Guide: Zjawisko bólu głęboko w plecach niejako Pana pochłonęło, intensywnie się tym Pan zajmował i podczas międzynarodowych szkoleń oraz kilku staży w USA mógł Pan wiele dowiedzieć się o tym szczególnym stawie.
Prof. dr med. Clément Werner: W USA podejście do chirurgii miednicy jest zupełnie inne, tam nauczyłem się bardzo wiele na temat stawu krzyżowo-biodrowego. Tam też w renomowanych ośrodkach i klinikach obowiązuje inny system kształcenia, a ludzie są dumni z przekazywania wiedzy. U nas tego nie doświadczam. Uczyłem się w największym centrum urazowym w USA, a potem jeszcze w dwóch centrach kręgosłupa.
Leading Medicine Guide: A potem prowadził Pan badania nad jednoznaczną metodą, która pozwoliłaby na niezawodne kliniczne wykrywanie dolegliwości w stawie krzyżowo-biodrowym.
Prof. dr med. Clément Werner: Złożona anatomia i zróżnicowany obraz bólu często prowadzą do błędnej interpretacji. Pacjenci z chorobą stawu krzyżowo-biodrowego wykazują niestety bardzo szeroki wzorzec bólu, co często prowadzi do nieadekwatnych diagnoz i terapii. Zdjęcia rentgenowskie nie dają jednoznacznej informacji na temat artropatii krzyżowo-biodrowej. Wszystkie dotychczas stosowane testy diagnostyczne mają jedynie ograniczoną wartość diagnostyczną. W oparciu o istniejące metody opracowaliśmy zatem nowy test, tzw. test dystrakcji PSIS (posterior superior iliac spine). Jest on w zasadzie dość prosty, ale ma wiarygodną wartość diagnostyczną. Pacjenci stojący lub leżący na brzuchu są pytani, które punktowe, środkowe lub boczne oddziaływania sił wywołują ból lub go nasilają. Test uznaje się za pozytywny, jeśli powoduje on odtworzenie typowego bólu. W porównaniu z klasycznymi testami prowokacyjnymi test dystrakcji PSIS wykazuje wyższą dokładność wynoszącą 94 procent.

Test dystrakcji PSIS
Leading Medicine Guide: Czy istnieją określone objawy bólowe, na podstawie których osoby dotknięte tym schorzeniem mogą same rozpoznać, czy chodzi o dolegliwości lędźwiowo-krzyżowe?
Prof. dr med. Clément Werner: Istnieją takie kryteria, jak poranna sztywność trwająca dłużej niż 30 minut; ulgę w bólu przy ruchu, ale nie w spoczynku; budzenie się w nocy w drugiej połowie nocy z powodu bólu pleców; naprzemienne bóle w pośladkach; ból promieniujący z boku uda do kolana lub bocznej łydki.

Artropatia biodrowo-krzyżowa z charakterystycznym wygłębieniem bocznego stawu kolanowego
Leading Medicine Guide: Obecnie jest wielu osteopatów i fizjoterapeutów, którzy zajmują się stawem krzyżowo-biodrowym i opracowali wiele ćwiczeń w tym zakresie. Co o tym sądzić?
Prof. dr med. Clément Werner: Leczenie blokad stawu krzyżowo-biodrowego za pomocą fizjoterapii lub metod manualnych jest oczywiście dobre i pomaga przez pewien czas lub w określonych warunkach anatomicznych – niestety nie u wszystkich. Na przykład w ten sposób nie da się wyleczyć przewlekłej niestabilności stawu krzyżowo-biodrowego. Pomocne mogą być jednak specjalne ćwiczenia rozciągające i wzmacniające, ergonomiczna pozycja siedząca, unikanie niektórych ruchów i ewentualnie środki przeciwbólowe.
Leading Medicine Guide: Niestety, osoby dotknięte tym problemem twierdzą, że bóle są dość uporczywe. Na czym to polega?
Prof. dr med. Clément Werner: My, lekarze, musimy jeszcze wiele wyjaśnić. Prawdopodobnie wynika to z tego, że cały aparat więzadłowy wokół stawu lub stawów krzyżowo-biodrowych jest podrażniony i objęty stanem zapalnym. Gojenie trwa, a organizm musi mieć na to czas.

Po lewej: ukryta przyczyna artropatii stawu krzyżowo-biodrowego. Po prawej od góry: koksartroza, powietrze w stawie krzyżowo-biodrowym, ciało sutkowe
Leading Medicine Guide: Dzięki testowi PSIS można precyzyjnie zdiagnozować bóle krzyżowo-biodrowe. Jak wygląda dalszy przebieg leczenia u osób, które w końcu otrzymują diagnozę swoich dotychczas niewyjaśnionych bólów pleców?
Prof. dr med. Clément Werner: Ostre bóle leczy się najpierw chłodzeniem, potem ogrzewaniem i środkami przeciwbólowymi. Jeśli pacjentka lub pacjent ma nogi różnej długości – co nie jest wcale rzadkością – przepisuje się specjalne obuwie. Fizjoterapia i specjalne ćwiczenia rozciągające przynoszą ulgę. Jeśli obraz bólu się nie zmienia, podajemy do stawu i aparatu więzadłowego kortyzon o przedłużonym uwalnianiu wraz ze środkiem znieczulającym miejscowo. To łagodzi ból w całym obszarze. Około 80 procent pacjentów nie odczuwa już dolegliwości i wraca dopiero po kilku latach. Niestety, 20 procent osób dotkniętych tą dolegliwością widzimy wkrótce ponownie; są to zazwyczaj osoby z niestabilnym stawem.
Leading Medicine Guide: W tym celu już wiele lat temu opracował Pan specjalny implant, który wszczepia się podczas zabiegu minimalnie inwazyjnego. Przeprowadził Pan już ponad 500 operacji stawu krzyżowo-biodrowego i dzięki swojej pionierskiej pracy jest Pan poszukiwanym prelegentem na kongresach naukowych.
Prof. dr med. Clément Werner: Trzeba to sobie wyobrazić jak kołki znanej szwedzkiej marki mebli – zasada działania jest taka sama. Wstawiamy trzy takie kołki, które następnie zrastają się z kością krzyżową i kością biodrową, stabilizując staw. U leczonych pacjentów poziom bólu po zabiegu spada zazwyczaj z około 8 do około 2,5 w skali. Dodatkowo często wykonuję jeszcze zabieg obliteracji określonych włókien bólowych, co daje trwałe efekty i pozwala nam osiągać lepsze wyniki.
Przykład zespolenia stawu krzyżowo-biodrowego
Leading Medicine Guide: Swoją rozległą wiedzą na temat stawu krzyżowo-biodrowego oraz jego artrozy lub artropatii dzieli się Pan z radością i entuzjazmem podczas szkoleń. W krajach niemieckojęzycznych uchodzi Pan niejako za autorytet w dziedzinie stawu krzyżowo-biodrowego.
Prof. dr med. Clément Werner: Anatomia stawu krzyżowo-biodrowego jest bardzo złożona, a artropatia tego stawu nie należy do standardowego zakresu kompetencji ani specjalistów od kręgosłupa, ortopedów, reumatologów, ani kręgarzy. Temat ten powinien zatem być nauczany w ramach specjalizacji ortopedycznej, a młodzi lekarze powinni zapoznać się z typowym obrazem klinicznym i odpowiednimi możliwościami terapeutycznymi. Tylko w ten sposób można pomóc wielu osobom cierpiącym na głębokie bóle pleców.
Panie Profesorze Werner, dziękujemy za niezwykle interesujące spostrzeżenia dotyczące Pana specjalizacji. Strona profilowa w Leading Medicine Guide umożliwia bezpośredni kontakt z naszym specjalistą.
