Przejdź do treści
Logo Leading Medicine Guide

Wywiady z ekspertami

Chirurgia kręgosłupa

20 lipca 2026

Chirurgia kręgosłupa zajmuje się leczeniem chorób i urazów kręgosłupa, które mogą powodować ból i/lub zaburzenia neurologiczne, a tym samym znacznie obniżać jakość życia.

Zastosowanie znajduje się wtedy, gdy środki zachowawcze przestają być wystarczające lub gdy istnieje ostre zagrożenie dla nerwów. W Niemczech dolegliwości pleców i kręgosłupa należą do najczęstszych problemów zdrowotnych: dotykają one około 70–80 % populacji w ciągu całego życia, a u wielu osób mają charakter nawracający lub przewlekły.

dr Brenke

Jeśli spojrzeć na cały proces, w chirurgii kręgosłupa zasadniczo mamy do czynienia z czterema głównymi grupami schorzeń. Na pierwszym miejscu znajdują się zmiany zwyrodnieniowe, czyli klasyczne objawy zużycia. Ze względu na zmiany demograficzne są one obecnie najczęstszą przyczyną zgłaszania się pacjentów do lekarza. Urazy nadal odgrywają pewną rolę, ale ogólnie ich liczba maleje.

Jeśli wykluczyć złamania osteoporotyczne u osób starszych – które formalnie są wprawdzie uznawane za urazy, ale leczy się je według innych kryteriów – tendencja ta staje się jeszcze wyraźniejsza. Kolejnym obszarem są stany zapalne, których liczba w ostatnich latach ponownie rośnie. Wynika to z jednej strony z faktu, że wszyscy ludzie starzeją się i są coraz bardziej chorowici, z drugiej zaś dotyczy to określonych grup pacjentów: osób z obniżoną odpornością, cierpiących na choroby przewlekłe, pozbawionych odpowiedniej opieki lub z otwartymi ranami.

Takie stany zapalne mogą pojawić się również po zabiegach zachowawczych, takich jak zastrzyki. Ostatecznie jednak najczęściej chodzi o osłabioną odporność, która sprawia, że organizm jest bardziej podatny na atak bakterii. Czwartym dużym obszarem są nowotwory kręgosłupa. Ich częstość występowania prawie się nie zmienia, ale leczenie stało się bardziej agresywne, ponieważ nowoczesne implanty i techniki operacyjne umożliwiają stabilniejsze i minimalnie inwazyjne opcje operacyjne – na przykład w przypadku złamań spowodowanych nowotworem. Ogólnie jednak głównym obszarem zainteresowania chirurgii kręgosłupa pozostają choroby zwyrodnieniowe, ponieważ dotykają one większości ludzi i dają najwięcej możliwości terapeutycznych.

„W przypadku nowotworów, stanów zapalnych lub ostrych urazów pole manewru jest natomiast zazwyczaj węższe, a ścieżki leczenia są wyraźniej określone” – powiedział dr Brenke na początku naszej rozmowy. 

Nowoczesne metody obrazowania zasadniczo zmieniły sposób ustalania wskazań w chirurgii kręgosłupa, ponieważ umożliwiają one obecnie znacznie dokładniejszą ocenę struktur anatomicznych niż jeszcze kilka lat temu. 

Kiedy pacjent przychodzi na wizytę, zazwyczaj ma już ze sobą różne wcześniejsze wyniki badań. Decydujące znaczenie dla dalszej diagnostyki ma obecnie rezonans magnetyczny, czyli MRI. Stanowi on podstawę diagnostyki, o ile jest to możliwe – nie ma to jednak zastosowania w przypadku niektórych rozruszników serca lub metalowych elementów w ciele. W ocenie danego przypadku ważne jest, aby nie patrzeć ani wyłącznie na obraz, ani wyłącznie na pacjenta. Decyzja terapeutyczna wynika zawsze z połączenia obu tych czynników. Im lepsze obrazowanie, tym precyzyjniej można zaplanować leczenie, ponieważ dostarcza ono coraz więcej szczegółów. W przypadku najczęstszych schorzeń – zmian związanych ze zużyciem – pojawia się pytanie, kiedy można zastosować leczenie zachowawcze, a kiedy nie.

Istnieją wytyczne i zalecenia towarzystw specjalistycznych dotyczące ustalania wskazań: leczenie zachowawcze, np. w przypadku przepukliny dysku, powinno trwać około sześciu tygodni, o ile nie występują paraliże, zaburzenia czynności pęcherza lub jelit ani poważne objawy ze strony rdzenia kręgowego. Jeśli pojawią się takie objawy ostrzegawcze, wskazana jest operacja” – wyjaśnia dr Brenke i dodaje: 

W praktyce jednak ból jest najczęstszym powodem, dla którego pacjenci zgłaszają się do nas – a ból jest kwestią indywidualną. Niektórzy z trudem znoszą sześciotygodniowe dolegliwości, nie tolerują leków lub nie chcą czekać tak długo. W przypadku ostrych przepuklin dyskowych ma to ogromne znaczenie. W przypadku przewlekłych dolegliwości, takich jak te występujące u osób starszych z zwężeniem kanału kręgowego, chodzi przede wszystkim o jakość życia. Jeśli ktoś mówi, że nie może już chodzić, nie może już spacerować i że to utrudnia mu życie, to jest to mocny argument przemawiający za operacją.

Jeśli natomiast ktoś od lat żyje ze zwężeniem kanału kręgowego i dobrze sobie z tym radzi, nie przeprowadza się operacji. W takim przypadku wskazane jest leczenie zachowawcze – nawet jeśli badania pokazują, że w przypadku zwężenia kanału kręgowego ma ono w perspektywie średnioterminowej zaledwie niewielki wpływ. Większość osób dotkniętych tą dolegliwością prędzej czy później poddaje się operacji lub dostosowuje poziom swojej aktywności. Do tego dochodzą zmienne oczekiwania. Dzisiaj na konsultacjach pojawiają się 70- lub 75-latkowie, którzy nadal chcą być aktywni, podróżować, wędrować i uprawiać sport. 20 lat temu w tym wieku nie było to oczywiste.

Jednocześnie znacznie poszerzyły się możliwości chirurgiczne. Dawniej istniała jedna lub dwie metody operacyjne, dziś mamy do dyspozycji całą gamę procedur i implantów. Dla każdego pacjenta należy indywidualnie dobrać odpowiednią metodę – i właśnie to sprawia, że współczesna chirurgia kręgosłupa jest tak złożona”. 

Delikatne techniki operacyjne kręgosłupa charakteryzują się tym, że dostęp do obszaru dotkniętego chorobą jest jak najmniejszy, otaczające mięśnie i tkanki miękkie pozostają w dużej mierze nienaruszone, a wrażliwe struktury nerwowe są leczone przy optymalnej widoczności i kontroli. W ostatnich latach techniki te znacznie się rozwinęły, dzięki czemu lekarze mogą dziś operować znacznie precyzyjniej, z mniejszym uszkodzeniem tkanek i bezpieczniej.

dr Brenke Neurochirurgia II 

Spojrzenie na rozwój chirurgii kręgosłupa pokazuje, jak bardzo zmieniła się ta specjalizacja. Pod koniec lat 80. XX wieku istniała w zasadzie jedna lub dwie metody operacyjne, które stosowano u niemal wszystkich pacjentów. Obecnie istnieje wiele różnych procedur i implantów, a dla każdego konkretnego przypadku należy dobrać odpowiednią kombinację. To sprawia, że leczenie staje się bardziej wymagające, ponieważ dla każdego pacjenta należy indywidualnie zdecydować, która procedura i który implant najlepiej nadają się do osiągnięcia celu – poprawy jakości życia.

Wymaga to precyzyjnej diagnostyki obrazowej, zazwyczaj rezonansu magnetycznego (MRI), uzupełnionego w razie potrzeby tomografią komputerową (CT) lub zdjęciem rentgenowskim. To zindywidualizowane podejście terapeutyczne przypomina w pewnym sensie medycynę spersonalizowaną stosowaną w onkologii, choć mechanizmy działania są inne. Stara się znaleźć optymalną metodę dla każdego pacjenta. Jednocześnie w chirurgii kręgosłupa jest znacznie mniej wysokiej jakości badań niż w innych dziedzinach medycyny. Powód jest prosty: takie badania są niezwykle pracochłonne i kosztowne.

Kliniki uniwersyteckie byłyby do tego idealnie przystosowane, ale niekoniecznie są reprezentatywne dla szeroko zakrojonej opieki, a gdy tylko badanie wykazuje słabości metodologiczne – np. brak randomizacji, brak niezależnego laboratorium obrazowego, niewystarczająca liczba przypadków – jego wiarygodność jest kwestionowana. Dlatego w chirurgii kręgosłupa wiele kwestii opiera się raczej na doświadczeniu niż na klasycznych dowodach naukowych. Znacznie podnosi to wymagania wobec lekarzy prowadzących leczenie. Nie wystarczy jedynie oceniać zdjęcia; trzeba zobaczyć pacjenta, porozmawiać z nim i zrozumieć całą sytuację. Zwłaszcza w przypadku złożonych przypadków nie można podjąć decyzji wyłącznie na podstawie zdjęć MRI.

Do tego dochodzi fakt, że same rozmowy są czasochłonne. Podczas specjalistycznych konsultacji na każdego pacjenta przeznacza się od 20 do 30 minut – jest to ramy czasowe, których w wielu gabinetach po prostu nie da się zrealizować. Jednocześnie chirurgia kręgosłupa budzi u wielu osób ogromne obawy. Sama myśl o operacji kręgosłupa natychmiast budzi obawy związane z paraliżem, uszkodzeniami nerwów lub paraplegią. Dlatego aspekt psychologiczny odgrywa ważną rolę: należy otwarcie informować o ryzyku, ale również o tym, że nowoczesne techniki znacznie je ograniczają.

„Standaryzowane procedury, przejrzyste procesy i zgrane zespoły w decydujący sposób przyczyniają się do minimalizacji powikłań i zapewnienia sprawnego przebiegu leczenia od pierwszej wizyty aż po opiekę pooperacyjną” – podkreśla dr Brenke. 


Mikroneurochirurgia umożliwia, przy użyciu mikroskopu operacyjnego, precyzję rzędu milimetrów, na przykład w przypadku przepuklin dyskowych lub wąskich kanałów kręgowych. Systemy wspomagane nawigacją i robotyką poprawiają umieszczanie śrub i implantów, podczas gdy neuromonitoring pozwala na monitorowanie funkcji nerwowych w trakcie zabiegu. Takie połączenie sprawia, że zabiegi są bezpieczniejsze i bardziej precyzyjne – zwłaszcza w przypadku jasno zlokalizowanych zmian. Jednak w przypadku bardzo dużych guzów, wyraźnej niestabilności lub złożonych deformacji nadal konieczny jest dostęp otwarty.


Dr Brenke podaje przykład: „Gdy pacjent zgłasza się na konsultację z rozpoznaniem zwężenia kanału kręgowego i konieczna jest operacja, przebieg zabiegu można dobrze wyjaśnić na prostym przykładzie. W przypadku niepowikłanego zwężenia – czyli bez przesunięcia kręgów, bez deformacji i bez dodatkowej niestabilności – najczęściej mamy do czynienia z zwężeniem kanału wynikającym z wieku. Wiele osób dotkniętych tą dolegliwością próbuje najpierw przez kilka miesięcy stosować leczenie zachowawcze, ale jeśli jakość życia pozostaje znacznie ograniczona, rozważa się operację. W przypadku pojedynczego kręgu zabieg trwa około 45 minut, a pobyt w szpitalu wynosi obecnie zazwyczaj trzy dni.

Pacjenci z okolicy mogą zgłosić się na czczo w dniu operacji, ponieważ całe przygotowanie odbywa się ambulatoryjnie. Wcześniej otrzymują szczegółowy plan postępowania, który wyjaśnia, jak będą wyglądały pierwsze dni, jak wcześnie mogą wstać z łóżka – a mianowicie bezpośrednio po operacji –, na czym polega chodzenie dostosowane do odczuwanego bólu, jak wygląda profilaktyka zakrzepicy oraz jak wygląda dalszy przebieg rekonwalescencji w domu. Często pojawia się pytanie o rehabilitację. Rehabilitacja jest możliwa, ale nie jest absolutnie konieczna. Wiele osób kojarzy ją z czymś innym niż jest w rzeczywistości.

Badania pokazują, że efekt edukacyjny – czyli zrozumienie własnego obrazu klinicznego i właściwego obciążenia – jest często ważniejszy niż sama aktywność fizyczna. Gojenie się tkanek trwa od czterech do sześciu tygodni. Następnie pacjent zazwyczaj może ponownie podjąć normalne obciążenia. Oferowana jest kontrola pooperacyjna, ale nie jest ona obowiązkowa. To, czy zwężenie pojawi się ponownie w tym samym miejscu, zależy od podstawowego obrazu klinicznego. W przypadku prostego kręgosłupa bez przesunięcia kręgów prawdopodobieństwo konieczności ponownej operacji dokładnie w tym samym miejscu jest niezwykle niskie.

Wypadnięcia krążków międzykręgowych występują raczej między 40. a 50. rokiem życia; w starszym wieku krążek międzykręgowy wysycha, przez co wypadnięcia stają się rzadsze, a dominują za to zwężenia. Dlatego obowiązuje zasada: „Jeśli zwężenie zostało raz operowane, ten odcinek jest zazwyczaj wyleczony na stałe”. 

Kolejną kwestią jest problem zesztywnienia. Wielu kojarzy to z myślą o niemal całkowitej utracie zdolności poruszania się. W rzeczywistości zesztywnienie jest zabiegiem stosowanym wyłącznie w przypadku niestabilności, której nie da się opanować w inny sposób. 

W gruncie rzeczy przyspiesza się w ten sposób proces, który organizm i tak przeszedłby w bardzo podeszłym wieku. Ograniczenie ruchomości zależy od zakresu zesztywnienia. W idealnym przypadku unieruchamia się tylko jedną parę kręgów. Dłuższe zesztywnienia są konieczne tylko w przypadku wad postawy, złamań lub złej jakości kości. Ważne jest, aby zrozumieć, że operacja nigdy nie sprawia, że kręgosłup staje się „jak nowy”.

Poprawia ona sytuację, ale zawsze za pewną cenę – czy to w postaci utrzymujących się ograniczeń, czy też ewentualnych późniejszych problemów. Istnieją również zabiegi pozwalające zachować ruchomość, takie jak protezy krążków międzykręgowych, ale i w tym przypadku obowiązuje zasada: przekonanie, że po zabiegu wszystko będzie jak przedtem, rzadko się sprawdza. Właśnie w tym zakresie konieczne jest odpowiednie poinformowanie pacjenta” – mówi dr Brenke. 

Nie ma takich obszarów kręgosłupa, w których nie występowałoby żadne ryzyko dla tkanki nerwowej. Rozróżnia się kręgosłup szyjny i piersiowy, gdzie rdzeń kręgowy odgrywa kluczową rolę, oraz kręgosłup lędźwiowy, w którym rdzeń kręgowy anatomicznie już się kończy, a wychodzą stamtąd jedynie włókna nerwowe. 

„Budzące strach pojęcie paraplegii w odcinku lędźwiowym kręgosłupa jest z czysto formalnego punktu widzenia nieadekwatne. Niemniej jednak powikłania – na przykład krwawienie pooperacyjne – mogą również w tym obszarze prowadzić do istotnych zaburzeń neurologicznych, ponieważ dochodzi do ucisku na struktury nerwowe. Należy zwrócić na to szczególną uwagę zwłaszcza w przypadku pacjentów przyjmujących leki rozrzedzające krew lub z istniejącymi wcześniej problemami z krzepnięciem krwi. Bezpośrednie porażenie nerwów spowodowane samą operacją stało się obecnie bardzo rzadkie dzięki nowoczesnym technikom.

Nie ma jednak ryzyka zerowego. Decydujące znaczenie dla bezpieczeństwa ma to, aby chirurg dokładnie wiedział, czego może się spodziewać. Dlatego tak ważne jest precyzyjne obrazowanie. Nigdy nie należy przeprowadzać operacji bez szczegółowej znajomości sytuacji anatomicznej. Anatomia różni się u poszczególnych osób, a im dokładniej z góry wiadomo, gdzie znajdują się poszczególne struktury, tym bezpieczniej i skuteczniej można przeprowadzić zabieg – podkreśla dr Brenke. 

Jeśli chodzi o asystę robotyczną w chirurgii kręgosłupa, rzeczywistość odgrywa obecnie znacznie mniejszą rolę, niż wielu przypuszcza. Pierwszy szał na roboty miał miejsce już około 20 lat temu, ale wtedy niewiele z tego wyszło, a systemy ponownie zniknęły z rynku. 

PD dr Brenke wyjaśnia: „Obecnie roboty ponownie pojawiają się na rynku, są promowane przez firmy, ale jak dotąd nie odgrywają praktycznie żadnej roli w codziennej praktyce medycznej. Natomiast prawdziwe znaczenie mają nowoczesne systemy wspomagające, takie jak nawigacja. Działają one podobnie jak system nawigacji w samochodzie: podczas umieszczania implantów obrazowanie wspomagane komputerowo zapewnia precyzyjną orientację, dzięki czemu śruby i narzędzia można ustawić znacznie dokładniej niż kiedyś.

Technika ta jest dziś standardem – w przeciwieństwie do pełnoprawnych robotów, których stosunek korzyści do kosztów nie jest obecnie jeszcze przekonujący. Porównania z systemami takimi jak robot Da Vinci z innych dziedzin nie mają tu zastosowania. Chirurgia kręgosłupa wywodzi się historycznie z kilku dyscyplin – neurochirurgii, ortopedii, chirurgii urazowej – i do dziś nie stanowi odrębnej specjalizacji. W związku z tym łączą się tu różne sposoby myślenia i osiągnięcia techniczne, co dodatkowo wpływa na ocenę nowych technologii. Wymagania dotyczące precyzji, bezpieczeństwa i znajomości anatomii są wysokie, a nie każdą innowację z innych dziedzin chirurgii można sensownie zastosować”. 

Ryzyko powikłań pooperacyjnych w przypadku złożonych zabiegów na kręgosłupie można zmniejszyć przede wszystkim poprzez staranne planowanie przedoperacyjne, precyzyjną technikę operacyjną oraz ścisłą opiekę pooperacyjną. Najważniejsze jest przede wszystkim, aby przed zabiegiem pacjenci zostali poddani kompleksowym badaniom w celu zidentyfikowania chorób współistniejących, indywidualnych czynników ryzyka oraz dokładnej sytuacji anatomicznej kręgosłupa. 

Gdy mowa o jakości wyników, szybko staje się jasne, że w chirurgii kręgosłupa obszar ten nadal stanowi duże wyzwanie. Jakość procesów jest dziś łatwa do zmierzenia i w znacznym stopniu ustandaryzowana dzięki certyfikatom, takim jak KTQ, DIN-ISO, czy wytycznym Towarzystwa Chirurgii Kręgosłupa. Standardy te zapewniają przejrzyste procedury i wysokie bezpieczeństwo procesów. Jednak w kwestii jakości wyników – czyli tego, czy leczenie rzeczywiście zakończyło się sukcesem – wszyscy napotykają ograniczenia.

Istnieją co prawda różne skale, ale rzadko są one systematycznie stosowane. Operacja zakończona sukcesem technicznym niewiele mówi o tym, czy pacjent osiągnął swój osobisty cel. Dla jednych sukces oznacza powrót do uprawiania sportu wyczynowego, dla innych – po prostu przejście przez ulicę bez bólu. Jedynym kryterium, które jest naprawdę rejestrowane na szeroką skalę, jest śmiertelność. Na podstawie danych zgodnie z § 21, które szpitale przekazują kasom chorych, można dokładnie ustalić, ilu pacjentów umiera, gdzie i z jakiej przyczyny. W przypadku chirurgii kręgosłupa nie jest to jednak zbyt pomocne, ponieważ np. w przypadku operacji krążków międzykręgowych śmiertelność wynosi praktycznie zero.

W odniesieniu do wszystkich innych aspektów jakości wyników brakuje wiarygodnych danych – zarówno w Niemczech, jak i w wielu innych krajach. Liczba przypadków odgrywa w tym kontekście pewną rolę, ale często jest przedmiotem mylących dyskusji. Placówka, w której wykonuje się 700 zabiegów, rozłożonych na pięciu chirurgów, nie jest automatycznie lepsza ani gorsza od placówki, w której wykonuje się 400 zabiegów, przeprowadzanych przez dwóch chirurgów. Kliniki specjalistyczne, w których niewielka liczba chirurgów od lat zajmuje się wyłącznie operacjami kręgosłupa, nie są porównywalne z klinikami szkoleniowymi, w których zabiegi są rozdzielane między wielu chirurgów. W

W naszej klinice przeprowadza się rocznie prawie 1000 operacji kręgosłupa, z czego ponad 750 dotyczy chorób zwyrodnieniowych. Opieka interdyscyplinarna w placówce jest jasno zorganizowana. W zakresie operacyjnym zaangażowany jest tylko jeden oddział specjalistyczny, uzupełniony przez anestezjologię. Obecnie rozbudowujemy oddział terapii bólu, w tym zabiegi inwazyjne, a w przypadku wszystkiego, czego nie mamy na miejscu, korzystamy ze współpracy z placówkami zewnętrznymi” – opisuje dr Brenke. 


Ludzie rzadko zmieniają swój styl życia – kto przed operacją był aktywny, zazwyczaj pozostaje aktywny, a kto wcześniej niewiele robił, rzadko zaczyna to robić po operacji. Wyjątki stanowią pacjenci z poważną otyłością, którzy mogą odnieść znaczne korzyści dzięki zabiegom bariatrycznym lub nowoczesnym zastrzykom odchudzającym. Bóle pleców przy znacznej nadwadze często nie dają się wyleczyć operacyjnie i wymagają innych metod terapeutycznych. Ostre schorzenia, takie jak przepuklina dysku, są oczywiście operowane; z technicznego punktu widzenia jest to możliwe bez problemów. Jednak w przypadku złożonych zabiegów zesztywniających ryzyko powikłań znacznie wzrasta przy otyłości, dlatego należy tu szczególnie starannie rozważyć wszystkie za i przeciw.


Chirurgia kręgosłupa znajduje się w punkcie, w którym postęp medyczny, wyzwania strukturalne i indywidualne czynniki związane z pacjentem współdziałają ze sobą ściślej niż kiedykolwiek wcześniej. Podczas gdy techniki operacyjne i koncepcje terapeutyczne nieustannie się rozwijają, podstawowe pytania pozostają bez odpowiedzi – na przykład dotyczące rzeczywistej koncentracji opieki lub niezawodnej jakości wyników. 

Na pierwszym miejscu stoi reforma szpitalnictwa, która naprawdę przyniesie efekty – i to w swojej pierwotnej, niezmienionej formie. Rynek jest nadal przepełniony, jest zbyt wielu usługodawców obsługujących zbyt małą liczbę przypadków” – stwierdza dr Brenke i zaleca: 

„To, co sami pacjenci mogą zrobić, aby zachować zdrowy kręgosłup, jest stosunkowo jasne. Zużycie kręgosłupa jest w dużej mierze uwarunkowane genetycznie; wielu zmian nie da się zapobiec, nawet przy największym wysiłku. Jednak to, co udowodniono, że pomaga, to ruch: sport, kontrola wagi i regularna aktywność fizyczna. Ogólne zalecenia, takie jak dwa treningi w tygodniu, są sensowne. Szczególnie ważny jest trening siłowy – zwłaszcza w starszym wieku. Utrzymuje on masę mięśniową, chroni przed upadkami i stabilizuje całą postawę ciała.

Nie można przy tym traktować kręgosłupa w oderwaniu od reszty ciała: biodra, kolana, ramiona i mięśnie nóg zawsze stanowią jego integralną część. Również odżywianie odgrywa ważną rolę, zwłaszcza w kontekście prehabilitacji przed poważniejszymi zabiegami. Wiele osób z nadwagą cierpi jednocześnie na niedożywienie. Niektórych czynników, takich jak osteoporoza, nie da się szybko poprawić, inne natomiast – jak na przykład zarządzanie krwią, które pierwotnie wywodziło się z kontekstów religijnych, a dziś stanowi ważny element współczesnej chirurgii – można.

Celem jest unikanie transfuzji, ograniczenie powikłań oraz lepsze przygotowanie pacjentów do zabiegów. W przypadku pacjentów z ciężką otyłością redukcja masy ciała przed operacją może mieć decydujące znaczenie. Nowoczesne zastrzyki odchudzające stworzyły tu nowe możliwości. W takich przypadkach ważna jest współpraca z lekarzem rodzinnym, aby wspólnie znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Po skutecznej redukcji masy ciała operację można przeprowadzić znacznie bezpieczniej. Pokazuje to, jak ważne jest indywidualne podejście – ogólne zalecenia są niewystarczające”. 

Zakres usług kliniki Knappschaftkliniken Gelsenkirchen-Buer obejmuje niemal całą chirurgię kręgosłupa, z wyjątkiem leczenia skolioz młodzieńczych, które tradycyjnie należy do dziedziny ortopedii. Szczególną specjalizacją jest obszar górnego odcinka kręgosłupa szyjnego oraz zakres urazów, który wykazuje ścisłe powiązania z metodami neurochirurgicznymi.

dr BrenkeZdjęcie zespołu 

„Największym wyzwaniem w codziennej praktyce chirurgicznej pozostaje dawanie z siebie 100 procent każdego dnia. Każda operacja – czy to mała, czy duża – musi być przeprowadzona z takim samym naciskiem na precyzję i jakość. Zwłaszcza młodsi koledzy muszą nauczyć się, że kilka udanych zabiegów nie oznacza jeszcze rutyny. Każda operacja musi być perfekcyjna, za każdym razem na nowo. Właśnie to stanowi sedno wyzwania” – podkreśla dr Brenke na zakończenie naszej rozmowy. 

Bardzo dziękujemy, panie PD dr Brenke, za tę pouczającą rozmowę na temat chirurgii kręgosłupa! 


  • Ordynator oddziału neurochirurgii i chirurgii kręgosłupa z bogatym doświadczeniem operacyjnym
  • Specjalizuje się w chirurgii kręgosłupa, neuroonkologii, neurochirurgii naczyniowej i nerwach obwodowych
  • Odpowiada za kompleksową opiekę neurochirurgiczną w zakresie mózgu, rdzenia kręgowego i kręgosłupa
  • Kierownik certyfikowanego centrum specjalistycznego ds. kręgosłupa
  • Wieloletnie doświadczenie w wiodących klinikach neurochirurgicznych; habilitacja w 2016 r.
  • Dodatkowe kwalifikacje w zakresie medycyny sportowej, poszerzające spektrum diagnostyczne i terapeutyczne

Udostępnij artykuł

Wywiady z ekspertami

Przeczytaj następnie