Wywiady z ekspertami
Otyłość – zdrowie, profilaktyka i leczenie
30 października 2025
W Niemczech około 13 milionów dorosłych (około 19%) cierpi na otyłość, natomiast w Szwajcarii problem ten dotyczy około 1 miliona dorosłych (około 12%). Oznacza to, że znaczna nadwaga stanowi w obu krajach powszechny problem zdrowotny. O dostępnych metodach leczenia i kwestiach, na które należy zwrócić uwagę, redakcja Leading Medicine Guide dowiedziała się podczas rozmowy z dr. med. Jörgiem Celesnikiem.

Otyłość jest jednym z największych wyzwań zdrowotnych naszych czasów. Coraz więcej osób w Niemczech i Szwajcarii cierpi na znaczną nadwagę, która wykracza daleko poza problem czysto estetyczny. Otyłość jest przewlekłym i wieloczynnikowym schorzeniem, któremu towarzyszy wiele chorób współistniejących, takich jak cukrzyca, nadciśnienie, choroby układu krążenia i problemy ortopedyczne. Oprócz konsekwencji zdrowotnych otyłość często prowadzi również do znacznego obniżenia jakości życia, co często pociąga za sobą obciążenia psychospołeczne. Stale rosnąca liczba osób chorych, w szczególności dzieci i młodzieży, pokazuje, jak ważne są profilaktyka, edukacja i nowoczesne metody leczenia, aby skutecznie pomóc osobom dotkniętym tą chorobą.
Wzrost otyłości w Niemczech i Szwajcarii można przypisać złożonemu współdziałaniu czynników społecznych, ekonomicznych i indywidualnych.
„W ciągu ostatnich prawie dwóch dekad liczba pacjentów z otyłością znacznie wzrosła, ale nie ma na to prostej odpowiedzi. Ta tendencja ma wiele przyczyn i odzwierciedla globalną pandemię. Na przykład w Zagłębiu Ruhry, gdzie znajdują się kliniki Knappschaft w Bottrop, warunki życia uległy w ciągu ostatnich 50 lat zasadniczej zmianie, przede wszystkim w wyniku przemian strukturalnych. Dawniej wiele osób pracowało w górnictwie i przemyśle ciężkim, gdzie praca fizyczna wiązała się ze znacznym wydatkowaniem kalorii. Obecnie takich miejsc pracy prawie nie ma, więc przy niezmiennym spożyciu kalorii w codziennym życiu spala się mniej energii. Ponadto coraz więcej młodych ludzi spędza czas przy telefonie komórkowym zamiast aktywnie na boisku, co dodatkowo zmniejsza podstawową przemianę materii. Również nierówności społeczno-ekonomiczne odgrywają decydującą rolę. Osoby z grup społecznie defaworyzowanych często sięgają po wysokokaloryczne, ubogie w składniki odżywcze produkty spożywcze, które są łatwo dostępne, ponieważ często nie stać ich na zdrowsze jedzenie. W ciągu ostatnich 20–30 lat dostępność żywności znacznie wzrosła. Sieci fast foodów i supermarkety nieustannie oferują szeroki wybór dań gotowych, przekąsek i porcji XXL, co sprzyja spożywaniu dużych ilości. W przeszłości w codziennym życiu rodzinnym istniały stałe posiłki, takie jak niedzielny obiad lub wspólne śniadania i kolacje, co dziś jest już rzadkością. Jedzenie staje się coraz bardziej drugoplanowe, tak że spożywanie posiłków odbywa się przy okazji, podczas oglądania telewizji, w pracy, przy komputerze lub w drodze. „Wszystkie te czynniki razem – zmienione warunki pracy, postęp techniczny, dysproporcje społeczno-ekonomiczne i zmiana nawyków żywieniowych – częściowo wyjaśniają złożony rozwój otyłości w ostatniej dekadzie”, opisuje dylemat dr Celesnik i dodaje:
„Rosnąca liczba osób cierpiących na otyłość wynika nie tylko z czynników społeczno-ekonomicznych, ale także z wielu indywidualnych uwarunkowań. Istotną rolę może tu odgrywać między innymi predyspozycja rodzinna. W naszym ośrodku często leczymy jednocześnie kilku członków rodziny, co podkreśla znaczenie czynnika genetycznego. Istotną rolę odgrywają również obciążenia psychiczne, takie jak stres i depresja. W dzisiejszym cywilizowanym świecie znacznie się one nasiliły. W takich sytuacjach wiele osób szuka pocieszenia w jedzeniu, co pogłębia problem. Trudno jednak rozróżnić, czy to problemy psychiczne są przyczyną otyłości, czy odwrotnie, dlatego konieczna jest dokładna diagnoza, aby opracować ukierunkowane możliwości leczenia. Często niedocenianą rolę odgrywa również sen. Zbyt mała ilość snu znacznie zaburza gospodarkę hormonalną, co z kolei utrudnia kontrolę wagi. Ogólnie rzecz biorąc, wiele spraw wymknęło się spod kontroli, a na niektóre czynniki trudno jest wpłynąć. Leki to kolejna ważna kwestia: wiele chorób jest obecnie skutecznie leczonych za pomocą bardzo skutecznych leków, jednak niektóre z nich, takie jak leki przeciwdepresyjne, beta-blokery, kortyzon i niektóre leki przeciwcukrzycowe, mogą powodować skutki uboczne sprzyjające przybieraniu na wadze. Szczególnie w przypadku osób, które są stale uzależnione od takich leków, ważne jest, aby mieć na uwadze te zależności, aby dostosować leczenie do indywidualnych potrzeb”.

Niezdrowe przekąski_generowane przez AI
Otyłość ma daleko idące konsekwencje, które wykraczają daleko poza samo zdrowie fizyczne i mogą znacznie wpływać zarówno na psychiczną, jak i społeczną jakość życia osób dotkniętych tą chorobą.
„W przypadku znacznej nadwagi, którą obecnie słusznie określa się mianem nadmiernej masy ciała, organizm narażony jest na znaczne obciążenia, co zwiększa ryzyko wystąpienia wielu chorób. Należy mieć świadomość, że znacznie zwiększona masa ciała obciąża układ sercowo-naczyniowy, co zwiększa ryzyko nadciśnienia, cukrzycy typu 2, bezdechu sennego i miażdżycy. Ponadto nadwaga silnie obciąża stawy, co prowadzi do ich zwiększonego zużycia i bólu. Prawie żaden staw nie pozostaje przy tym nietknięty, niezależnie od ograniczenia ruchomości. Ogólnie wzrasta ryzyko wystąpienia chorób przewlekłych, które mogą znacznie upośledzać życie. Aspekt psychiczny jest równie istotny. Nadwaga nadal wiąże się ze stygmatyzacją, mimo że Światowa Organizacja Zdrowia uznaje otyłość już od 2000 roku za odrębną, przewlekłą i nieuleczalną chorobę – był to bardzo przełomowy krok, który dopiero nieco ponad pięć lat temu został wdrożony również w Niemczech. Uznanie to ułatwia wprawdzie leczenie, ale nie zmienia faktu, że osoby dotknięte tą chorobą często spotykają się z uprzedzeniami i mogą rozwijać problemy psychiczne, takie jak depresja, lęki, zaburzenia odżywiania, a nawet choroby psychotyczne. Sytuacja ta tworzy błędne koło: obciążenia psychiczne sprzyjają niezdrowym nawykom żywieniowym, a tym samym nasilają otyłość. Brak ruchu i ograniczenia fizyczne zmniejszają mobilność i elastyczność w codziennym życiu oraz udział w życiu społecznym, co prowadzi do wykluczenia społecznego, co z kolei może pogłębiać problemy psychiczne. Ponadto otyłość wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wielu nowotworów złośliwych, zwłaszcza nowotworów. Szczególnie rak jelita grubego jest bezpośrednio powiązany z otyłością. Tylko dzięki wielokierunkowemu spojrzeniu i podejściu można przerwać ten cykl i skutecznie zaoferować wsparcie osobom dotkniętym tą chorobą” – wyjaśnia dr Celesnik.
Oprócz problemów fizycznych otyłość ma znaczący wpływ na zdrowie psychiczne. Powszechne są uczucia wstydu, winy lub nieadekwatności. Częściej występują również zaburzenia lękowe i objawy depresji. Z kolei obciążenia psychiczne mogą wpływać na zachowania żywieniowe poprzez stosowanie jedzenia emocjonalnego lub napadów objadania się jako mechanizmu radzenia sobie, co dodatkowo sprzyja przybieraniu na wadze i tworzy błędne koło.
Długoterminowa profilaktyka otyłości wymaga holistycznego podejścia, uwzględniającego zarówno styl życia, odżywianie, aktywność fizyczną, jak i czynniki psychologiczne i społeczne. Szczególnie skuteczne okazały się strategie, które rozpoczynają się wcześnie i mają na celu trwałość, a nie krótkotrwałe sukcesy.
Dr Celesnik wyjaśnia podejście i zalecenia kliniki Knappschaft Kliniken Bottrop: „W naszej praktyce sprawdziły się strategie profilaktyczne, zwłaszcza w przypadku pacjentów, którzy nie osiągnęli jeszcze kategorii skrajnej otyłości, ale są już na dobrej drodze do tego. Regularnie prowadzimy konsultacje, ponieważ większość osób, które do nas przychodzą, ma już bardzo wysoki wskaźnik masy ciała (BMI). Średni wskaźnik BMI naszych pacjentów wynosi około 50, co już mieści się w zakresie ciężkiej otyłości, czyli stopnia 3. Tutaj, w Niemczech, mamy w tym zakresie spore opóźnienie, podczas gdy nasze kraje sąsiednie, takie jak Holandia, Belgia, Francja i Anglia, znacznie częściej i wcześniej proponują operacje. W ramach konsultacji stawiamy na ogólne, łatwe do wdrożenia strategie, które mogą pomóc każdemu. Obejmuje to przede wszystkim zbilansowaną dietę, która jest urozmaicona i dostosowana do potrzeb. Kluczowe znaczenie ma ograniczenie spożycia cukru i przetworzonej żywności, ponieważ niepotrzebnie zwiększają one spożycie kalorii. Zdecydowanie odradzamy spożywanie mocno słodzonych napojów, takich jak napoje energetyczne, które są pełne kalorii i zbędnych dodatków. W trakcie leczenia unikamy terminu „dieta”, ponieważ większość naszych pacjentów ma za sobą długą historię zmagań, kiedy do nas trafiają. Termin „dieta” kojarzy się zazwyczaj z negatywnymi doświadczeniami, które oznaczają znaczne wyrzeczenia i tworzą błędne koło napadów głodu oraz efekt jo-jo. Zamiast krótkotrwałych diet naszym celem jest długotrwała i trwała zmiana nawyków żywieniowych, a wraz z nią optymalizacja zachowań, której dalszym celem jest trwałe i regularne włączenie ruchu do codziennego życia. Obejmuje to również świadome włączanie aktywności fizycznej do codziennego życia, na przykład korzystanie ze schodów zamiast windy lub pokonywanie krótszych tras rowerem lub pieszo zamiast samochodem. Te małe kroki sumują się i pomagają trwale poprawić wytrzymałość, sprawność ruchową i masę ciała. Bardzo ważną kwestią jest zmierzenie się z własnymi wzorcami zachowań i pytaniem „dlaczego”. Często ludzie sięgają po niezdrowe nawyki, takie jak wieczorne podjadanie przed telewizorem, przy czym należy zadać sobie pytanie, czy 1500 kalorii spożywanych w postaci paczki chipsów jest naprawdę konieczne i jaka zdrowsza alternatywa mogłaby przynieść ten sam efekt”, i podkreśla:
„Kluczową kwestią jest to, że ludzie potrzebują wsparcia. Potrzebują „przewodnika”, który pomoże im wdrażać te zmiany, zmotywuje ich i wskaże drogę do zdrowszego stylu życia. Równie ważna jest rola lekarza rodzinnego, który powinien aktywnie towarzyszyć pacjentowi i poprowadzić go za rękę. W naszym centrum współpracujemy z wieloma partnerami w zakresie profesjonalnego doradztwa żywieniowego. Eksperci ci rozmawiają z pacjentami na równi o ich codziennym odżywianiu, zachowaniach żywieniowych i pomagają analizować indywidualne nawyki żywieniowe, które być może towarzyszą im już od dzieciństwa. Dokumentowanie diety, np. poprzez dziennik żywieniowy, może pomóc pacjentom w uzyskaniu przeglądu spożycia energii. Wielu z nich jest zaskoczonych, jak wiele kalorii spożywają nieświadomie, gdy tylko zaczną to dokładnie dokumentować. Koncepcję tę uzupełnia profesjonalne doradztwo żywieniowe”.
Nowoczesne koncepcje terapeutyczne w leczeniu otyłości coraz częściej opierają się na zindywidualizowanej opiece, która uwzględnia zdrowie fizyczne, stabilność psychiczną i warunki społeczne pacjentów. Celem jest nie tylko redukcja masy ciała, ale także trwała poprawa jakości życia oraz zapobieganie chorobom wtórnym, takim jak cukrzyca, nadciśnienie lub problemy ze stawami.
„Chciałbym na przykładzie wyjaśnić, jak wygląda procedura w naszym centrum. Wyobraźmy sobie pacjenta, który z BMI wynoszącym 55 mieści się w zakresie wskazanym w wytycznych do operacji. W Niemczech obowiązuje zasada, że zgodnie z wytycznymi można operować przy BMI od 40 lub przy 35 z dodatkowymi chorobami współistniejącymi, a przy wartości 55 wszystkie nieoperacyjne metody leczenia otyłości zawodzą. Kwestia tego, kiedy faktycznie należy podjąć interwencję, jest złożona, ponieważ wcześniejsza praktyka często polegała na długim oczekiwaniu i próbach zmniejszenia masy ciała za pomocą środków zachowawczych. Obecnie zdajemy sobie sprawę, że opóźnienie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób wtórnych, dlatego w tej kategorii BMI zabieg jest przede wszystkim uzasadniony. Droga do operacji zaczyna się zazwyczaj od kontaktu mailowego lub telefonicznego z naszym centrum, podczas którego pacjent opisuje, że z powodu znacznej nadwagi prawie nie może się poruszać, a jego jakość życia jest ograniczona. Po tym pierwszym kontakcie pacjent otrzymuje od nas kwestionariusz, który zawiera wiele ważnych pytań: wywiad medyczny, dotychczasowe „diety”, programy odchudzania pod nadzorem lekarza, ewentualnie już przeprowadzone operacje, a także ogólną sytuację żywieniową i aktualną jakość życia. Na podstawie tych informacji następuje osobista rozmowa z naszymi certyfikowanymi koordynatorami, którzy analizują kwestionariusz i wspólnie z pacjentem opracowują indywidualny plan przygotowawczy do terapii. Następnie odbywa się rozmowa z certyfikowanym chirurgiem bariatrycznym z naszego centrum, aby pacjent był dobrze poinformowany i mógł wkrótce poddać się zabiegowi chirurgicznemu zgodnie z wytycznymi. Dla tej grupy pacjentów zazwyczaj nie ma innej możliwości osiągnięcia znaczącej redukcji masy ciała bez zabiegu operacyjnego. Jeszcze kilka lat temu w Niemczech wymagana była zgoda kasy chorych na pokrycie kosztów, co znacznie opóźniało proces, a wiele wniosków było odrzucanych w pierwszej instancji. „Obecnie prawie zawsze operujemy po przygotowaniu zgodnym z wytycznymi, bez uprzedniej zgody na pokrycie kosztów” – mówi dr Celesnik, który następnie wyjaśnia, co wszystko musi się wydarzyć przed operacją:
„Przed operacją przeprowadzamy szczegółową rozmowę wstępną, podczas której wyjaśniamy oczekiwania pacjentów i sprawdzamy ich choroby współistniejące. Ważne jest, aby ustalić, czy wyobrażenia pacjentów pokrywają się z realistycznymi szansami na sukces. Niezbędne przygotowania obejmują między innymi wypełnienie przez pacjentów krótkiej listy kontrolnej, która zawiera wszystkie istotne punkty, w tym ocenę psychologiczną. Ma to na celu wyjaśnienie, czy istnieją przeciwwskazania psychiczne, które przemawiają przeciwko operacji lub powinny zostać wcześniej rozwiązane. Jeśli na przykład występuje choroba psychiczna, która wpływa na zachowania żywieniowe, w niektórych przypadkach może być konieczne leczenie psychoterapeutyczne, aby nie zagrozić powodzeniu operacji. Wszystkie te aspekty i wiele innych stanowią część kompleksowego procesu przygotowawczego, mającego na celu stworzenie jak najlepszych warunków do trwałej utraty wagi”.
Podczas oceny pacjenta kwalifikującego się do operacji ważne jest, aby brać pod uwagę nie tylko samą kategorię wagową, ale także inne czynniki.
„Obejmuje to sprawdzenie, czy występują zaburzenia hormonalne, dlatego badamy poziom hormonów, aby wykryć ewentualne problemy, które mogłyby przemawiać przeciwko operacji. Należy również wziąć pod uwagę historię chorób nowotworowych, ponieważ niektóre schorzenia mogą wpłynąć na decyzję. Istotnym kryterium jest również to, czy pacjent cierpi na refluks. Jeśli na przykład występuje silna zgaga, należy to uwzględnić przy wyborze metody operacyjnej. W przypadku naszego przykładowego pacjenta zakładamy jednak, że dotychczas wszystko w jego życiu przebiegało pomyślnie, z wyjątkiem przewlekłej otyłości. W tym przypadku zalecilibyśmy operację rękawową żołądka. Polega ona na zmniejszeniu objętości żołądka do około 140 mililitrów, co zarówno mechanicznie ogranicza spożycie pokarmu, jak i zmniejsza uczucie głodu poprzez działanie hormonalne. Dzięki temu uczucie głodu, które dręczy wielu pacjentów i skłania do niekontrolowanego podjadania, w znacznym stopniu zanika. Oznacza to, że przed operacją należy przygotować pacjentów do tego, jak będą musieli się odżywiać po zabiegu. Kolejnym istotnym aspektem jest rzetelność pacjentów po operacji. Nasze wieloletnie doświadczenie pokazuje, że na podstawie motywacji i zachowania pacjentów możemy dobrze ocenić, kto naprawdę może odnieść korzyści z operacji. Ważne jest zapewnienie dobrego przygotowania w ramach koncepcji multimodalnej. Chociaż wytyczne dopuszczają przeprowadzenie operacji w krótkim terminie bez dodatkowego przygotowania, zalecamy, aby idealnie był to okres od trzech do sześciu miesięcy, nawet w przypadku pacjentów z wysokim wskaźnikiem BMI. W tym czasie prowadzona jest terapia żywieniowa, trening behawioralny oraz edukacja na temat tego, co czeka pacjentów po operacji. Aktywność fizyczna jest ważna, ale w przypadku naszego typowego pacjenta – ważącego na przykład 158 kilogramów – możliwości zwiększenia wydatku energetycznego poprzez ruch są znacznie ograniczone. „Trening na siłowni lub na steperze jest mało realistyczny ze względu na obciążenie, a stygmatyzacja również odgrywa tu dużą rolę” – wyjaśnia dr Celesnik i dodaje na temat przygotowań do operacji:
„Z reguły przed zabiegiem operacyjnym każdy pacjent otrzymuje zalecenia dotyczące zmiany diety, przy czym szczególną uwagę zwraca się na tzw. fazę białkową. Ta faza, trwająca zazwyczaj dwa tygodnie, wymaga od pacjentów konsekwentnej zmiany diety w taki sposób, aby w miarę możliwości zrezygnować z kalorii i węglowodanów, a zamiast tego znacznie zwiększyć udział białka. Ma to pozytywny efekt uboczny w postaci znacznego zmniejszenia objętości wątroby. Wielu pacjentów cierpi dodatkowo na stłuszczenie wątroby, której funkcjonowanie jest upośledzone przez złogi tłuszczu. Zmniejszenie objętości wątroby jest niezwykle ważne z chirurgicznego punktu widzenia, ponieważ operacje są wykonywane metodą minimalnie inwazyjną. Dzięki zmniejszeniu objętości wątroby operacja staje się technicznie łatwiejsza”.
W przypadku udanego zabiegu u pacjenta z BMI wynoszącym 55, w ciągu około 18 miesięcy można osiągnąć utratę wagi wynoszącą około 80 do 85 procent pierwotnej nadwagi. Oznacza to, że realistycznie rzecz biorąc, pacjentka mogłaby osiągnąć granicę 100 kilogramów, co przy przykładowej masie ciała wynoszącej około 158 kilogramów, obliczonej na podstawie jej wzrostu wynoszącego 1,80 metra, byłoby znaczącym kamieniem milowym.
„Utrata wagi to oczywiście tylko część procesu. Nadmiar skóry po redukcji tak znacznej nadwagi może stać się problemem. Co ciekawe, dotyczy to częściej kobiet niż mężczyzn, zwłaszcza gdy skóra jest starsza. Istnieje możliwość chirurgicznego usunięcia nadmiaru skóry, przy czym współpracujemy w tym zakresie z wysoko wykwalifikowanymi partnerami, którzy specjalizują się w operacjach rekonstrukcyjnych. W przypadku znacznego nadmiaru skóry po dużej utracie wagi jest to inny rodzaj operacji niż samo usunięcie tłuszczu. Jeśli występują wskazania medyczne, takie jak egzema lub grzybica pod tzw. fałdem tłuszczowym, koszty tych zabiegów zazwyczaj pokrywa również kasa chorych. Po operacji następuje najważniejszy etap opieki pooperacyjnej. Jako certyfikowane centrum jesteśmy zobowiązani do towarzyszenia pacjentom przez całe życie. Pierwsza wizyta kontrolna odbywa się sześć tygodni po operacji, kolejne wizyty mają miejsce po trzech, sześciu, dziewięciu i dwunastu miesiącach, a także po półtora i dwóch latach. Początkowo odbywają się one osobiście, jednak wraz ze wzrostem liczby pacjentów opieka pooperacyjna coraz częściej odbywa się również cyfrowo lub telefonicznie. „Aktywna opieka w ciągu pierwszych dwóch lat jest szczególnie intensywna, ponieważ w tym okresie gotowość do regularnego uczestnictwa jest szczególnie wysoka. Po upływie tego czasu wierność opiece pooperacyjnej zazwyczaj spada, jednak zasadniczo istnieje możliwość poddawania się u nas badaniom przez całe życie” – wyjaśnia dr Celesnik.
Otyłość ma decydujący wpływ na ryzyko wystąpienia chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych. Na przykład tłuszcz trzewny – tłuszcz otaczający narządy wewnętrzne w jamie brzusznej – jest metabolicznie aktywny i wytwarza wiele hormonów, cytokin i mediatorów stanu zapalnego, zwanych adipokinami. Substancje te działają ogólnoustrojowo i wpływają na liczne procesy metaboliczne i zapalne.

Otyły mężczyzna_wygenerowany przez AI
„Kiedy patrzymy na świat mężczyzn, często widzimy prawdziwe problemy z tkanką tłuszczową trzewną, zwłaszcza z uporczywym tłuszczem brzusznym, który w potocznym języku często nazywany jest „brzuchem piwnym”. Tłuszcz ten jest nie tylko problemem wizualnym dla wielu osób dotkniętych tym problemem, ale stanowi również poważne zagrożenie dla zdrowia. Dlatego prowadzimy również intensywne rozmowy medyczne, aby zmotywować mężczyzn. Wyraźnie wskazujemy, że pozostawanie w tym stanie wiąże się z poważnym ryzykiem zachorowań, ponieważ tłuszcz brzuszny jest niezwykle niebezpieczny. Nie chodzi nam tu o kwestie kosmetyczne, ale o zdrowie. Chociaż w opinii publicznej utrata wagi kojarzy się czasem głównie z ideałami piękna, to jest to tylko efekt uboczny. Przy BMI wynoszącym na przykład 50 oczekiwana długość życia skraca się o siedem do dwunastu lat. Prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu metabolicznego, na który składają się zaburzenia metabolizmu tłuszczów, cukrzyca i nadciśnienie, jest niezwykle wysokie w przypadku otyłości. Widzę również potwierdzenie powiązań z chorobami nowotworowymi. Wiele osób dotkniętych otyłością po utracie wagi ledwo rozpoznaje siebie w lustrze, ponieważ emocjonalnie nie przetworzyły jeszcze w pełni tego procesu. Często potrzeba więcej czasu, aby uświadomić sobie, że osoba stojąca przed lustrem to w rzeczywistości zupełnie inny człowiek, który cieszy się lepszą jakością życia i mniej dolegliwościami zdrowotnymi. Naszym celem jest rzeczywiste poprawienie zdrowia ludzi, a nie tylko zmiana ich wyglądu zewnętrznego. Chodzi nam o trwałe zmniejszenie ryzyka wystąpienia poważnych chorób i znaczną poprawę jakości życia” – mówi dr Celesnik i jednoznacznie wyjaśnia:
„Wielu mężczyzn zdało sobie już sprawę, że tak zwany „brzuch piwny” jest uparty. Jednak aby coś trwale zmienić, nie wystarczą same zmiany nawyków życiowych; często konieczna jest profesjonalna pomoc. Przy BMI wynoszącym 40 i więcej szansa na osiągnięcie normalnej wagi samodzielnie jest niezwykle mała. Organizm jest na stałe zaprogramowany w taki sposób, że powrót do normy jest praktycznie niemożliwy. Nawet samo picie wody nie wystarczyłoby, ponieważ organizm osoby dotkniętej tym problemem już zapomniał, jak spalać tłuszcz”.
„Wpływ na cukrzycę jest szczególnie imponujący. U pacjentów z BMI powyżej 40 i nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 2 możemy w wielu przypadkach całkowicie wyleczyć cukrzycę dzięki operacji metabolicznej. Żaden lek nie jest w stanie osiągnąć tak trwałego sukcesu. Szczególnie skuteczne są operacje przeprowadzone w ciągu dwóch lat od rozpoznania cukrzycy” – mówi dr Celesnik.
Wiele lat temu opracowano pierwszy lek GLP-1 jako tzw. „zastrzyk odchudzający”, oparty na hormonie wytwarzanym przez organizm. Hormon ten, wytwarzany przez sam organizm, odgrywa kluczową rolę w regulacji metabolizmu tłuszczów, wchłaniania tłuszczów, a także procesów wątrobowych i metabolicznych.
„Rzeczywisty efekt w leczeniu nadwagi polega nie tyle na trwałym zmniejszeniu żołądka, co raczej na wywołaniu poprzez działanie hormonalne szeregu mechanizmów, które prowadzą do szybkiej utraty wagi. Obecnie dostępne są preparaty złożone, do których dodaje się jeszcze GIP, kolejny hormon, w celu wzmocnienia działania. Jednak oficjalne dopuszczenie tych leków w Niemczech dotyczy wyłącznie pacjentów z nadwagą o BMI od 30 do 35. Oznacza to, że pacjenci z wyższym BMI formalnie nie kwalifikują się do stosowania tych leków. Niemniej jednak leki te są często stosowane poza wskazaniami, na przykład u pacjentów, którzy ponownie przybrali na wadze po wcześniejszym leczeniu otyłości, w celu uzyskania tzw. efektu restartu lub w celu zmniejszenia masy ciała przed planowaną operacją. Podczas stosowania należy jednak zawsze zwracać uwagę na możliwe skutki uboczne. Mechanizm działania polega na znacznym spowolnieniu opróżniania żołądka, co zwiększa uczucie sytości, ponieważ pokarm pozostaje w żołądku dłużej. Istnieje jednak również ryzyko trwałego uszkodzenia żołądka, na przykład w wyniku nieodwracalnego porażenia. Chociaż działanie leku może być bardzo skuteczne, efekt odchudzający utrzymuje się tylko tak długo, jak długo lek jest podawany. Po odstawieniu leku szybko przybiera się na wadze. Ponadto w Internecie istnieje znaczny czarny rynek, na którym takie leki są oferowane nielegalnie. Nikt nie wie, jakie problemy mogą pojawić się w przyszłości w wyniku długotrwałego stosowania. Niemniej jednak leków tych nie należy zasadniczo demonizować, ponieważ stanowią one ważny element spektrum leczenia otyłości. Decydujące znaczenie ma to, aby stosowanie leku odbywało się pod nadzorem eksperta, który potrafi ocenić indywidualną sytuację; należą do nich zarówno specjaliści w leczeniu otyłości, jak i dobrze wyszkoleni lekarze pierwszego kontaktu”, zaleca dr Celesnik i dodaje:
„W przypadku pacjentów z BMI do około 50 lub 55, u których nie występuje cukrzyca, nie zaleca się z zasady stosowania „zastrzyków odchudzających”, ponieważ jest to usługa pokrywana z własnej kieszeni. Koszt wynosi około 500 euro miesięcznie, co dla wielu pacjentów stanowi znaczne obciążenie finansowe. Ponadto leczenie to stanowi medyczną szarą strefę, ponieważ przy ponad 12 milionach osób otyłych w Niemczech powszechne zatwierdzenie zastrzyku odchudzającego przez kasy chorych byłoby z ekonomicznego punktu widzenia praktycznie niemożliwe do sfinansowania. Leczenie otyłości pozostaje zatem przede wszystkim kwestią ukierunkowanej, nadzorowanej medycznie i dostosowanej indywidualnie terapii, w ramach której leczenie operacyjne po starannym przygotowaniu stanowi bardzo bezpieczną i trwałą opcję”.
W klinice Knappschaftskliniken Bottrop znajduje się istniejące od wielu lat i stale rozwijające się centrum leczenia otyłości, które rozpoczęło działalność w 2005 roku, przeprowadzając pierwsze operacje. Od 2006 roku dr med. Jörg Celesnik pracuje w tej placówce i w znacznym stopniu przyczynił się do stworzenia programu leczenia otyłości.

„Obecnie jesteśmy certyfikowanym centrum referencyjnym w zakresie otyłości i chirurgii metabolicznej, co jest wyróżnieniem, które posiada zaledwie kilka ośrodków w Niemczech, a mianowicie w przedziale niskich dwucyfrowych liczb. Aby uzyskać tę certyfikację, należy spełnić określone kryteria, co podkreśla nasz wysoki poziom profesjonalizmu i jakości. Szczególną uwagę zwracamy na bardzo osobisty kontakt z pacjentem przez nasz zespół. Oprócz kompleksowego doradztwa i leczenia zachowawczego oferujemy wysoce profesjonalne, głównie minimalnie inwazyjne operacje. Od 2019 roku regularnie wykorzystujemy również robota da Vinci podczas zabiegów. Ważne jest, aby zrozumieć, że robot wykonuje tylko to, co nakazuje chirurg – nie jest to samodzielne, autonomiczne narzędzie. Robot stoi w sali operacyjnej obok chirurga i dzięki precyzyjnemu przenoszeniu jego ruchów zapewnia jeszcze większą dokładność. Nasze doświadczenie pokazuje, że wynik operacji zależy przede wszystkim od kompetencji i doświadczenia chirurgów. W naszej placówce pracują trzej wysoko wyspecjalizowani, bardzo doświadczeni i certyfikowani chirurdzy, którzy wykonują zabiegi. Całe środowisko operacyjne jest optymalnie wyposażone: dysponujemy stołami operacyjnymi, które mogą wytrzymać obciążenie do 350 kg, a nasi anestezjolodzy są specjalnie przeszkoleni w zakresie postępowania z pacjentami o dużej masie ciała. Również oddziały są odpowiednio wyposażone, aby zapewnić naszym pacjentom z otyłością odpowiednią opiekę. Wszystkie te czynniki przyczyniają się do zapewnienia wysokiego bezpieczeństwa pacjentów i bardzo dobrych wyników”, stwierdza dr Celesnik i na zakończenie dodaje:
„W 2025 roku przeprowadzimy około 150 operacji otyłości. Ponadto nie można pominąć faktu, że odsetek pacjentów z nadwagą w naszej całej grupie pacjentów również znacznie wzrósł. Nasze doświadczenie w chirurgii otyłości znajduje zatem zastosowanie również w przypadku pacjentów otyłych z innymi schorzeniami. Istnieje duża różnica między usunięciem wyrostka robaczkowego u osoby ważącej 75 kg a u osoby ważącej 185 kg – niektóre operacje są znacznie trudniejsze w przypadku pacjentów o większej masie ciała. Na zakończenie chciałbym jeszcze raz podkreślić, że otyłość jest chorobą przewlekłą. Można ją leczyć jedynie w sposób wielokierunkowy, czyli multidyscyplinarny i wielospecjalistyczny, tak aby osiągnąć długotrwałe sukcesy”.
Dr Celesnik, bardzo dziękujemy za ten dogłębny wgląd w przewlekłą chorobę, jaką jest otyłość!
- Dr med. Jörg Celesnik – ordynator i kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Wewnętrznej w Knappschaft Kliniken Bottrop
- Kierownik Centrum Leczenia Otyłości w Bottrop
- Kierownik Centrum Leczenia Przepuklin w Bottrop (ośrodek referencyjny)
- Specjalista chirurgii jamy brzusznej i chirurgii jamy brzusznej specjalistycznej
- Specjalista w zakresie chirurgii minimalnie inwazyjnej
Udostępnij artykuł
Wywiady z ekspertami
Przeczytaj następnie
- Wywiady z ekspertami
Wywiad z ekspertem – profesorem dr. med. Karlem Philippem Kutznerem
11 wrz 2026
Prof. Kutzner o najnowocześniejszej endoprotezoplastyce w ENDOPROTHETICUM w Moguncji
Czytaj dalej - Wywiady z ekspertami
Wywiad z ekspertem – dr med. Emanuelem Stutzem
9 wrz 2026
Leczenie nowotworów metodą hipertermii
Czytaj dalej - Wywiady z ekspertami
Wywiad z ekspertem – dr. med. Moustafą Elshafei, FACS
7 wrz 2026
Rak jelita grubego w centrum uwagi: wcześniejsze wykrywanie, skuteczniejsze leczenie – o szansach i nowoczesnej medycynie
Czytaj dalej



