Przejdź do treści
Logo Leading Medicine Guide

Wywiady z ekspertami

Mięśniaki – nie zawsze wymagają operacji

30 marca 2026

Mięśniaki to łagodne narośla macicy i należą do najczęstszych schorzeń ginekologicznych. W Niemczech u ponad 50% kobiet w ciągu życia rozwija się co najmniej jeden mięśniak, szczególnie często w wieku od 30 do 50 lat.

Wiele mięśniaków pozostaje niezauważonych, inne powodują silne krwawienia, ból lub wpływają na płodność. Jak przebiega ta choroba i jakie są możliwości leczenia, redakcja Leading Medicine Guide dowiedziała się podczas rozmowy z profesorem dr. med. Hansem-Christianem Kolbergiem.

Prof. Kolberg

Jeśli mięśniaki zostaną wykryte przypadkowo, na przykład podczas badania USG, a pacjentka nie ma żadnych objawów, nie ma potrzeby leczenia. Dopiero gdy mięśniaki powodują dolegliwości, stają się istotne z medycznego punktu widzenia i uznaje się, że wymagają leczenia.

Ważne jest jednak, aby mieć pewność, że rzeczywiście chodzi o mięśniaka. Istnieje niezwykle rzadka, ale kluczowa diagnoza różnicowa: mięsak, nowotwór złośliwy, który w badaniu USG, a nawet w rezonansie magnetycznym może wyglądać dokładnie tak samo jak mięśniak. Ostatecznie oba schorzenia można odróżnić jedynie na podstawie tempa wzrostu, dlatego tak ważna jest ocena doświadczonego ginekologa.

Dlatego podczas wizyty jednym z pierwszych pytań jest to, od jak dawna pacjentka zauważa tę zmianę. Jeśli ktoś ma mięśniaki od dziesięciu lat, nie może to być mięsak. Nawet jeśli ta złośliwa odmiana jest rzadka, należy o niej wspomnieć i mieć ją na uwadze.

Poza tym obowiązuje zasada: mięśniaki należy leczyć tylko wtedy, gdy faktycznie powodują dolegliwości”, wyjaśnia prof. dr Kolberg, a następnie opisuje, jak powstają mięśniaki: 

Mięśniaki powstają w zasadzie tak samo jak każdy inny łagodny nowotwór, bo w końcu właśnie o to chodzi: o łagodną tkankę, która rośnie w miejscu, w którym właściwie nie powinna. Termin „guz” budzi u wielu osób niepotrzebny strach, a przecież oznacza on po prostu, że gdzieś powstaje tkanka, która nie powinna się tam znajdować.

Istnieją nowotwory złośliwe, które są niebezpieczne, oraz łagodne, które nie powodują żadnych szkód. W przypadku mięśniaków tkanka mięśniowa rośnie poza funkcjonalną strukturą ściany macicy, więc nie może się kurczyć i zamiast tego tworzy guzek – właśnie tym jest guzek mięśniaka. Nie można przypisać powstawania mięśniaków u kobiet czynnikom środowiskowym, odżywianiu ani lekom.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną jest predyspozycja genetyczna. Jak dotąd nie zidentyfikowano konkretnego genu i nie ma możliwości przewidzenia ryzyka ani wykonania testu. Niemniej jednak doświadczenie pokazuje, że kobiety mogą być narażone na zwiększone ryzyko, jeśli ich matka lub siostra również miały mięśniaki, nawet jeśli ryzyka tego nie da się dokładnie oszacować. Najważniejsze jest to, że mięśniaki stają się chorobą tylko wtedy, gdy powodują dolegliwości.

Jeśli chodzi o wzrost, nie ma sztywnych zasad, a ocena opiera się na doświadczeniu. Jeśli mięśniak zostanie wykryty po raz pierwszy i ma około dwóch centymetrów, często po sześciu miesiącach robi się kontrolę. U młodych kobiet z regularnym cyklem i prawidłowym poziomem hormonów całkowicie normalne jest, że mięśniak w tym czasie urośnie do trzech centymetrów.

Wzrost o jeden do dwóch centymetrów rocznie uważa się za normalny, przy czym mięśniaki nie rosną liniowo, ale w fazach. Niektóre pozostają niezmienione przez lata. Natomiast mięsak rośnie w sposób ciągły i zazwyczaj w ciągu sześciu miesięcy wykazuje znaczny wzrost wielkości, często podwajając się. Jeśli pomimo kontroli kontrolnych nadal istnieje niepewność, czy rzeczywiście jest to mięśniak, zostaje on usunięty”. 

Częstości występowania mięśniaków nie da się określić z taką samą dokładnością dla wszystkich grup populacji, ale pewne tendencje są dobrze udokumentowane. 

W przypadku kobiet afrykańskich wiadomo z dużą pewnością, że około połowa kobiet poniżej 40 roku życia ma mięśniaki. Na pierwszy rzut oka wydaje się to zaskakujące, ponieważ wiele kobiet na kontynencie afrykańskim, pomimo tego wysokiego wskaźnika, bez problemu rodzi kilkoro dzieci. Związek ten można jednak wyjaśnić wiekiem, w którym kobiety tam zachodzą w ciążę: jeśli kobieta zaczyna rodzić dzieci już w wieku 16 lat, może dojść do wielu ciąż, zanim mięśniaki urosną na tyle, by powodować dolegliwości.

Jeśli natomiast kobieta zaczyna planować rodzinę dopiero w wieku około 35 lat, mięśniaki mają znacznie więcej czasu, aby się rozwinąć i powodować problemy. W przypadku Niemiec i innych grup ludności europejskiej zakłada się, że wśród kobiet powyżej 30 roku życia około co czwarta ma mięśniaki.

Wraz z wiekiem częstość występowania mięśniaków nadal rośnie, ponieważ rozwijają się one i powiększają w ciągu życia. Najczęściej występują one u kobiet w wieku od 40 do 50 lat. W tej grupie wiekowej nawet do 50 procent kobiet może mieć mięśniaki – nie oznacza to jednak, że wszystkie te kobiety odczuwają dolegliwości. „Tylko około 20 procent kobiet odczuwa faktycznie objawy, które wymagają leczenia” – wyjaśnia prof. dr Kolberg. 

Wiele kobiet z mięśniakami początkowo nie zauważa żadnych zmian, ponieważ te łagodne guzy często rosną powoli, a organizm dostosowuje się do tych stopniowych zmian. Dolegliwości pojawiają się zazwyczaj dopiero wtedy, gdy mięśniak osiągnie określoną wielkość lub jest tak umiejscowiony, że deformuje macicę lub uciska na otaczające narządy.

Prof. Kolberg

Prof. dr Kolberg opisuje to następująco: „Mięśniaki nie muszą być automatycznie usuwane, gdy tylko powodują dolegliwości, ponieważ ostatecznie to zawsze sama kobieta decyduje, jak silny jest jej dyskomfort i czy chce poddać się leczeniu. Niektóre kobiety uważają silniejsze krwawienia lub sporadyczne bóle za mało uciążliwe i nie chcą nic z tym robić, podczas gdy inne już przy znacznie mniejszych zmianach mówią, że jest to dla nich nie do przyjęcia.

Oba podejścia są całkowicie uzasadnione. Obowiązkowe leczenie ma miejsce tylko w niezwykle rzadkich sytuacjach, w których nie jest jasne, czy rzeczywiście chodzi o mięśniaka, czy też może o mięsaka. Ponieważ mięsaki stanowią mniej niż dwa procent tych przypadków, a wiele mięśniaków nigdy nie powoduje dolegliwości, nie są one leczone profilaktycznie, a dopiero wtedy, gdy faktycznie pojawią się objawy.

Same dolegliwości można z grubsza podzielić na trzy grupy. Pierwsza grupa obejmuje wszystko, co wynika z rozrostu mięśniaka: ból, uczucie ucisku, częste oddawanie moczu, zaparcia lub inne dolegliwości spowodowane uciskiem na narządy. Druga grupa dotyczy zaburzeń krwawienia.

Wiele kobiet ma krwawienia międzymiesiączkowe lub przede wszystkim bardzo obfite krwawienia miesiączkowe, które co prawda pozostają regularne, ale są znacznie silniejsze niż wcześniej. Jest to jedna z najczęstszych przyczyn leczenia. Trzecia grupa dotyczy niespełnionego pragnienia posiadania dziecka. Mięśniaki mogą zmieniać strukturę macicy, przemieszczać jajowody lub wpływać na ruchy macicy, a tym samym zakłócać transport plemników.

Mogą więc być przyczyną braku ciąży, ale nie muszą. Ponadto mogą być również przyczyną poronień lub, rzadziej, przedwczesnych porodów. 

Mięśniaki prawie zawsze znajdują się w macicy, ponieważ powstają tam, gdzie występuje mięśnie gładkie. Dlatego też mówi się o mięśniakach macicy. 

Mięśniaki mogą występować we wszystkich warstwach ściany macicy lub w aparacie więzadłowym macicy, ale nie przemieszczają się w inne miejsca. Mogą powstawać wszędzie tam, gdzie występuje tkanka mięśniowa, od zewnętrznej powłoki otrzewnej aż po głębokie partie jamy macicy. Często dochodzi do nasilonych lub przedłużających się krwawień miesiączkowych, które mogą prowadzić do anemii, a także do skurczowych bólów w podbrzuszu.

Niektóre kobiety odczuwają ucisk lub uczucie pełności w miednicy, które nasila się podczas siedzenia lub ruchu. Jeśli mięśniak uciska na pęcherz, częściej pojawia się potrzeba oddania moczu lub problemy z całkowitym opróżnieniem pęcherza, natomiast mięśniaki w pobliżu jelita mogą prowadzić do zaparć lub dolegliwości związanych z uciskiem.

Możliwe są również bóle podczas stosunku płciowego lub ograniczenia płodności, jeśli mięśniaki zmieniają kształt jamy macicy. Pomimo tych potencjalnych objawów wiele mięśniaków pozostaje przez długi czas niezauważonych, ponieważ małe lub niekorzystnie położone mięśniaki nie powodują żadnych dolegliwości. Nawet większe mięśniaki mogą pozostawać niezauważalne, jeśli rosną w taki sposób, że nie wpływają ani na jamę macicy, ani na sąsiednie narządy.

Wiele kobiet interpretuje ponadto niewielkie zmiany w cyklu lub sporadyczne bóle jako normalne wahania i dopiero późno szuka porady lekarskiej. Ponieważ mięśniaki rosną zazwyczaj przez lata, organizm przyzwyczaja się do zmian, tak że dolegliwości stają się zauważalne dopiero wtedy, gdy mięśniak znacznie się powiększy lub zmieni swoje położenie.

„Dlatego ważne jest, aby w przypadku wystąpienia zaburzeń krwawienia, bólu lub uczucia ucisku poddać się badaniu ginekologicznemu w celu jednoznacznego ustalenia przyczyny” – zaleca prof. dr Kolberg. 

Mięśniaki najpewniej wykrywa się za pomocą badań obrazowych, ponieważ pozwalają one na wyraźne zobrazowanie macicy i wczesne wykrycie zmian. Konsultacja lekarska jest zawsze ważna, zwłaszcza gdy pojawiają się zaburzenia krwawienia, bóle lub uczucie ucisku, ponieważ tylko specjalista może z całą pewnością ocenić, czy występuje mięśniak i jakie ma znaczenie.

Prof. Kolberg

Diagnoza zawsze zaczyna się od rozmowy, ponieważ najważniejsze jest to, jakie dolegliwości faktycznie odczuwa kobieta i jak silny jest jej osobisty dyskomfort. Wiele pacjentek zgłasza się do naszej poradni zajmującej się mięśniakami, ponieważ same zauważają objawy, inne natomiast dlatego, że ich ginekolog wykrył mięśniaki podczas badania ultrasonograficznego, mimo że one same niczego nie odczuwały.

W takich przypadkach, gdy nie występują żadne dolegliwości, często już po rozmowie staje się jasne, że leczenie nie jest konieczne. Dlatego na początku zawsze zadajemy pytanie, czy i w jaki sposób pacjentka odczuwa dolegliwości. W kolejnym kroku większość diagnostyki można wyjaśnić za pomocą USG.

Najważniejszą metodą jest przy tym USG przezpochwowe, ponieważ pozwala ono bardzo dokładnie zobaczyć, gdzie znajdują się mięśniaki i czy mogą one być przyczyną opisanych dolegliwości. Uzupełnieniem może być USG przezbrzuszne, jeśli wymaga tego położenie lub wielkość mięśniaków. W przypadku szczególnych zagadnień, na przykład gdy nie jest jasny dokładny zasięg lub związek z określonymi strukturami, czasami stosuje się rezonans magnetyczny. Natomiast tomografia komputerowa nie odgrywa żadnej roli w diagnostyce mięśniaków” – mówi prof. dr Kolberg. 


Badanie ultrasonograficzne przezpochwowe jest najważniejszą i najczęściej stosowaną metodą, ponieważ pozwala uzyskać bardzo szczegółowy obraz macicy oraz wiarygodnie określić wielkość, położenie i liczbę mięśniaków


Nowoczesne, łagodne metody leczenia mięśniaków mają dziś na celu złagodzenie dolegliwości i zachowanie macicy w miarę możliwości. To, która metoda jest odpowiednia, zależy zawsze od indywidualnej sytuacji – na przykład od wielkości i położenia mięśniaków, objawów oraz chęci posiadania potomstwa. 

Prof. dr Kolberg wyjaśnia: „Aby zrozumieć leczenie mięśniaków, należy najpierw uświadomić sobie, jakie możliwości zasadniczo istnieją. Dostępne są metody operacyjne i nieoperacyjne, a zanim zacznie się rozmawiać o konkretnych krokach, ważne jest, aby w pełni wyjaśnić obie strony.

Kluczową rolę odgrywa tu kwestia planowania rodziny, ponieważ to ona w znacznym stopniu decyduje o tym, które opcje w ogóle mają sens. Kobiety, które nie planują już mieć dzieci, mogą wybierać spośród szerszego spektrum metod, podczas gdy niektóre zabiegi nie wchodzą w grę w przypadku kobiet pragnących mieć potomstwo. Mimo że pacjentki zazwyczaj nie są w podeszłym wieku – z nielicznymi wyjątkami mięśniaki są problemem przed menopauzą – to nie wszystkie z nich nadal pragną zajść w ciążę.

Gdy tylko zaczyna się menopauza, mięśniaki i tak tracą na znaczeniu, ponieważ z powodu spadku poziomu hormonów nie rosną dalej, a często nawet się zmniejszają. Wśród możliwości operacyjnych rozróżnia się zabiegi zachowujące macicę, w których usuwa się mięśniaki i rekonstruuje macicę, oraz całkowite usunięcie macicy. Operacja z zachowaniem macicy jest rozważana przede wszystkim wtedy, gdy kobieta nadal chce mieć dzieci lub gdy nie chce się poddać terapii nieoperacyjnej albo nie jest ona refundowana.

Jeśli jednak nie ma już planów dotyczących posiadania dzieci i pacjentka decyduje się na operację, usunięcie macicy jest zazwyczaj zabiegiem znacznie mniej obarczonym powikłaniami. Trwa krócej, wiąże się z mniejszym ryzykiem i rozwiązuje problem ostatecznie, ponieważ mięśniaki nie mogą już się pojawić. Podczas gdy obecnie do usunięcia macicy zazwyczaj nie trzeba już przygotowywać krwi, w przypadku usunięcia mięśniaków prawie zawsze przeprowadza się badanie krzyżowe, ponieważ ryzyko transfuzji krwi jest znacznie wyższe.

Nie oznacza to, że zachowanie macicy nie jest wartościowym celem – wręcz przeciwnie, dla kobiet pragnących mieć dzieci jest to niezbędne – ale z czysto medycznego punktu widzenia usunięcie macicy jest metodą mniej ryzykowną. Jeśli chodzi o czas rekonwalescencji po zabiegach, w przypadku usunięcia macicy należy z pewnością zaplanować okres 4–6 tygodni, podczas gdy po zabiegu zachowującym macicę zdolność do pracy powraca po około 14 dniach.

Ostatecznie decyzja zawsze należy do pacjentki. Tylko ona decyduje, jak duże jest jej cierpienie, jakie ryzyko jest w stanie zaakceptować i które rozwiązanie wydaje się jej najbardziej odpowiednie. Zadaniem lekarzy jest zrozumiałe przedstawienie wszystkich opcji, a nie narzucanie konkretnego kierunku.

Operacje zachowujące macicę są często wykonywane, właśnie dlatego, że wiele młodych kobiet ma mięśniaki i pragnie leczenia zachowującego narząd. Są one jednak bardziej skomplikowane i w przypadku dużych mięśniaków mogą szybko trwać od dwóch do trzech godzin” i podkreśla: 

„Praktycznie nie zdarza się, aby kobiecie pragnącej mieć dzieci trzeba było powiedzieć, że konieczna jest usunięcie macicy. Jeśli pacjentka chce zachować macicę, nie ma medycznego powodu, aby jej tego odmawiać. Nawet w przypadku bardzo rozległych zmian chorobowych zazwyczaj można przeprowadzić operację z zachowaniem narządu.

Wiele kobiet przychodzi do nas po drugą opinię, ponieważ w placówkach niespecjalistycznych powiedziano im, że usunięcie macicy jest nieuniknione. Jednak nawet skrajne przypadki często można rozwiązać inaczej. Doświadczenie pokazuje, że nawet z macicy z dziesiątkami mięśniaków – w jednym przypadku było ich sześćdziesiąt – można usunąć wszystkie guzy, a kobieta mimo to zajdzie później w ciążę i urodzi zdrowe dziecko”. 


Operacja jest konieczna, gdy mięśniaki powodują silne dolegliwości, szybko rosną, powodują problemy z płodnością lub nie ma pewności co do diagnozy. Bardzo duże lub niekorzystnie położone mięśniaki często można usunąć tylko operacyjnie. Jeśli nie ma już chęci posiadania dzieci, w poważnych przypadkach można rozważyć usunięcie macicy – zawsze w zależności od indywidualnych dolegliwości i potrzeb.


Nieoperacyjne opcje leczenia obejmują zarówno leczenie farmakologiczne, jak i różne zabiegi minimalnie inwazyjne, których celem jest zmniejszenie mięśniaków lub złagodzenie ich objawów bez konieczności chirurgicznego usuwania tkanki. 

„Najważniejszą obecnie opcją farmakologiczną jest leczenie tak zwanymi antagonistami GnRH. Substancje te blokują hormonalną stymulację jajników, wprowadzając kobietę w stan sztucznej menopauzy. Aby złagodzić typowe dolegliwości menopauzalne, dodaje się niewielkie ilości hormonów w stałej kombinacji, tzw. add-back.

Terapia ta może zmniejszyć mięśniaki i znacznie złagodzić dolegliwości. Wiele pacjentek stosuje ją, aby zyskać na czasie: przez kilka miesięcy nie odczuwają dolegliwości i mogą w spokoju zdecydować, czy chcą kontynuować leczenie i jakie. Terapię można stosować okresowo, przerywać i wznawiać w przypadku ponownego wystąpienia dolegliwości.

Leki nie muszą być przyjmowane przez całe życie, ponieważ każde leczenie mięśniaków jest konieczne tylko do momentu wejścia w okres menopauzy. Następnie mięśniaki tracą swoje hormonalne podłoże, nie rosną dalej, a często nawet się zmniejszają, dzięki czemu terapia nie jest już potrzebna. Leczenie farmakologiczne może być stosowane przez dłuższy czas, ale dla większości pacjentek jest to rozwiązanie tymczasowe.

Wiele kobiet rozpoczyna ją dopiero w wieku, w którym i tak zbliża się menopauza, i stosuje leki w celu złagodzenia dolegliwości lub zyskania czasu do podjęcia ostatecznej decyzji o dalszych krokach. W przypadku bardzo młodych kobiet terapia ta zazwyczaj nie jest stosowana długotrwale. Służy ona raczej przygotowaniu do operacji lub złagodzeniu ostrych dolegliwości.

Długotrwałe stosowanie nie byłoby sensowne już z tego powodu, że podczas tego leczenia ciąża nie jest możliwa”, wyjaśnia prof. dr Kolberg i dodaje: 

Oprócz leczenia farmakologicznego istnieją trzy metody nieoperacyjne, które działają bezpośrednio na mięśniaka. Często stosowaną metodą jest embolizacja tętnic macicznych. Po wcześniejszym badaniu MRI za pomocą angiografii do naczyń krwionośnych zasilających mięśniaka wprowadza się materiał.

Te małe cząsteczki zamykają naczynia, dzięki czemu mięśniak jest gorzej ukrwiony i kurczy się. U 70–80 procent pacjentek objawy znacznie się poprawiają. Inną możliwością jest ultradźwięk wysoce skupiony. W tym przypadku fale ultradźwiękowe są skupiane w taki sposób, że spotykają się w jednym punkcie ciała i wytwarzają tam ciepło.

Temperatury od 70 do 80 stopni powodują kurczenie się mięśniaków i ustępowanie dolegliwości, również ze skutecznością wynoszącą około 70–80 procent. Obie metody nadają się jednak tylko do mięśniaków o średnicy poniżej ośmiu centymetrów. Trzecią opcją jest ablacja częstotliwością radiową, rodzaj pośredniej formy między zabiegiem minimalnie inwazyjnym a operacyjnym. W znieczuleniu ogólnym przez jamę macicy do mięśniaka wprowadza się sondę, a za pomocą energii o częstotliwości radiowej tkanka jest precyzyjnie podgrzewana i zmniejszana bez konieczności wycinania.

Spośród wszystkich tych możliwości wspólnie z pacjentką wybiera się tę, która najlepiej pasuje do jej dolegliwości, oczekiwań i indywidualnej lokalizacji mięśniaków. Niektóre rodzaje mięśniaków lepiej nadają się do określonych metod niż inne, dlatego decyzja jest zawsze podejmowana bardzo indywidualnie”. 

W klinice Knappschaft Kliniken Marienhospital Bottrop operacja z zachowaniem macicy jest nie tylko celem, ale w większości przypadków również możliwa do wykonania. Nawet w przypadku złożonych przypadków mięśniaków przeprowadza się tam operacje z zachowaniem narządu – co stanowi decydującą różnicę zwłaszcza dla kobiet pragnących mieć dzieci. 

„To, czy macicę można zachować pomimo wielu mięśniaków, zależy nie tyle od nieznanej techniki, co od doświadczenia operacyjnego. Kiedy operuje się macicę z dwudziestoma, trzydziestoma lub czterdziestoma mięśniakami, podczas zabiegu wygląda to tak, jakby w tkance doszło do eksplozji, a potem trzeba starannie złożyć każdy kawałek z powrotem.

Jest to technicznie wymagające, trwa długo i wymaga dużej wprawy. Kto rzadko wykonuje takie zabiegi, często nie potrafi sobie wyobrazić, że rekonstrukcja zakończy się sukcesem – i dlatego szybciej zaleca usunięcie macicy. Właśnie dlatego mięśniaki powinny być leczone w specjalistycznych poradniach, gdzie diagnostykę i operacje przeprowadzają zespoły, które regularnie mają do czynienia z takimi przypadkami.

Podobnie jest w onkologii: im większe doświadczenie ma ośrodek, tym pewniejsze i bardziej zróżnicowane mogą być podejmowane decyzje. Wiele pacjentek, którym w placówkach niespecjalistycznych zalecano usunięcie macicy, mogło w takich specjalistycznych ośrodkach przejść operację z zachowaniem narządu – zwłaszcza jeśli pragną mieć dzieci.

Kluczową rolę odgrywa tu podejście, że ostatecznie to kobieta podejmuje decyzję. Nadal są koledzy, którzy działają raczej dyrektywnie i sami określają, co jest możliwe lub sensowne. Jednak to, czy pragnienie posiadania dziecka jest dla pacjentki realistycznym celem, nie leży w gestii lekarza. Nawet jeśli szanse po skomplikowanym usunięciu mięśniaków nie są idealne, możliwość zajścia w ciążę pozostaje – podczas gdy po usunięciu macicy wynosi ona zero.

Ostatecznie wiele zależy od indywidualnego doświadczenia chirurga i wyposażenia ośrodka. Im bardziej złożony jest obraz kliniczny, tym ważniejsze jest, aby mieć kogoś, kto często i skutecznie wykonuje takie operacje” – podkreśla prof. dr Kolberg, i tym samym kończymy naszą rozmowę.


  • Wieloletni ordynator (ponad 20 lat) i czołowy ekspert w dziedzinie onkologii ginekologicznej, posiadający szczególne doświadczenie w leczeniu raka piersi i nowotworów żeńskich narządów płciowych.
  • Wybitne kompetencje operacyjne, zwłaszcza w zakresie złożonych zabiegów ginekologicznych, mięśniaków, wypadania dna miednicy i nietrzymania moczu.
  • Pionier nowoczesnych, zachowawczych terapii, takich jak ultradźwięki o wysokiej intensywności (HIFU) w leczeniu mięśniaków i gruczolakowłókniaków, a także śródoperacyjna radioterapia w przypadku raka piersi.
  • Międzynarodowo uznany naukowiec i wykładowca, aktywny w stowarzyszeniach branżowych, badaniach, publikacjach oraz jako profesor wizytujący w Chinach i Malezji.
  • Kierownik wielokrotnie certyfikowanego centrum leczenia raka piersi i narządów płciowych, spełniającego najwyższe standardy jakości w zakresie diagnostyki, terapii i wyposażenia technicznego.
  • Zaangażowany lekarz położnik z doświadczeniem w położnictwie wysokiego ryzyka, łagodnych cesarskich cięciach i porodach w wodzie.
  • Medycyna na równi, charakteryzująca się osobistym podejściem, nowoczesną medycyną wysokiej jakości oraz dążeniem do indywidualnej i odpowiedzialnej opieki nad pacjentkami.

Udostępnij artykuł

Wywiady z ekspertami

Przeczytaj następnie