Przejdź do treści
Logo Leading Medicine Guide

Wywiady z ekspertami

Wywiad z ekspertem, prof. Bisdasem, na temat tętniaka aorty: wczesne wykrywanie i nowoczesne metody leczenia ratują życie

17 października 2025

Profesor dr Theodosios Bisdas jest uznanym specjalistą w dziedzinie chirurgii naczyniowej, kierującym Kliniką Chirurgii Naczyniowej w Centrum Medycznym w Atenach. Jego wszechstronne wykształcenie rozpoczęło się od studiów medycznych na Uniwersytecie Arystotelesa w Salonikach, a następnie specjalizacji w Klinice Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Naczyń w Wyższej Szkole Medycznej w Hanowerze. Tam uzyskał tytuł doktora, przedstawiając przełomową pracę doktorską na temat bezpieczeństwa przeszczepów naczyniowych.

Jego kariera zaprowadziła go do znanych ośrodków badawczych, takich jak Crossbit Research Center w Hanowerze i Mount Sinai School of Medicine w Nowym Jorku, gdzie zdobył dalszą wiedzę specjalistyczną w zakresie chirurgii naczyniowej. Prof. dr Bisdas wniósł znaczący wkład w chirurgię naczyniową, zwłaszcza dzięki pracy jako ordynator w specjalistycznej klinice przy szpitalu św. Franciszka w Münster, gdzie przeprowadził ponad 2000 zabiegów wewnątrznaczyniowych.

Jego dorobek naukowy obejmuje ponad 150 publikacji w międzynarodowych czasopismach specjalistycznych oraz opiekę nad licznymi pracami doktorskimi. Jest cenionym redaktorem i recenzentem w renomowanych czasopismach medycznych oraz członkiem komitetów naukowych międzynarodowych kongresów. Jego zaangażowanie zostało docenione licznymi nagrodami, w tym nagrodami Niemieckiego i Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej oraz nagrodą Vascular Career Advancement Award. Jako ekspert w dziedzinie rozwoju innowacyjnych technik endowaskularnych doradza firmom z branży technologii medycznej na całym świecie.

Jego wiodąca rola w wieloośrodkowym badaniu CRITISCH-Register odzwierciedla jego dążenie do doskonałości i innowacji w leczeniu złożonych chorób naczyniowych. Prof. dr Bisdas jest również współzałożycielem Letniej Akademii Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej oraz założycielem platformy Vascupedia, która rozpowszechnia wiedzę na temat chirurgii naczyniowej na całym świecie. Jego zaangażowanie humanitarne przejawia się w inicjatywach takich jak Mission Heart Help w Erytrei, która zapewnia pomoc w zakresie kardiochirurgii.

Prof. dr Bisdas uosabia doskonałość fachową i głębokie zaangażowanie w rozwój chirurgii naczyniowej z korzyścią dla swoich pacjentów. Redakcja Leading Medicine Guide rozmawiała z prof. dr. Bisdasem na temat często zagrażającego życiu tętniaka aorty i dowiedziała się więcej o nowoczesnych podejściach i metodach leczenia.

Prof. Theodosios Bisdas

Tętniak aorty to poważna choroba naczyniowa, charakteryzująca się niebezpiecznym rozszerzeniem aorty. Choroba ta może długo przebiegać bezobjawowo i często jest wykrywana dopiero wtedy, gdy osiąga rozmiary zagrażające życiu. Dzięki postępom w diagnostyce medycznej i innowacyjnym metodom leczenia, takim jak minimalnie inwazyjne zabiegi wewnątrznaczyniowe, tętniaki aorty można obecnie leczyć skuteczniej. Wczesne wykrycie ma kluczowe znaczenie dla zminimalizowania ryzyka i zapewnienia pacjentom lepszej jakości życia.

Czynniki ryzyka rozwoju tętniaka aorty są różnorodne i często ze sobą powiązane. Do najważniejszych należy nadciśnienie tętnicze, które dodatkowo obciąża ścianę aorty i zwiększa ryzyko jej rozszerzenia. Palenie tytoniu jest istotnym czynnikiem ryzyka, ponieważ uszkadza ściany naczyń krwionośnych, sprzyja stanom zapalnym i przyspiesza miażdżycę, co zwiększa ryzyko powstania tętniaka. Również wysoki poziom cholesterolu przyczynia się do odkładania się płytki nazębnej w naczyniach i sprzyja rozrzedzeniu ścianek.

Tętniak aorty to szczególna forma rozszerzenia odcinka aorty, która zazwyczaj rozwija się powoli i przez długi czas pozostaje niezauważona. Najważniejszymi czynnikami ryzyka wystąpienia takiego tętniaka są wysokie ciśnienie krwi, czyli nadciśnienie tętnicze, a także palenie tytoniu i zaburzenia metabolizmu tłuszczów. Znaczną rolę odgrywają również obciążenia rodzinne. Oprócz tych czynników ryzyko znacznie zwiększa podeszły wiek, zwłaszcza po przekroczeniu 65. roku życia.

Ponadto płeć męska jest ważnym czynnikiem ryzyka, zwłaszcza u mężczyzn palących i w wieku powyżej 65 lat. W tej grupie szczególnie zaleca się celowe badanie ultrasonograficzne, ponieważ zapewnia ono duże korzyści w zakresie wczesnego wykrywania. „Obecnie badanie to jest standardem w wielu krajach i jest zdecydowanie zalecane w ramach profilaktyki u pacjentów z grupy ryzyka, aby wcześnie wykryć ewentualne tętniaki i odpowiednio je leczyć” – wyjaśnia prof. dr Bisdas na początku naszej rozmowy.

Tętniak aorty jest tak niebezpieczny, ponieważ zazwyczaj pozostaje niezauważony i jest wykrywany przypadkowo, często w ramach badań kardiologicznych zalecanych ze względu na inne czynniki ryzyka.

Prof. Theodosios Bisdas

Ponieważ tętniak w większości przypadków nie powoduje dolegliwości, pacjenci często zauważają go dopiero wtedy, gdy jest już za późno. Bez terminowej diagnozy tętniak może dalej rosnąć i w najgorszym przypadku osiągnąć krytyczny rozmiar 5,5 centymetra, co znacznie zwiększa ryzyko pęknięcia. Pęknięcie to, które może wystąpić w jamie brzusznej lub klatce piersiowej, w większości przypadków jest śmiertelne, dlatego uważa się je za niezwykle niebezpieczne i w medycynie specjalistycznej określa się je mianem „śmiertelnego zagrożenia”.

Jeśli tętniak zostanie wykryty przypadkowo, dokładną diagnozę ustala się za pomocą dalszych badań obrazowych. Najpierw wykonuje się zazwyczaj badanie ultrasonograficzne, tzw. sonografię jamy brzusznej. W przypadku podejrzenia rozszerzonego tętniaka wykonuje się angiografię tomografii komputerowej lub rezonans magnetyczny, które dostarczają precyzyjnych informacji na temat wielkości, kształtu i zasięgu tętniaka. Na podstawie tych wyników lekarz decyduje, czy konieczne jest leczenie. Działania są wskazane w przypadku średnicy powyżej 5,5 centymetra lub szybkiego wzrostu o ponad centymetr w ciągu roku. W takich przypadkach do wyboru są zabiegi operacyjne.

Decyzja zależy od indywidualnego stanu pacjenta, jego predyspozycji genetycznych, chorób współistniejących i oczekiwanej długości życia. „Dzięki postępom w technikach minimalnie inwazyjnych obecnie prawie 90 procent tętniaków leczy się za pomocą zabiegów cewnikowych z zastosowaniem stentów, co umożliwia delikatną terapię o niskim ryzyku” – wyjaśnia prof. dr Bisdas.

W grupach ryzyka, takich jak osoby z obciążeniem rodzinnym lub znanymi czynnikami ryzyka, należy regularnie wykonywać badanie ultrasonograficzne (sonografię) aorty brzusznej i piersiowej. Te nieinwazyjne, bezbolesne procedury pozwalają na wczesne wykrycie rozszerzenia aorty, jeszcze przed wystąpieniem objawów. Konsekwentna kontrola i zmiana ryzykownych nawyków życiowych, takich jak palenie tytoniu i nadciśnienie, to najważniejsze środki pozwalające znacznie zmniejszyć ryzyko rozwoju tętniaka aorty.


Badanie ultrasonograficzne, w szczególności ultrasonografia przezbrzuszna, jest podstawowym narzędziem przesiewowym w przypadku podejrzenia tętniaka. Pozwala ono wykryć nawet niewielkie tętniaki o wielkości od około 3 cm. Tomografia komputerowa (TK), a zwłaszcza angiografia TK (CTA), zapewnia obraz aorty i struktury jej ścian w wysokiej rozdzielczości. Jest ona szczególnie skuteczna, gdy konieczne jest szczegółowe wyjaśnienie anatomiczne, np. w przypadku niejasnych wyników badań lub planowanych zabiegów operacyjnych.

CTA umożliwia dokładny pomiar wymiarów tętniaka, określenie grubości ścianki, obecności złogów oraz ewentualnych objawów towarzyszących, takich jak skrzepy lub zwężenia. Rezonans magnetyczny (MRT) stosuje się przede wszystkim u pacjentów, u których należy unikać ekspozycji na promieniowanie, np. w przypadku powtarzających się badań kontrolnych lub u kobiet w ciąży. Zapewnia on również obrazy o wysokiej rozdzielczości, a dzięki zastosowaniu specjalnych środków kontrastowych może dostarczyć jeszcze więcej szczegółów dotyczących struktury ścianek i objawów towarzyszących.


Decyzja o leczeniu operacyjnym lub minimalnie inwazyjnym tętniaka aorty opiera się przede wszystkim na wielkości tętniaka, tempie jego wzrostu oraz indywidualnych czynnikach ryzyka u pacjenta.

W przypadku tętniaka aorty brzusznej (AAA) zaleca się leczenie, gdy rozszerzenie osiąga lub przekracza 5,5 centymetra, ponieważ przy tej wielkości ryzyko pęknięcia znacznie wzrasta. W przypadku tętniaków aorty piersiowej (tętniaków klatki piersiowej) granica wynosi zazwyczaj 5 centymetrów, przy czym rozważa się wcześniejsze leczenie w przypadku rosnącego ryzyka, obciążenia rodzinnego lub określonych czynników towarzyszących.

Również w przypadku mniejszych tętniaków, które nie przekraczają jeszcze wartości granicznych, przeprowadza się indywidualną ocenę ryzyka: szybki wzrost (ponad 0,5 cm rocznie), objawy towarzyszące, niestabilność ściany lub obecność chorób tkanki łącznej mogą wymagać wczesnej interwencji. Ponadto w planowaniu leczenia uwzględnia się czynniki towarzyszące, takie jak wysokie ciśnienie krwi, palenie tytoniu lub choroby sercowo-naczyniowe.

Prof. Theodosios Bisdas

Decydując się na klasyczną operację otwartą, stosujemy tę metodę przede wszystkim u określonych grup pacjentów. Szczególnie młodzi pacjenci cierpiący na zespoły takie jak MAFAN (wady zastawki mitralnej i aorty, anomalii i pokrzywki) lub LDS (zespół Loeysa-Dietza), u których tkanka łączna organizmu jest upośledzona genetycznie, zazwyczaj wymagają leczenia metodą otwartą. Te choroby genetyczne wiążą się ze słabością tkanki łącznej, co znacznie zwiększa ryzyko powstawania i szybkiego wzrostu dużych tętniaków.

Ponadto decydujemy się na zabieg u pacjentów, u których warunki anatomiczne nie pozwalają na zastosowanie minimalnie inwazyjnej terapii wewnątrznaczyniowej. Dotyczy to na przykład bardzo małych naczyń, które utrudniają lub uniemożliwiają zastosowanie techniki cewnikowej, a także bardzo dużych tętniaków, w przypadku których leczenie wewnątrznaczyniowe niesie ze sobą ryzyko niewystarczającej skuteczności lub powikłań. „Są to trzy najważniejsze wskazania, w których preferowaną opcją jest klasyczna operacja otwarta” – mówi prof. dr Bisdas.


MAFAN (wady mitralne i aortalne, anomalie i pokrzywka) to akronim używany w medycynie do opisania zespołu charakteryzującego się określonymi wadami genetycznymi i chorobami. Jednak w kontekście tętniaka aorty MAFAN odnosi się do specjalnego spektrum chorób genetycznych, w których występuje zwiększona podatność na rozwój tętniaków, zwłaszcza w aorcie. 

Zespół Loeysa-Dietza (LDS) to rzadka choroba genetyczna, która dotyka tkankę łączną i charakteryzuje się dysfunkcją genów kolagenowych i strukturalnych. Zespół ten został nazwany na cześć badaczy Loeysa, Dietza, Debakeya i Vogta i prowadzi do ogólnego osłabienia tkanki łącznej, co objawia się szczególnie powiększeniem i ryzykiem wystąpienia tętniaków (w tym w aorcie). Zwiększa to ryzyko rozwoju rozległych i zazwyczaj bardzo szybko rosnących tętniaków, które, jeśli nie zostaną w porę wykryte i leczone, mogą prowadzić do zagrażających życiu pęknięć lub rozwarstwień. 


Obecnie do leczenia tętniaka aorty dostępnych jest kilka nowoczesnych, innowacyjnych metod, które różnią się pod względem techniki, oceny ryzyka i perspektyw wyleczenia. Dwa główne podejścia to klasyczna operacja otwarta oraz minimalnie inwazyjna endowaskularna metoda naprawy tętniaka.

Leczenie tętniaka metodą wewnątrznaczyniową jest obecnie preferowaną metodą u wielu pacjentów, ponieważ jest mniej inwazyjne, pozwala na skrócenie pobytu w szpitalu i wiąże się z mniejszym ryzykiem okołooperacyjnym. Zabieg przeprowadza się poprzez dwa małe nacięcia w pachwinie, przez które wprowadza się druty służące jako droga dla stentów, balonów i innych urządzeń. Za pomocą środka kontrastowego na bazie jodu uwidacznia się aortę. Wyzwaniem związanym z tą metodą jest jednak to, że u pacjentów z zaburzeniami czynności nerek, na przykład w przypadku niewydolności nerek, środek kontrastowy musi być starannie dawkowany, aby uniknąć uszkodzenia nerek.

W trakcie operacji stent umieszcza się dokładnie w aorcie, tak aby krew przepływała przez niego, a tętniak – czyli osłabiony odcinek ściany naczynia – został odciążony od ciśnienia krwi. W ten sposób znacznie zmniejsza się nacisk na ścianę tętniaka, co sprowadza ryzyko pęknięcia do zera. Czas trwania operacji zależy od rozmiaru tętniaka.

W przypadku tętniaka wyłącznie aorty brzusznej zabieg trwa około godziny i może być przeprowadzony nawet bez znieczulenia ogólnego. Jeśli jednak zaangażowane są ważne odgałęzienia aorty, takie jak tętnice nerkowe lub jelitowe, operacja staje się bardziej złożona. Wtedy konieczne są indywidualnie wykonane protezy z wbudowanymi odgałęzieniami bocznymi, co wydłuża czas operacji do trzech do czterech godzin. Pomimo dłuższego czasu trwania bezpieczeństwo i skuteczność tych zabiegów pozostają na tym samym wysokim poziomie, co w przypadku standardowych operacji”, stwierdza prof. dr Bisdas i dodaje:

Szczególne wyzwania wiążą się z bardzo złożonymi tętniakami, w których zajęta jest cała aorta. Istnieje tu ryzyko, że dopływ krwi do ważnych narządów, takich jak kręgosłup, nerki lub jelita, zostanie zaburzony, co w pewnych okolicznościach może prowadzić do paraparezy lub paraplegii. Terapia wewnątrznaczyniowa jest zasadniczo uważana za bezpieczną i skuteczną opcję.

W porównaniu z nią istnieje operacja otwarta, podczas której rozcina się brzuch. Ta procedura jest znacznie bardziej skomplikowana, wymaga dłuższego czasu rekonwalescencji i dłuższego pobytu w szpitalu. Z drugiej strony cała aorta może zostać zastąpiona sztuczną protezą, co oznacza ostateczne wyeliminowanie zagrożenia związanego z tętniakiem. Jednak metoda ta wiąże się z pewnym ryzykiem, takim jak powikłania związane z otaczającymi narządami, uszkodzenia jelit lub moczowodów, a także ryzyko zakażenia protezy, które w około dwóch procentach przypadków może wystąpić w dłuższej perspektywie.

Takie operacje otwarte trwają zazwyczaj od trzech do czterech godzin i wymagają pobytu na oddziale intensywnej terapii. W przypadku młodszych pacjentów operacja otwarta jest często dobrze tolerowana, ponieważ zazwyczaj nie mają oni znacznych obciążeń. Jednak w przypadku pacjentów starszych lub z chorobami sercowo-naczyniowymi preferowanym wyborem jest leczenie wewnątrznaczyniowe, ponieważ jest ono mniej obciążające i umożliwia szybszy powrót do codziennego życia”.

Jeśli tętniak zostanie wykryty we wczesnym stadium, zanim dojdzie do większego rozszerzenia lub pojawienia się objawów, istnieje szansa na znaczne zminimalizowanie ryzyka pęknięcia lub zagrażającego życiu rozerwania.

Na tym wczesnym etapie często można zastosować obserwację z regularnymi kontrolami w celu monitorowania wzrostu i podjęcia aktywnej interwencji dopiero w przypadku przekroczenia określonego rozmiaru lub przyspieszonego wzrostu. Dzięki temu zabiegi można przeprowadzać w stabilnym, dobrze przewidywalnym stanie, co znacznie zwiększa szanse powodzenia i zmniejsza ryzyko powikłań.

Prof. dr Bisdas komentuje to następująco: „Wielu pacjentów zgłasza się z rozpoznaniem tętniaka aorty brzusznej i zadaje pytanie, dlaczego w razie wątpliwości nie przeprowadza się natychmiastowej operacji. Szczególnie w przypadku tętniaków o wielkości około czterech centymetrów, które nie stanowią jeszcze ostrego zagrożenia, często podejmowana jest decyzja o początkowym wstrzymaniu się z działaniem. Odpowiedź na to pytanie opiera się na obszernych badaniach, w szczególności na dużym europejskim, wieloośrodkowym badaniu.

Stwierdzono w nim, że w przypadku małych tętniaków korzyści z wczesnego leczenia wewnątrznaczyniowego nie są jednoznaczne, ponieważ naczynia są jeszcze bardzo małe i wąskie. Prowadzi to do dużej liczby wczesnych niedrożności protez, co nie przynosi korzyści w zakresie przeżywalności. Może się zdarzyć, że u pacjenta z tętniakiem o średnicy czterech centymetrów, dzięki konsekwentnemu leczeniu zachowawczemu, czyli za pomocą leków takich jak statyny, leki obniżające ciśnienie krwi i aspiryna, nie dojdzie do zwiększenia średnicy tętniaka.

Dopóki tętniak się nie powiększa, pacjent może obejść się bez operacji nawet przez dziesięć lat. Wyjątek stanowią tętniaki workowate, w których dotyczy to tylko jednej strony aorty i może być zagrożona struktura ściany. Takie formy stanowią większe ryzyko pęknięcia i w ich przypadku leczenie jest zalecane w każdym przypadku. Większość małych tętniaków nie powoduje żadnych objawów. Jeśli pojawiają się dolegliwości, najczęściej występują one w przypadku tętniaków o wielkości od 3,5 do 4,5 centymetra, przy czym przyczyny często wiążą się ze stanem zapalnym ściany, który podrażnia nerwy w jelitach. W takich przypadkach leczenie koncentruje się na zmniejszeniu stanu zapalnego”.

W przypadku tętniaka o wielkości trzech centymetrów wystarczy raz w roku wykonać badanie ultrasonograficzne, aby obserwować jego rozwój.

Czynniki sprzyjające wzrostowi są różne u poszczególnych osób, ale istnieją jasne zalecenia, których każdy pacjent powinien przestrzegać. Ciśnienie krwi powinno być dobrze kontrolowane i w razie potrzeby regulowane odpowiednimi lekami. Należy natychmiast rzucić palenie, ponieważ jest ono bezpośrednio związane ze wzrostem tętniaka.

Równie ważne jest leczenie zaburzeń metabolizmu tłuszczów oraz przyjmowanie statyn, ponieważ stabilizują one tętniaka i wzmacniają ścianę naczynia. Ważne jest również unikanie nadmiernego wysiłku fizycznego i dbanie o zdrową wagę ciała” – stwierdza prof. dr Bisdas.

Jeśli u pacjenta po operacji otwartej wszczepiono protezę aorty, zasadniczo uznaje się, że leczenie jest zakończone. Niemniej jednak istnieje możliwość, że w obszarze aorty, gdzie proteza nie została wszczepiona, mogą później rozwinąć się kolejne tętniaki.

„Ryzyko to jest wprawdzie stosunkowo niewielkie, jednak sporadycznie obserwujemy tętniaki w okolicy zespolenia, czyli w miejscu, gdzie proteza została zszyta z aortą. Dlatego nie zalecamy standardowych kontroli w ciągu pierwszych pięciu lat, lecz indywidualnie dostosowaną opiekę pooperacyjną. W przypadku pacjentów, którzy zostali poddani zabiegowi z użyciem stentu, protokół kontroli wygląda inaczej. Po zabiegu zazwyczaj przeprowadza się natychmiastową kontrolę, a następnie badania ultrasonograficzne po trzech, sześciu i dwunastu miesiącach oraz co roku przez co najmniej pięć lat.

Jeśli podczas tych kontroli zaobserwuje się zmniejszenie średnicy tętniaka, zazwyczaj nie jest konieczna dalsza interwencja. Wyjątkiem jest tzw. endo-wyciek, w którym nadal wykrywa się krew poza protezą w worku tętniaka. Oznacza to, że lekarz musi dokładnie zbadać wyciek, aby ustalić jego przyczynę. Wyróżnia się różne typy endoleaków, przy czym najniebezpieczniejszy jest tzw. wariant typu 1, w którym proteza nie została optymalnie dopasowana do naczynia. Może to prowadzić do dalszego przedostawania się krwi do worka tętniaka, co zazwyczaj wynika z niewłaściwego doboru protezy lub dalszego rozwoju tętniaka. Endoleaks typu 2 są częste i opisują przepływ krwi do worka tętniaka, który zazwyczaj zostaje zamknięty w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy w wyniku zakrzepicy szwów bocznych i często nie wymaga dalszego leczenia.

Jeśli jednak krew nadal przepływa przez duże szwy boczne lub tętniak znacznie się powiększa, konieczna może być interwencja na drugim poziomie, taka jak embolizacja. Inne typy, takie jak tzw. odłączenie (proteza nie jest już całkowicie połączona z naturalnym naczyniem) lub powstawanie otworów w protezie, występują niezwykle rzadko, głównie w przypadku bardzo wczesnych generacji protez, i w skrajnych przypadkach wymagają usunięcia protezy. Ogólnie rzecz biorąc, można stwierdzić, że nowoczesne protezy zazwyczaj pozostają w organizmie przez całe życie. „Wymiana jest konieczna tylko w przypadku powikłań, takich jak tętniak, który nadal rośnie pomimo protezy, lub w przypadku poważnej awarii protezy, co stanowi bardzo ryzykowną operację” – podkreśla prof. dr Bisbas.

W Athens Medical Center co roku wykonuje się około 100–150 operacji tętniaków. Leczenie wewnątrznaczyniowe jest tu uważane za złoty standard.

Prof. Theodosios Bisdas

Właśnie w tej dziedzinie pacjenci odnoszą znaczne korzyści z nowoczesnych technologii, zwłaszcza w tak zwanych salach hybrydowych, które posiadamy – będących połączeniem dobrego obrazowania i sterylnego środowiska. W tych specjalnie wyposażonych salach możemy bardzo precyzyjnie rozpoznać struktury za pomocą promieni rentgenowskich, co jest niezbędne do bezpiecznego przeprowadzenia operacji. Sale te są zaprojektowane tak, aby zachować sterylność, a jednocześnie w razie powikłań umożliwić natychmiastowe przeprowadzenie operacji chirurgicznej bez narażania sterylności.

Dzięki oprogramowaniu i rozwiązaniom technicznym w tych salach możliwe jest obecnie wykonywanie operacji przy mniejszym narażeniu na promieniowanie i przy użyciu mniej nefrotoksycznych środków kontrastowych. W Athens Medical Center również dysponujemy takimi salami hybrydowymi. Nasze doświadczenie obejmuje złożone zabiegi, od leczenia łuku aorty po specjalistyczne zabiegi na naczyniach w okolicy brzucha. W naszym centrum wykonujemy szeroki zakres zabiegów, a możliwości technologiczne znacznie poprawiają bezpieczeństwo i skuteczność operacji” – podkreśla prof. dr Bisdas.

Aby zapobiec tętniakowi aorty lub opóźnić jego postęp, kluczowe znaczenie mają przede wszystkim działania związane ze stylem życia oraz staranna opieka medyczna.

Na zakończenie naszej rozmowy prof. dr Bisdas udziela jeszcze zaleceń dotyczących profilaktyki: „Najważniejsze środki zapobiegawcze pozwalające uniknąć tętniaka polegają na prowadzeniu zdrowego trybu życia. Obejmuje to konsekwentną kontrolę ciśnienia krwi, rzucenie palenia, zbilansowaną i bogatą w składniki odżywcze dietę oraz regularną aktywność fizyczną. Kluczowe znaczenie ma również wczesne leczenie zaburzeń metabolizmu tłuszczów oraz unikanie fizycznego przeciążenia w przypadku rozpoznanego tętniaka. Szczególnie w przypadku pacjentów z obciążeniem rodzinnym należy zasięgnąć porady lekarza. Również po postawieniu diagnozy ukierunkowane zmiany stylu życia mogą przyczynić się do spowolnienia, a nawet zatrzymania wzrostu tętniaka, co znacznie poprawia rokowania!”.

Udostępnij artykuł

Wywiady z ekspertami

Przeczytaj następnie