Dr med. Rasmus Schmädecker jest doświadczonym ginekologiem, który kieruje poradnią zajmującą się endometriozą i chirurgią płodności w klinice ginekologicznej renomowanego szpitala w Uster. Dzięki solidnemu wykształceniu i wieloletniemu doświadczeniu wyspecjalizował się w leczeniu endometriozy, mięśniaków macicy oraz we wszystkich operacjach chirurgii płodności i wykonuje złożone zabiegi. W nowoczesnej klinice ginekologicznej szpitala w Uster pacjentki mają dostęp do szerokiego zakresu usług ginekologicznych, które pod kierownictwem dr. Schmädeckera są dostosowane do najwyższych standardów.
Centralnym elementem jego pracy jest diagnostyka ultrasonograficzna, w szczególności wczesne wykrywanie głęboko naciekającej endometriozy. Wykorzystuje przy tym nowoczesne technologie, aby stawiać precyzyjne diagnozy i opracowywać ukierunkowane terapie. Jego doświadczenie obejmuje również diagnostykę ultrasonograficzną 3D wad rozwojowych macicy, co pozwala mu dokładnie identyfikować wrodzone wady macicy. Te precyzyjne możliwości diagnostyczne mają kluczowe znaczenie dla planowania kolejnych etapów leczenia.
W leczeniu operacyjnym endometriozy głęboko naciekającej dr Schmädecker przywiązuje dużą wagę do współpracy interdyscyplinarnej z innymi specjalistami. W chirurgii mięśniaków stosuje najnowocześniejsze techniki, od minimalnie inwazyjnych zabiegów histeroskopowych i laparoskopowych po zabiegi chirurgiczne metodą otwartą. Kolejnym ważnym aspektem jego praktyki jest chirurgia płodności. Dr Schmädecker specjalizuje się w chirurgii jajowodów, której celem jest zachowanie lub przywrócenie płodności jego pacjentek. W tym zakresie stawia na zabiegi oszczędzające jajniki w przypadku torbieli endometriozy, takie jak skleroterapia i ablacja plazmowa, aby zachować funkcję jajników.
Jego holistyczne podejście do opieki ginekologicznej uzupełnia diagnostyczna histeroskopia gabinetowa, która pozwala na skuteczne i delikatne przeprowadzanie zabiegów terapeutycznych. Obszerna wiedza specjalistyczna dr. Schmädeckera, jego specjalizacja oraz zaangażowanie w indywidualną opiekę nad pacjentkami sprawiają, że jest on cenionym ekspertem w swojej dziedzinie. Kobiety cierpiące na endometriozę lub mięśniaki macicy znajdą w jego gabinecie nie tylko nowoczesną terapię, ale także empatyczne wsparcie na drodze do lepszej jakości życia.
Redakcja Leading Medicine Guide mogła dowiedzieć się więcej na temat endometriozy głęboko naciekającej, chirurgii płodności oraz minimalnie inwazyjnej ginekologii operacyjnej podczas rozmowy z dr. Schmädeckerem.

Głęboko naciekająca endometrioza to złożona i trudna choroba, która może poważnie wpływać na jakość życia i płodność wielu kobiet. Ta forma endometriozy charakteryzuje się rozrostem tkanki endometrium poza macicą, zwłaszcza w narządach miednicy, co prowadzi do bólu, stanów zapalnych i ograniczeń funkcjonalnych. Leczenie tej choroby często wymaga podejścia interdyscyplinarnego, zwłaszcza w chirurgii płodności, której celem jest zachowanie lub przywrócenie płodności kobiet dotkniętych tą chorobą. W tym kontekście coraz większego znaczenia nabiera minimalnie inwazyjna chirurgia ginekologiczna.
Przyczyny endometriozy nie są w pełni wyjaśnione.
„Istnieje kilka teorii dotyczących przyczyn endometriozy, ale żadna z nich nie została ostatecznie udowodniona. Pewne jest jednak, że endometrioza jest chorobą kobiet miesiączkujących. Żyjemy obecnie w czasach, w których kobiety mają w ciągu swojego życia prawie dziesięć razy więcej cykli menstruacyjnych niż dawniej. Około 100 lat temu kobieta miała średnio 40 cykli menstruacyjnych, ponieważ kobiety znacznie częściej zachodziły w ciążę lub poroniły, a całe planowanie rodziny wyglądało zupełnie inaczej. Dzisiaj kobieta przechodzi 300–400 cykli w ciągu swojego życia. Ponieważ endometrioza objawia się przede wszystkim podczas menstruacji, jest to choroba, z którą obecnie spotykamy się znacznie częściej. Objawem endometriozy są bolesne miesiączki, tzw. dysmenorrhea. Ponadto endometrioza może powodować różne objawy specyficzne i niespecyficzne. Do klasycznych objawów specyficznych należą przewlekłe bóle w dolnej części brzucha, bóle podczas stosunku płciowego, podczas oddawania moczu w trakcie miesiączki lub podczas wypróżniania. „Objawy niespecyficzne objawiają się w postaci wzdętego brzucha, zmęczenia, infekcji dróg oddechowych i infekcji pęcherza” – wyjaśnia dr Schmädecker i dodaje, jakie działania należy podjąć, gdy endometrioza pojawia się tuż przed planowaniem rodziny:
„Płodność, czyli zdolność kobiety do poczęcia, jest niezwykle złożonym zjawiskiem. Dlatego nie wystarczy skupiać się wyłącznie na zmianach organicznych, co oczywiście jako chirurg zajmujący się płodnością robię w pierwszej kolejności. W grę wchodzi wiele czynników, na przykład aspekty endokrynologiczne, ale także procesy immunologiczne w jamie macicy lub w jamie brzusznej, które mogą mieć wpływ. Dlatego zabieg chirurgiczny w zakresie płodności nie zawsze pozwala rozwiązać wszystkie problemy. Oczywiście leczenie zawsze odbywa się zgodnie z rygorystycznymi kryteriami naukowymi, a sama niepłodność jest jasno zdefiniowana w medycynie. Jeśli para regularnie utrzymuje stosunki płciowe od ponad roku, a kobieta nie zachodzi w ciążę przy regularnym cyklu, mówimy o niepłodności. Jest to uznane we wszystkich krajowych i międzynarodowych wytycznych. W takich przypadkach należy sprawdzić, czy występują zmiany w jamie macicy, jajowodach lub w jamie brzusznej, przy czym endometrioza jest jedną z najczęstszych przyczyn. Innymi czynnikami mogą być mięśniaki lub zrosty, które pojawiają się na przykład po infekcjach. U niektórych pacjentek takie zmiany można wykryć w badaniu USG jeszcze przed oficjalnym stwierdzeniem niepłodności. W takich przypadkach należy wspólnie rozważyć, czy należy odejść od medycznej definicji. Na przykład w przypadku mięśniaka o wielkości 7–8 cm, który zmienia anatomię macicy, można zalecić jego leczenie przed upływem dwunastu miesięcy, aby nie zostać oficjalnie zakwalifikowaną jako bezpłodna. Ostatecznie jest to zawsze indywidualna decyzja, którą podejmuje się wspólnie z pacjentką. Niestety badania naukowe w tej dziedzinie często nie są zadowalające, ponieważ niewiele kobiet jest skłonnych dobrowolnie zgłosić się do badań dotyczących płodności – w końcu płodność to bardzo osobista sprawa.”
W chirurgii płodności u kobiet z endometriozą lub mięśniakami kluczową rolę odgrywają techniki minimalnie inwazyjne, takie jak laparoskopia i histeroskopia.
„Wcześniej, aż do lat 90., zabiegi chirurgiczne związane z płodnością wykonywano poprzez nacięcie brzucha. Obecnie 99,9% zabiegów ma charakter minimalnie inwazyjny. Istnieje tylko kilka wyjątków, w których nadal konieczne jest nacięcie brzucha, na przykład gdy występuje 25 mięśniaków rozmieszczonych na dużej powierzchni. Chirurgia minimalnie inwazyjna, czyli laparoskopia, oferuje jednak tak wiele korzyści, że zawsze staramy się wybrać to podejście. Dzięki mniejszym nacięciom zmniejsza się utrata krwi podczas operacji, skraca się czas rekonwalescencji pooperacyjnej i występuje mniej powikłań. Ponadto blizny są mniej widoczne, a pacjentki szybciej wracają do codziennych zajęć. Ponieważ w zabiegach minimalnie inwazyjnych tkanka jest mniej obciążona, istnieje również mniejsze prawdopodobieństwo powstania zrostów po operacji – częstego problemu w przypadku operacji otwartych, który może dodatkowo ograniczać płodność”, wyjaśnia dr Schmädecker i dodaje dalsze szczegóły:
„Klasyczny zabieg polega na histeroskopii wykonywanej przez pochwę. W tym przypadku przez szyjkę macicy zagląda się do jamy macicy, aby stwierdzić, czy występują tam zmiany patologiczne. Mogą to być polipy błony śluzowej, zrosty spowodowane wcześniejszymi łyżeczkowaniami, mięśniaki w jamie macicy lub wrodzone wady rozwojowe. Następnie sprawdza się drożność jajowodów, tzw. chromopertubację, aby w przypadku zablokowanych jajowodów znaleźć sposób na ich ponowne otwarcie. Za pomocą laparoskopii bada się narządy istotne z punktu widzenia medycyny reprodukcyjnej: macicę, jajniki i jajowody. Pozwala to stwierdzić, czy występuje endometrioza, którą należy leczyć. Usunięcie wszystkich ognisk endometriozy prowadzi do znacznej poprawy wskaźnika ciąż. Możemy rozdzielić zrosty, otworzyć zablokowane jajowody i usunąć mięśniaki, które są niedostępne z jamy macicy – wszystko to przyczynia się do poprawy wskaźnika ciąż.”
Szczególnie ważnym zastosowaniem laparoskopii w endometriozie jest usuwanie głęboko naciekających ognisk endometriozy, które mogą poważnie uszkodzić narządy rozrodcze. W tej technice endometriomy (torbiele jajników) są ostrożnie usuwane, przy jednoczesnym zachowaniu zdrowych struktur jajników, co ma kluczowe znaczenie dla zachowania płodności. Histeroskopia jest natomiast wykonywana przez pochwę i umożliwia dostęp do jamy macicy. Technika ta nadaje się szczególnie do usuwania mięśniaków, polipów lub blizn, które mogłyby utrudniać zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej. W przypadku mięśniaków wystających do jamy macicy (mięśniaki podśluzówkowe) często stosuje się histeroskopię, ponieważ pozwala ona precyzyjnie usunąć mięśniaki bez nadmiernego uszkadzania otaczających tkanek. Minimalizuje to ryzyko powstawania blizn, które mogłyby utrudniać przyszłe ciąże.
Minimalnie inwazyjne zabiegi chirurgiczne w chirurgii płodności, takie jak laparoskopia i histeroskopia, oferują wiele korzyści. Ryzyko i powikłania są niewielkie.
„Ryzyko związane z histeroskopią jest niezwykle niskie; teoretycznie można ją wykonać nawet bez znieczulenia. Zawsze proponuję tę opcję, ale wiele pacjentek woli zabieg w znieczuleniu. Laparoskopia z pewnością również wiąże się z ryzykiem, które jest jednak minimalne i mieści się w przedziale promili. Oczywiście są to zabiegi, które mogą mieć decydujące znaczenie dla reprodukcji. Dlatego takie zabiegi powinny być wykonywane wyłącznie przez wysoko wykwalifikowanych chirurgów zajmujących się leczeniem niepłodności. Jedną z najważniejszych zasad naszego postępowania jest jak najradykalniejsze usunięcie choroby – zwłaszcza w przypadku endometriozy – przy jednoczesnym zachowaniu funkcji rozrodczej w jak największym stopniu. Celem jest zawsze poprawa sytuacji; w przeciwnym razie zabieg operacyjny nie miałby sensu” – podkreśla dr Schmädecker i dodaje:
„Techniki, które stosujemy tutaj w klinice w Uster, są szczególnie łagodne dla pacjentek. Stosujemy na przykład ablację laserową i plazmową jajników, której nie można porównać z tradycyjnym usuwaniem torbieli na jajnikach. Ta ostatnia często prowadzi do znacznego uszkodzenia jajnika. Nasza metoda nie usuwa endometriozy chirurgicznie poprzez wycięcie, ale niszczy chore tkanki za pomocą plazmy i nie ma wpływu na rezerwę jajnikową. Podczas kongresu w Genewie w tym roku dyskutowano, czy ta metoda, jako uznana procedura, powinna stać się nowym złotym standardem.”
Grupa wiekowa kobiet dotkniętych tą chorobą jest bardzo zróżnicowana. Czasami chorują kobiety w wieku 20 lat, na przykład gdy planowanie rodziny rozpoczyna się już w wieku 18 lat, a następnie wiek ten waha się aż do 50. roku życia.
Współpraca interdyscyplinarna między ginekologami, specjalistami medycyny reprodukcyjnej i innymi specjalistami ma kluczowe znaczenie dla optymalnego leczenia zaburzeń płodności.
Ginekolodzy wnoszą swoją wiedzę specjalistyczną w zakresie anatomii kobiecej i chorób, takich jak endometrioza czy mięśniaki, oraz określają konieczność interwencji chirurgicznej. Specjaliści medycyny reprodukcyjnej uzupełniają to dogłębną wiedzą na temat regulacji hormonalnej i technik wspomaganego rozrodu, takich jak IVF (zapłodnienie in vitro). Endokrynolodzy wnoszą wiedzę na temat regulacji hormonalnej, która ma kluczowe znaczenie dla powodzenia leczenia niepłodności, zwłaszcza w przypadku zaburzeń o podłożu endokrynologicznym, takich jak zespół policystycznych jajników (PCOS).
„Jak już wspomniano wcześniej – płodność to bardzo złożona dziedzina, której przyczyny nie leżą wyłącznie w narządach. Dlatego współpraca z lekarzami medycyny reprodukcyjnej jest niezwykle ważna. Przez długi czas panowała tu rywalizacja, ponieważ zanim pojawiła się medycyna reprodukcyjna, za leczenie odpowiedzialni byli wyłącznie chirurdzy zajmujący się płodnością. Lekarze medycyny reprodukcyjnej dzięki sztucznemu zapłodnieniu sprawili, że jajowody stały się niejako zbędne. W rezultacie operacje jajowodów popadły nieco w zapomnienie, a większość chirurgów nie opanowała już tych zabiegów, ponieważ nigdy nie nauczyła się tych technik. Obecnie, gdy jajowód jest zablokowany, kobieta jest zazwyczaj kierowana bezpośrednio do specjalisty medycyny reprodukcyjnej w celu zaplanowania sztucznego zapłodnienia. Należy jednak pamiętać, że metoda ta wiąże się z wieloma ograniczeniami, wymaga większego nakładu pracy i ostatecznie jest również droższa. Ponadto leczenie hormonalne wiąże się dla kobiety ze znacznym obciążeniem. Ściśle współpracuję z dobrymi specjalistami medycyny reprodukcyjnej i uznajemy, że obie dyscypliny – chirurgia płodności i medycyna reprodukcyjna – są ważne, podobnie jak sprzęt i oprogramowanie, które się wzajemnie uzupełniają. Ostatecznie zawsze liczy się sens danego leczenia” – wyjaśnia dr Schmädecker, odnosząc się do tych dwóch różnych opcji leczenia.
Czynniki psychospołeczne mają głęboki wpływ na podejmowanie decyzji przez kobiety, które decydują się na minimalnie inwazyjną chirurgię płodności.
Do najczęstszych obciążeń psychologicznych należą lęk, niepewność i stres, które często wynikają z emocjonalnych wyzwań związanych z niepłodnością. Wiele kobiet mogło już przejść kilka frustrujących terapii, co prowadzi do zwiększonego obciążenia emocjonalnego. Te obawy mogą wpływać na postrzeganie zabiegu chirurgicznego, przy czym kluczową rolę odgrywają obawy dotyczące ryzyka, skuteczności i długoterminowych skutków leczenia. Aby zaspokoić potrzeby emocjonalne i psychologiczne, dostępne są różne formy wsparcia.
„Opieka psychologiczna jest zdecydowanie ważnym czynnikiem, który jednak w przeważającej mierze ma znaczenie w medycynie reprodukcyjnej, choćby dlatego, że lekarze specjalizujący się w tej dziedzinie widują kobiety znacznie częściej. My widzimy te kobiety może raz lub dwa razy, podczas gdy lekarz medycyny reprodukcyjnej widzi je prawdopodobnie 20 razy. Dla mnie osobiście bardzo ważne jest dokładne poinformowanie pacjentek. Dzięki temu można znacznie zmniejszyć obciążenie psychiczne i pomóc poprzez konkretne informacje. Staramy się pomóc pacjentkom odejść od ciągłej, krytycznej obserwacji ciała. Ciągłe monitorowanie cyklu nie sprawdziło się. Zalecamy parom pragnącym mieć dziecko stosunki seksualne dwa razy w tygodniu – to nadal najlepsza opcja. Mamy też pacjentki, które mimo endometriozy nie mają trudności z zajściem w ciążę. Niestety są też lekarze, którzy są zbyt pesymistyczni, często po prostu dlatego, że nie znają się wystarczająco dobrze na endometriozie. Dla pacjentek często ma to zbyt negatywny przebieg i ostatecznie przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Oczywiście realistyczne wyobrażenia są bardzo ważne, bo w końcu wszystko opiera się na faktach. Często jednak wywiera się zbyt dużą presję – przez to rozpadły się już całe małżeństwa. Staram się tu dodawać kobietom otuchy” – krytykuje dr Schmädecker.
Wyzwania związane z chirurgią płodności i nowa nadzieja dzięki ukierunkowanym metodom terapeutycznym.
„Mięśniaki zawsze niosą ze sobą ryzyko nawrotu. Nie chodzi tu o mięśniak, który usunąłem chirurgicznie, ale o to, że mięśniaki zaczynają się jako bardzo małe guzki, niewidoczne gołym okiem ani w badaniu ultrasonograficznym, a teoretycznie mogą stać się dość duże w ciągu kilku lat. Obecnie dostępne są bardzo dobre badania z Chicago, które pokazują, że podawanie witaminy D i ekstraktów z zielonej herbaty może zapobiegać nawrotom” – mówi dr Schmädecker, pozostawiając na koniec naszej rozmowy miejsce na wątpliwości:
„Chirurgia płodności nie cieszy się niestety zbyt dużym uznaniem w Niemczech – zupełnie inaczej jest we Włoszech, Francji czy Szwajcarii. Nie ma też certyfikacji w zakresie chirurgii płodności. Dlatego w Niemczech raczej trudno jest znaleźć specjalistę, choć oczywiście tacy istnieją. Do leczenia endometriozy zgodnie z wytycznymi ważne jest certyfikowane centrum endometriozy. Przez długi czas nie było tu dobrych struktur, a pacjentka wciąż zadawała sobie pytanie: gdzie znajdę lekarza, który potrafi to dobrze zrobić? Wraz z wprowadzeniem certyfikowanych centrów można tu zaobserwować zmianę. Ponadto uważam, że znajdujemy się w okresie zmiany pokoleniowej, w którym pacjentki coraz częściej same poszukują informacji, aby znaleźć odpowiedniego dla siebie lekarza”.
Szanowny Panie Doktorze Schmädecker, bardzo dziękuję za ten niezwykle interesujący wgląd w złożony świat kobiecej płodności.
