Dr Stylianos Toumasis jest ordynatorem oddziału endoprotezoplastyki oraz kierownikiem Centrum Endoprotezoplastyki o maksymalnym zakresie opieki (EPZmax) w klinice Nardini Klinikum St. Johannis w Landstuhl koło Kaiserslautern. Jako specjalista ortopedii i chirurgii urazowej z wieloma dodatkowymi kwalifikacjami – w tym z zakresu chirurgii ortopedycznej specjalistycznej, medycyny sportowej, fizjoterapii, a także medycyny manualnej i chiropraktyki – posiada wyjątkowo szeroką i ugruntowaną wiedzę specjalistyczną. Swoje kompetencje medyczne łączy z wiedzą z zakresu zarządzania: tytuł magistra nauk ścisłych w dziedzinie zarządzania opieką zdrowotną dopełnia jego profil i pozwala mu łączyć doskonałość medyczną z wydajną strukturą opieki.
Stylianos Toumasis specjalizuje się w endoprotezoplastyce biodra, kolana i barku. W endoprotezoplastyce biodra stawia przede wszystkim na zabiegi minimalnie inwazyjne, takie jak metoda AMIS, która pozwala na wszczepienie protezy w sposób oszczędzający mięśnie i skracający czas rehabilitacji. Posiada również bogate doświadczenie w zakresie operacji wymiany stawów biodrowych i kolanowych. W dziedzinie endoprotezoplastyki kolana stosuje najnowocześniejsze procedury wspomagane robotami, w szczególności system CORI (Computer Assisted Orthopaedic Robotic Instrument), który umożliwia precyzyjne, indywidualnie dostosowane pozycjonowanie implantu – istotny czynnik wpływający na trwałość i funkcjonalność sztucznych stawów.
Klinika Nardini w Landstuhl, w której pracuje dr Toumasis, wykonując ponad 800 implantacji endoprotez rocznie, należy do wiodących placówek w regionie. Jako certyfikowany ośrodek EPZmax spełnia najwyższe standardy jakości, które są regularnie sprawdzane w ramach certyfikacji EndoCert. Tutaj interdyscyplinarny zespół złożony ze specjalistów, personelu pielęgniarskiego, fizjoterapeutów i techników ortopedycznych ściśle współpracuje, aby zapewnić pacjentom kompleksową opiekę od pierwszej konsultacji aż po opiekę pooperacyjną. Szczególny nacisk kładzie się na leczenie zaawansowanej artrozy biodra i kolana. Gdy środki zachowawcze przestają być skuteczne, stosuje się najnowocześniejsze techniki chirurgiczne. Metoda AMIS w przypadku artrozy biodra umożliwia szybszą mobilizację po operacji, natomiast robotyczna chirurgia kolana z zastosowaniem protez częściowych lub całkowitych jest indywidualnie dostosowana do anatomii pacjenta.
Stylianos Toumasis jest synonimem precyzyjnej opieki medycznej, która jest jednocześnie zorientowana na pacjenta i oparta na ludzkim podejściu. Jego celem jest łagodzenie bólu, zachowanie ruchomości i trwała poprawa jakości życia – dzięki najnowocześniejszej technologii, doświadczeniu medycznemu oraz zespołowi, który wspólnie angażuje się w dobro każdego pacjenta.
Redakcja Leading Medicine Guide skorzystała z okazji, aby ponownie porozmawiać z dr. Stylianosem Toumasisem na temat skutecznej metody AMIS w endoprotezoplastyce stawu biodrowego.
.jpg)
Wszczepienie protezy stawu biodrowego należy do najczęstszych i najbardziej udanych zabiegów ortopedycznych, gdy jakość życia jest znacznie ograniczona przez artrozę lub inne choroby zwyrodnieniowe stawu biodrowego. W ostatnich latach technika operacyjna stale się rozwijała – w celu zapewnienia pacjentom szybszego powrotu do zdrowia, mniejszego bólu i jak najbardziej naturalnej ruchomości. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj metoda AMIS (Anterior Minimally Invasive Surgery), czyli minimalnie inwazyjny dostęp przez przednią część mięśni bioder. Technika ta chroni mięśnie i tkanki miękkie, co zazwyczaj prowadzi do mniejszej utraty krwi, krótszego czasu rehabilitacji i wcześniejszej mobilizacji. Metoda AMIS sprawdziła się już jako uznana procedura w nowoczesnej endoprotezoplastyce stawu biodrowego i dla wielu pacjentów stanowi szczególnie delikatną i skuteczną opcję leczenia.
Metoda AMIS różni się zasadniczo od tradycyjnych technik operacyjnych stosowanych przy wszczepianiu protezy stawu biodrowego, zwłaszcza pod względem wybranego dostępu i postępowania z tkankami miękkimi.
Podczas gdy tradycyjne procedury, takie jak dostęp boczny (lateralny) lub grzbietowy (dorsalny), często wymagają przecięcia lub oddzielenia mięśni i ścięgien, metoda AMIS wykorzystuje dostęp przedni przez naturalną szczelinę mięśniową. „Metoda AMIS, w której wszczepienie endoprotezy stawu biodrowego odbywa się od przodu, czyli przednio, stanowi innowacyjną i znacznie łagodniejszą technikę w porównaniu z klasycznymi metodami dostępu. Podczas gdy w tradycyjnych procedurach często dochodzi do przecięcia lub oddzielenia aparatu mięśniowo-ścięgnistego, metoda AMIS wykorzystuje specjalną ścieżkę dostępu, która optymalizuje ochronę mięśni i nerwów. Cechą szczególną tej procedury jest to, że nie przecina się ścięgien ani nie odrywa mięśni, co prowadzi do znacznego zmniejszenia uszkodzeń tkanek miękkich. Dostęp od przodu, mimo że jest anatomicznie skomplikowany, pozwala na optymalną widoczność pola operacyjnego dzięki zastosowaniu specjalnych narzędzi i precyzyjnej ekspozycji stawu. Dzięki temu technika ta, pomimo większego stopnia trudności wynikającego z wymagającego przeglądu, jest nie tylko bezpieczna, ale także bardzo precyzyjna. Doświadczeni chirurdzy potrzebują około 40–50 minut na wszczepienie protezy poprzez dostęp AMIS – podobnie jak w przypadku konwencjonalnych metod. Decydującą korzyścią dla pacjentów jest znacznie mniejsze uszkodzenie mięśni i ścięgien, co prowadzi do mniejszej utraty krwi, mniejszego ryzyka transfuzji krwi oraz mniejszego prawdopodobieństwa powikłań pooperacyjnych, takich jak zwichnięcia. Badania wykazują, że wskaźnik rewizji przy tej metodzie jest znacznie niższy, co wynika z precyzyjnego umieszczenia protezy i minimalnego uszkodzenia tkanek miękkich” – wyjaśnia dr Stylianos Toumasis na początku naszej rozmowy i dodaje:
„Dzięki optymalnemu doborowi narzędzi i specjalnemu ułożeniu nogi na stole do wyprostu uzyskujemy bardzo dobry widok na staw, co pozwala na dokładniejsze wszczepienie implantu. Nacięcie w metodzie AMIS wynosi zazwyczaj tylko 6–8 centymetrów, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi długość tradycyjnej blizny. Dzięki temu ta technika minimalnie inwazyjna jest nie tylko delikatna, ale także niezwykle precyzyjna, co znacznie poprawia trwałość i stabilność protezy oraz zmniejsza prawdopodobieństwo konieczności przeprowadzenia zabiegów rewizyjnych. Dostęp operacyjny w technice AMIS odbywa się pomiędzy mięśniem sartorius a mięśniem napinaczem powięzi szerokiej. Dzięki temu żaden mięsień nie jest przecinany ani odrywany od kości, co prowadzi do znacznego oszczędzenia struktur mięśniowych i ścięgnistych. Takie postępowanie prowadzi do mniejszego urazu śródoperacyjnego i zazwyczaj umożliwia szybszą mobilizację pacjentów. Ponadto po operacji występuje zazwyczaj mniej bólu, co przyspiesza proces rehabilitacji i zmniejsza potrzebę stosowania leków przeciwbólowych. Również ryzyko niektórych powikłań, takich jak zwichnięcie protezy lub długotrwałe osłabienie mięśni, jest w tej metodzie mniejsze. Metoda AMIS wymaga jednak precyzyjnego wykonania technicznego i odpowiedniego doświadczenia chirurgicznego, ponieważ dostęp jest trudniejszy niż w przypadku technik klasycznych ze względu na ograniczone warunki anatomiczne. „Stanowi ona nowoczesną, delikatną alternatywę w endoprotezoplastyce stawu biodrowego, która przy odpowiednim doborze pacjentów i w rękach doświadczonych chirurgów niesie ze sobą wyraźne korzyści dla przebiegu gojenia i jakości życia po operacji”.
Zastosowanie metody AMIS w implantacji stawu biodrowego znacznie zmienia warunki operacyjne. Pacjent jest ułożony na specjalnym, bardzo precyzyjnym stole operacyjnym, na którym operowana noga jest ustawiona w szczególnie stabilnej pozycji. Górna część ciała pacjenta pozostaje poza zasięgiem zespołu operacyjnego, podczas gdy anestezjolog przeprowadza znieczulenie. Ułożenie to umożliwia przeprowadzenie zabiegu zarówno w znieczuleniu ogólnym, jak i częściowym, co stanowi znaczną elastyczność dla pacjentów z określonymi schorzeniami.
„Podczas operacji tylko jeden asystent pracuje z chirurgiem po stronie operowanej. Jest to istotna zaleta w porównaniu z innymi metodami, w których zazwyczaj potrzebnych jest dwóch asystentów. Instrumentację wykonuje specjalnie przeszkolona pielęgniarka, która dostarcza chirurgowi potrzebne narzędzia, wspierając w ten sposób przebieg operacji w sposób wydajny i precyzyjny. Jeśli chodzi o wyposażenie techniczne, specjalistyczny sprzęt do metody AMIS, w szczególności stół rozciągający, jest inwestycją, którą posiada obecnie wiele klinik, jednak pozostaje to sprzęt wysokowydajny, którego nie można znaleźć w każdej placówce. Chociaż technika AMIS początkowo była rzadko stosowana w klinikach południowo-zachodnich Niemiec, obecnie procedura ta znacznie się rozpowszechniła. Klinika, w której metoda ta jest konsekwentnie stosowana, jest jedną z wiodących placówek, które wszczepiają najwięcej protez AMIS, również podczas operacji wymiany. W przypadku operacji wymiany, na przykład wymiany panewki lub głowy, minimalnie inwazyjna metoda AMIS oferuje korzyści w postaci niewielkiej utraty krwi, braku uszkodzeń mięśni oraz szybszego powrotu do aktywności fizycznej. „Metoda AMIS nie jest jednak odpowiednia dla każdej operacji wymiany” – mówi dr Toumasis i dodaje:
„Technologie nawigacyjne odgrywają zazwyczaj mniejszą rolę w implantacji stawu biodrowego metodą AMIS niż np. w endoprotezoplastyce kolana, ponieważ metoda ta opiera się na precyzyjnym planowaniu ręcznym. Chociaż w innych dziedzinach ortopedii stosuje się systemy robotyczne, ich wykorzystanie w implantacji stawu biodrowego w ramach techniki AMIS jest raczej wyjątkiem, ponieważ z doświadczenia wynika, że zabiegi można przeprowadzić stosunkowo szybko i bez znaczącej korzyści wynikającej z użycia robota. Planowanie operacji w metodzie AMIS odbywa się zazwyczaj za pomocą nowoczesnych technik obrazowania i indywidualnego planowania anatomicznego. Ograniczenie występuje jedynie w przypadkach, w których obszar operacyjny jest już obciążony infekcjami, wcześniejszymi operacjami lub zajęciem naczyń. Wraz ze wzrostem doświadczenia metodę tę udało się z powodzeniem zastosować również u pacjentów z nadwagą, co znacznie zwiększa jej elastyczność i możliwości zastosowania”. .jpg)
Leczenie bólu pooperacyjnego i czas mobilizacji u pacjentów operowanych metodą AMIS znacznie różnią się od tych u pacjentów, którzy przeszli inne minimalnie inwazyjne lub konwencjonalne zabiegi chirurgiczne.
Badania i doświadczenia kliniczne pokazują, że wielu pacjentów można zmobilizować już kilka godzin po zabiegu, ponieważ odczuwany ból jest mniejszy, a funkcja mięśniowa w dużej mierze zachowana. Kontrastuje to z dostępem tylnym lub przez pośladek, gdzie często trzeba odrywać lub przecinać grupy mięśni, co może prowadzić do silniejszego bólu pooperacyjnego, niewydolności mięśniowej i opóźnionej mobilizacji. .jpg)
„Opieka pooperacyjna odbywa się zazwyczaj w przychodni ortopedycznej. Po około sześciu tygodniach przebieg gojenia jest sprawdzany u ortopedy pacjenta. W szczególnych sytuacjach lub w przypadku powikłań zawsze można wrócić bezpośrednio do nas. Uważamy, że opieka od momentu operacji aż po informacje zwrotne dotyczące rekonwalescencji jest dużą zaletą dla naszych pacjentów. Ponadto około rok po operacji wysyłamy ankietę, dzięki której zbieramy szczere opinie na temat zadowolenia i ewentualnych problemów. Informacje te są dla nas ważnymi danymi, które pozwalają nam dalej poprawiać jakość”, wyjaśnia Stylianos Toumasis. 

Klinika Nardini St. Johannis jest uznanym i certyfikowanym centrum endoprotezoplastyki zapewniającym opiekę na najwyższym poziomie. Certyfikacja opiera się na najwyższych standardach jakości, które są weryfikowane przez niezależnych audytorów. Dzięki temu klinika należy do czołowych placówek w Niemczech, które oferują kompleksową opiekę w zakresie operacji wymiany stawów. Centrum wyróżnia się ścisłą współpracą interdyscyplinarną, nowoczesnym wyposażeniem technicznym oraz wysoko wykwalifikowanym zespołem specjalistów. .jpg)
„W naszej klinice współpraca interdyscyplinarna stanowi centralny element koncepcji leczenia. Po operacji pacjent jest zazwyczaj wypisywany ze szpitala po około pięciu do siedmiu dniach, w zależności od indywidualnego terminu rozpoczęcia rehabilitacji. Organizacja terminów rehabilitacji jest planowana już podczas ustalania terminu operacji, dzięki czemu zabiegi rehabilitacyjne mogą płynnie nawiązywać do operacji. Nasza klinika posiada akredytację jako certyfikowane centrum endoprotezoplastyki zapewniające opiekę na najwyższym poziomie, które od 2013 roku jest nieprzerwanie z powodzeniem recertyfikowane. Certyfikacja opiera się na wysokich standardach, które są sprawdzane przez zewnętrznych audytorów. Niezbędna jest przy tym ścisła współpraca z anestezjologami, internistami, fizjoterapeutami i pracownikami socjalnymi. Pracujemy zgodnie ze standardowymi procedurami, które są jednak dostosowane indywidualnie do każdego pacjenta, aby zapewnić najlepszą możliwą opiekę. Celem jest zminimalizowanie powikłań i optymalne wsparcie procesu rekonwalescencji”, mówi dr Toumasis i dodaje:
„Zadowolenie pacjentów nie odgrywa wprawdzie bezpośredniej roli w certyfikacji, ale postrzegamy je jako ważny parametr pozwalający na ciągłą optymalizację opieki. Zarówno w przypadku pozytywnych, jak i negatywnych opinii reagujemy w sposób ukierunkowany, aby stale ulepszać leczenie. Certyfikacja opiera się na obiektywnych wskaźnikach jakości, takich jak czas operacji, odsetek powikłań i liczba transfuzji krwi. W celu zapewnienia jakości i monitorowania wszystkie dane są rejestrowane w krajowych systemach rejestrów, na przykład w rejestrze endoprotez, który dokumentuje wszystkie powikłania związane z protezami. Przykładem wysokiej jakości naszej metody AMIS jest znacznie niższy odsetek powikłań i transfuzji krwi w porównaniu z tradycyjnymi metodami”. 
Metoda AMIS stanowi stosunkowo złożoną technikę operacyjną, która wymaga od chirurga pewnego okresu nauki.
Dr Toumasis wyjaśnia: „Pomimo swojej względnej prostoty w porównaniu z innymi metodami, metoda AMIS charakteryzuje się łagodną krzywą uczenia się, co oznacza, że choć łatwo ją opanować, wymaga jednak konsekwentnej praktyki i wsparcia ze strony doświadczonych kolegów. Ważne jest, aby chirurdzy regularnie stosowali standardy i specyfikę tej metody, ponieważ doświadczenie praktyczne, które rośnie wraz z częstotliwością operacji, ma decydujące znaczenie. Istnieją specjalne kursy, na których lekarze mogą nauczyć się tej techniki, jednak kluczowe jest to, aby metoda ta nie opierała się na skokach doświadczenia, lecz była przyswajana poprzez ciągłe ćwiczenia i wsparcie doświadczonych chirurgów. To, jak szybko ktoś opanuje tę technikę, zależy w dużej mierze od indywidualnego talentu: niektórzy potrzebują zaledwie kilku tygodni, aby operować pewnie, podczas gdy inni potrzebują nawet roku, aby w pełni opanować tę procedurę. W naszej klinice szkolenia i doskonalenie zawodowe odbywają się w ramach codziennej praktyki. Rocznie wykonujemy ponad 500 zabiegów wymiany stawu biodrowego, z czego wiele metodą AMIS. Od ponad 15 lat przeprowadziliśmy w ten sposób ponad 5000 minimalnie inwazyjnych operacji biodra. Chirurdzy, którzy opanowali tę metodę, to starsi główni chirurdzy i główni chirurdzy Centrum, którzy mogą wykazać się wykonaniem co najmniej 50 lub 100 protez rocznie. Dzięki temu mamy pewność, że przy każdej operacji pracuje doświadczony specjalista, który doskonale opanował tę technikę i gwarantuje optymalne wyniki leczenia”.
Aktualne dane długoterminowe z okresu ponad 15–20 lat są obiecujące i potwierdzają hipotezę, że metoda AMIS może przyczynić się do poprawy stabilności protezy, a tym samym do zmniejszenia odsetka operacji rewizyjnych.
W każdym przypadku wskazane jest, aby pacjent zgłosił się do certyfikowanego centrum endoprotezoplastyki o maksymalnym zakresie opieki, w którym chirurdzy mogą regularnie wykazać się dużą liczbą przypadków. W takich ośrodkach dostępny jest również szeroki asortyment implantów, co pozwala na elastyczne reagowanie na różne sytuacje.
„Obecnie metoda AMIS jest postrzegana jako obiecująca opcja, która znajduje zastosowanie również w wybranych operacjach wymiany protezy. Dzięki precyzyjnemu umieszczeniu protezy, niewielkiemu uszkodzeniu tkanek i krótszemu pobytowi w szpitalu technika ta jest nie tylko łagodna dla pacjentów, ale także opłacalna ekonomicznie. Oczekuje się, że w najbliższych latach metoda ta zostanie w większym stopniu ustandaryzowana, a nawet będzie mogła być wykonywana ambulatoryjnie, co jeszcze bardziej zoptymalizuje przebieg leczenia. Planowanie przedoperacyjne coraz częściej odbywa się przy użyciu nowoczesnych technik obrazowania, aby dokładnie dostosować implantację do indywidualnej anatomii. W związku z aktualnymi zmianami ważne jest, aby pacjenci wybierali doświadczone i wykwalifikowane kliniki, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki. „Dalszy rozwój technologii, większy nacisk na zabiegi ambulatoryjne oraz zapewnienie jakości poprzez certyfikaty i rejestry pomagają uczynić leczenie bezpieczniejszym, bardziej wydajnym i zorientowanym na pacjenta” – stwierdza Stylianos Toumasis, i na tym kończymy naszą rozmowę.
Serdecznie dziękujemy, dr Toumasis, za wgląd w nowoczesną chirurgię stawu biodrowego z wykorzystaniem metody AMIS!
