Profesor dr med. Peter Vajkoczy jest jedną z czołowych postaci w dziedzinie neurochirurgii na świecie oraz wybitnym autorytetem w zakresie leczenia złożonych schorzeń układu nerwowego. Jako dyrektor Kliniki Neurochirurgii w berlińskiej Charité, renomowanym ośrodku medycznym, łączy w sobie wieloletnie doświadczenie, doskonałość naukową i precyzję chirurgiczną na najwyższym poziomie. Rocznie wykonuje około 800 wysoce złożonych operacji, w tym zabiegi mikrochirurgiczne w przypadku guzów mózgu – takich jak glejaki, gruczolaków przysadki i schwannomów przedsionkowych – operacje guzów podstawy czaszki, które stanowią szczególne wyzwanie ze względu na trudny dostęp do wnętrza czaszki, a także leczenie malformacji naczyniowych mózgu, takich jak tętniaki i naczyniaki.
Jego doświadczenie obejmuje również minimalnie inwazyjne leczenie przepuklin dyskowych, zwężeń, a także stabilizację deformacji kręgosłupa oraz chirurgiczne leczenie nowotworów kręgosłupa. Jego sposób pracy charakteryzuje się połączeniem mikrochirurgicznej precyzji, innowacyjnych technologii oraz holistycznej opieki nad pacjentami. Dzięki temu zalicza się on do czołowych światowych specjalistów, którzy osiągają najwyższe sukcesy nawet przy najtrudniejszych zabiegach na mózgu i kręgosłupie.
Oprócz działalności chirurgicznej prof. dr Vajkoczy jest również autorem książki „Kopfarbeit” („Praca umysłowa”), w której opisuje swoją codzienną pracę oraz fascynujący świat mózgu. Książka ta daje wgląd w intensywną, często długotrwałą i bardzo złożoną pracę neurochirurga – naznaczoną pasją, odpowiedzialnością i nauką. Jego praca charakteryzuje się głęboką pasją do badań i ciągłego rozwoju, mających na celu opracowywanie innowacyjnych terapii i poprawę wyników leczenia. Jako naukowiec regularnie publikuje artykuły w renomowanych czasopismach, aktywnie uczestniczy w międzynarodowych kongresach i angażuje się w kształcenie przyszłych pokoleń w berlińskiej Charité.
Jego wiedza specjalistyczna, w połączeniu z najnowocześniejszą technologią i wysoko wykwalifikowanym zespołem, pozwala mu osiągać doskonałe wyniki nawet w najtrudniejszych przypadkach. Swoją chirurgiczną błyskotliwość wielokrotnie udowadnia zwłaszcza podczas wymagających zabiegów, takich jak operacyjne usuwanie dużych lub trudno dostępnych guzów mózgu, operacje tętniaków lub leczenie nowotworów mózgu i kręgosłupa. Jego credo to połączenie odpowiedzialności, empatii i najwyższej kompetencji zawodowej w stosunku do pacjenta.
Redakcja Leading Medicine Guide miała okazję porozmawiać z prof. dr Vajkoczym i dowiedzieć się więcej o najnowszych osiągnięciach w Charité w Berlinie, a także o najnowszych postępach w chirurgii głowy i kręgosłupa.

„Najnowsze osiągnięcia w neurochirurgii w berlińskiej Charité dotyczą przede wszystkim poprawy bezpieczeństwa i skuteczności operacji guzów mózgu. W tym celu opracowano platformę, która jest wykorzystywana zarówno przed operacją, jak i podczas zabiegu. Umożliwia ona bardzo szczegółowe badanie tzw. obszarów elokwentnych, czyli ważnych regionów mózgu, które odgrywają kluczową rolę w odniesieniu do guza. Wykorzystuje się przy tym również innowacyjne metody, w których częściowo stosuje się „uczenie maszynowe”, czyli sztuczną inteligencję (AI), w celu uwidocznienia dróg włóknistych w mózgu. Oznacza to, że najważniejsze funkcje i ich ścieżki można precyzyjnie przedstawić przed operacją, co pozwala na zoptymalizowane planowanie zabiegu. Podczas zabiegu intraoperacyjne badanie MRI pomaga dokładnie kontrolować przebieg operacji i sprawdzić, w jakim stopniu guz został całkowicie usunięty. Celem jest dalsze zwiększenie odsetka całkowitego usunięcia guza. Ponadto istnieją nowatorskie metody pozwalające na jeszcze dokładniejszą diagnostykę guzów już podczas operacji. W razie potrzeby można również przeprowadzić radioterapię bezpośrednio podczas operacji, korzystając ze specjalnych technik radioterapii śródoperacyjnej. Te innowacyjne podejścia mają przyczynić się do jeszcze bezpieczniejszego i skuteczniejszego operowania guzów mózgu. „W ten sposób tworzymy podstawy, dzięki którym pacjenci mogą być optymalnie włączeni do dalszych terapii – takich jak chemioterapia czy radioterapia” – wyjaśnia prof. dr Vajkoczy na początku naszej rozmowy.  © Charité I Wiebke Peitz (1).jpg)
Intraoperacyjna tomografia rezonansu magnetycznego, procedura stosowana podczas zabiegu chirurgicznego, oferuje znaczące korzyści w leczeniu guzów mózgu.
„Umożliwia ona lepszą diagnostykę śródoperacyjną dzięki specjalnym metodom spektralnym, które pozwalają odróżnić guzy od zdrowych tkanek, a w niektórych przypadkach nawet postawić diagnozę już podczas operacji. Ponadto lokalizowana jest funkcja tkanki mózgowej, na przykład poprzez nawigowaną przezczaszkową stymulację magnetyczną, co znacznie zwiększa precyzję operacyjną. Dzięki temu operację można precyzyjnie dostosować do danej tkanki, aby usunąć jak najwięcej komórek nowotworowych bez uszkadzania obszarów ważnych funkcjonalnie. Kolejnym znaczącym postępem jest możliwość pozostawienia pacjenta przytomnym podczas zabiegu, aby monitorować w czasie rzeczywistym ważne funkcje, takie jak mowa i motoryka. Dzięki temu można na przykład natychmiast wykryć zaburzenia mowy lub ruchowe i odpowiednio dostosować operację. Ponadto coraz większego znaczenia nabiera zrozumienie innych funkcji mózgu, takich jak osobowość, pamięć czy motywacja. Dzięki specjalnym metodom monitorowania podczas operacji funkcje te są chronione, co w dłuższej perspektywie poprawia rokowania. Takie procedury stanowiły już duży krok naprzód w neurochirurgii i umożliwiają znacznie precyzyjniejsze zabiegi, podczas których funkcjonalna integralność mózgu jest zachowana w najlepszy możliwy sposób. „Pozwala to znacznie zmniejszyć ryzyko powikłań i przyspieszyć rekonwalescencję pooperacyjną” – wyjaśnia prof. dr Vajkoczy. 
Jednym z największych wyzwań w diagnostyce jest to, że wielu pacjentów szukało rozwiązania jeszcze przed wizytą u specjalisty. Często nie zgłaszają się oni po raz pierwszy, ale po tym, jak odwiedzili już kilku lekarzy i być może przeszli nawet operację.
Prof. dr Vajkoczy komentuje to następująco: „Oznacza to, że choroba jest często już w zaawansowanym stadium lub istnieją przesłanki wymagające dokładniejszego badania. Są jednak również pacjenci, którzy zgłaszają się do nas z niewyjaśnionymi dolegliwościami, takimi jak ból nogi, pleców lub głowy. Pacjenci ci celowo poszukują konkretnej diagnozy, ponieważ dotychczasowe badania nie wykazały przyczyny. Celem naszej platformy jest wczesne dotarcie do tych pacjentów, aby zaoferować im specjalistyczne centrum z najnowocześniejszą diagnostyką i leczeniem. Bardzo ważne jest, aby jak najszybciej zgłosić się do odpowiedniej placówki, zanim dojdzie do zabiegów lub powstania blizn. Gdy pacjenci zostali już poddani operacji, a następnie nadal mają pytania lub dolegliwości, często jest już za późno na skuteczne podjęcie dalszych działań. Jeśli chodzi o leczenie, zazwyczaj łatwiej jest przeprowadzić skuteczne i mniej ryzykowne zabiegi u tzw. „dziewiczych” pacjentów – czyli takich, którzy nie przeszli jeszcze żadnych lub przeszli tylko kilka wcześniejszych operacji. Pacjenci, którzy przeszli już wcześniejsze operacje i muszą jeszcze wyleczyć blizny, są narażeni na większe ryzyko powikłań. Dlatego wczesna i precyzyjna diagnostyka w celu ustalenia optymalnej ścieżki terapeutycznej jest dla nas zawsze głównym celem”. 
Wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) w praktyce neurochirurgicznej ma miejsce przede wszystkim w zakresie wsparcia szkolenia i przygotowania do operacji, a nie bezpośrednio podczas samego zabiegu.
„Wykorzystujemy nowoczesne technologie, takie jak gogle wirtualnej rzeczywistości, aby ulepszyć szkolenia i realistycznie symulować złożone scenariusze operacyjne. Sztuczna inteligencja jest coraz częściej wykorzystywana do wspierania decyzji dotyczących leczenia; może ona na przykład dokonywać oceny ryzyka u pacjentów z nowotworami mózgu. Dzięki analizie różnych parametrów, które są oceniane za pomocą uczenia maszynowego, lekarze mogą na przykład obliczyć ryzyko powikłań lub lepiej oszacować szanse powodzenia operacji. Można się spodziewać, że technologie te będą się powoli, ale systematycznie upowszechniać, przy czym główny nacisk kładziony jest na wsparcie w leczeniu. Na przykład guzy, które wcześniej uważano za nieoperacyjne, w niektórych przypadkach są jednak operowane dzięki ulepszonym systemom oceny. W dziedzinie robotyki zastosowanie w leczeniu nowotworów kręgosłupa oraz podczas biopsji jest już również powszechne. Szczególnie w przypadku pobierania próbek biopsyjnych, na przykład w przypadku nowotworów mózgu, robotyka wspiera precyzyjne pobieranie próbek, gdy nie jest możliwe całkowite chirurgiczne usunięcie guza. „W ten sposób robotyka już dziś przyczynia się do tego, że zabiegi są bezpieczniejsze, precyzyjniejsze i wiążą się z mniejszym ryzykiem” – stwierdza prof. dr Vajkoczy.
Największym wyzwaniem w przypadku guzów mózgu jest leczenie pacjentów za pomocą złożonych operacji wymagających zaawansowanej technologii, tak aby nie doszło do ograniczeń funkcjonalnych.
„Celem jest zapewnienie jak największego bezpieczeństwa zabiegów i znaczne zmniejszenie prawdopodobieństwa powikłań. Zespół chirurgiczny koncentruje się na wdrażaniu innowacyjnych metod bezpośrednio na sali operacyjnej, aby zwiększyć bezpieczeństwo operacji, a jednocześnie zminimalizować ryzyko dla pacjentów. W ciągu najbliższych pięciu lat ten dynamiczny rozwój prawdopodobnie zyska na znaczeniu. Można się spodziewać, że powstanie coraz więcej metod, które pozwolą leczyć poszczególne guzy w sposób lokalny i minimalnie inwazyjny. Ponadto badania naukowe przyniosą postępy w zakresie jak najlepszej kompensacji utraty funkcji w przypadku powikłań oraz poprawy rehabilitacji. Technologia neuromodulacji oraz wzmacnianie plastyczności mózgu odgrywają tu istotną rolę w przywracaniu lub poprawianiu funkcji po operacjach. Po zakończeniu leczenia dalszą opiekę przejmuje neuroonkologia, która zazwyczaj odbywa się w ramach certyfikowanych konsultacji neuroonkologicznych. Interdyscyplinarna komisja ds. nowotworów, działająca w ramach Comprehensive Charité Cancer Center, omawia przypadki zarówno na początku leczenia, jak i w jego dalszym przebiegu, gdy pojawiają się nowe aspekty lub zmiany” – mówi prof. dr Vajkoczy i dodaje:
„W przypadku guza łagodnego często wystarczy krótki okres rekonwalescencji: po około dwóch tygodniach pacjent może na przykład z reguły ponownie sadzić kwiaty. W przypadku guzów złośliwych, zwłaszcza gdy konieczna jest radioterapia lub chemioterapia, okres po leczeniu trwa zazwyczaj od kilku tygodni do kilku miesięcy. Ogólnie rzecz biorąc, czas trwania opieki pooperacyjnej – zazwyczaj od dwóch do trzech miesięcy – mieści się w ramach indywidualnie dostosowanego, ciągłego leczenia, którego celem jest zawsze jak najlepszy powrót do możliwie normalnego życia codziennego”. 
Optymalna opieka i ciągły rozwój w neurochirurgii Charité Berlin.
„Ważnym postulatem wobec struktury medycznej w Niemczech jest skierowanie wsparcia dla wysoce wyspecjalizowanych ośrodków w większym stopniu na dużą liczbę przypadków i złożone wymagania naszych czołowych placówek. Szczególnie w neurochirurgii operacje wymagają wysokiego stopnia cyfryzacji, nowoczesnych technologii obrazowania i wysoko wykwalifikowanego personelu. Zasoby te muszą być odpowiednio uwzględnione i odzwierciedlone w budżecie, abyśmy mogli trwale zapewnić jakość opieki. Jednocześnie moim zdaniem niezbędne jest dalsze wspieranie badań medycznych w tych wiodących ośrodkach w celu opracowywania innowacyjnych metod leczenia i ciągłego ulepszania terapii. Postrzegam salę operacyjną również jako miejsce, w którym możliwe jest uczenie się i zdobywanie wiedzy. Jest to dla mnie niezwykle ważne, ponieważ nie tylko leczymy tu poszczególne schorzenia, ale możemy również poszerzać nasze rozumienie funkcji mózgu. Szczególnie aktywnie wykorzystuję możliwości, jakie dają operacje przy pełnej świadomości, aby podczas zabiegu dowiedzieć się więcej o funkcjonowaniu mózgu. Doświadczenia te pomagają nam zwiększyć bezpieczeństwo operacji i dalej rozwijać innowacyjne procedury” – wyjaśnia prof. dr Vajkoczy i podkreśla:
„Przeprowadziwszy ponad 20 000 operacji głowy i kręgosłupa w ciągu 18 lat, najbardziej ukształtowała mnie chęć ciągłego przekraczania granic mojej specjalizacji. Praca w tej dziedzinie jest dla mnie również formą kreatywności i ciągłego rozwoju. Chcę nie tylko sprostać wyzwaniom, jakie niosą ze sobą skomplikowane operacje, ale także odkrywać nowe możliwości, aby leczenie było jeszcze lepsze i bezpieczniejsze. Radzenie sobie z lękami moich pacjentów jest dla mnie kluczowym zadaniem. Staram się je wcześnie rozpoznawać, otwarcie o nich rozmawiać i jak najlepiej wspierać pacjentów w trakcie i po operacji. Szczególnie w przypadku poważnych chorób, takich jak glejaki wielopostaciowe, które leczymy kilka razy w tygodniu, indywidualna opieka jest niezbędna. W takich przypadkach uważam również za swój obowiązek podjęcie odpowiednich kroków na wczesnym etapie pobytu w szpitalu, aby zapewnić optymalne leczenie. Daje to pacjentom cenną swobodę działania, pozwalającą im uzyskać najlepszą możliwą terapię i zmaksymalizować szanse na dobrą jakość życia”. 
Obecnie obserwuje się znaczący postęp w leczeniu nowotworów kręgosłupa. Nowe podejścia terapeutyczne i innowacyjne technologie przyczyniają się do poprawy rokowań dla pacjentów oraz do uzyskania trwalszych wyników leczenia.
„W ostatnich latach opieka nad pacjentami z nowotworami kręgosłupa znacznie się rozwinęła. Trzy postępy są tu szczególnie ważne:
Wielodyscyplinarne centra onkologiczne: obecnie pacjenci są coraz częściej leczeni w wyspecjalizowanych ośrodkach, w których ściśle współpracują ze sobą neurochirurdzy, onkolodzy, radioterapeuci i patolodzy. Dzięki dyskusjom w ramach interdyscyplinarnych zespołów onkologicznych poprawia się jakość terapii, optymalizuje się rokowania i umożliwia dostęp do badań klinicznych.
Chirurgia zindywidualizowana i minimalnie inwazyjna: podobnie jak w przypadku spersonalizowanej terapii farmakologicznej, również podczas operacji stawiamy na strategie dostosowane do indywidualnych potrzeb. W zależności od sytuacji można zwiększyć lub zmniejszyć zakres operacji, aby obniżyć zachorowalność i śmiertelność. Techniki minimalnie inwazyjne zmniejszają liczbę powikłań i pozwalają na szybszy powrót do terapii uzupełniających.
Innowacje technologiczne: Nowe implanty powodują mniej artefaktów w obrazowaniu MRI, co pozwala na precyzyjniejsze planowanie radioterapii i lepszą opiekę pooperacyjną. Postępy w neuronawigacji i robotyce zwiększają precyzję i bezpieczeństwo, a jednocześnie sprawiają, że zabiegi są mniej inwazyjne.
„Wszystkie te zmiany nie tylko zwiększyły bezpośrednie bezpieczeństwo operacyjne, ale także poprawiły długoterminowe rokowania pacjentów. Ponadto onkologia kręgosłupa ma coraz bardziej akademicki charakter – obserwujemy rosnącą aktywność badawczą zarówno w dziedzinie klinicznej, jak i podstawowej” – wyjaśnia prof. dr Vajkoczy.
Obecnie opracowuje się różne innowacyjne podejścia w celu skuteczniejszego leczenia i korygowania zaawansowanych objawów zużycia, deformacji i niestabilności kręgosłupa. Procedury te mają na celu poprawę wyników terapii oraz zwiększenie mobilności i jakości życia pacjentów. 
„W leczeniu zaawansowanych objawów zużycia i wad postawy kręgosłupa osiągnęliśmy w ostatnich latach znaczny postęp:
Chirurgia minimalnie inwazyjna i cyfrowa: dzięki nowoczesnej nawigacji i robotyce zabiegi stały się bezpieczniejsze, precyzyjniejsze, a jednocześnie mniej inwazyjne. Pacjenci zyskują dzięki mniejszym nacięciom, mniejszej utracie krwi i szybszemu powrotowi do zdrowia.
Połączone drogi dostępu: coraz częściej łączy się przednie (anteriore) z tylnymi (posteriorne) drogami dostępu operacyjnego. Pozwala to na minimalnie inwazyjną korektę deformacji bez konieczności wykonywania dużych osteotomii. Zmniejsza to obciążenie organizmu, skraca czas pobytu w szpitalu i poprawia przebieg rekonwalescencji.
Implanty dostosowane do indywidualnych potrzeb: Dzięki sztucznej inteligencji implanty są coraz częściej projektowane specjalnie dla konkretnego pacjenta. Prowadzi to do stabilniejszych konstrukcji, mniejszej liczby uszkodzeń materiału (np. pęknięć prętów) i lepszych wyników korekcji.
Zoptymalizowane zarządzanie powikłaniami: Dzisiaj lepiej rozumiemy, jak można zmniejszyć ryzyko, takie jak zaburzenia gojenia się ran. To również znacznie przyczynia się do poprawy wyników tych złożonych zabiegów.
„Dzięki tym innowacjom nawet poważne wady ustawienia i niestabilność kręgosłupa można dziś leczyć znacznie skuteczniej, bezpieczniej i w sposób mniej obciążający dla pacjenta” – wyjaśnia prof. dr Vajkoczy.
Współpraca interdyscyplinarna między neurochirurgami, chirurgami kręgosłupa i onkologami odgrywa kluczową rolę w poprawie wyników leczenia złożonych schorzeń kręgosłupa. Dzięki wspólnej wymianie wiedzy specjalistycznej i doświadczeń można zoptymalizować indywidualne koncepcje terapeutyczne i dostosować leczenie do konkretnych potrzeb pacjentów.
„Na wstępie należy wyjaśnić: rozróżnienie między neurochirurgami a chirurgami kręgosłupa w tej formie nie jest poprawne. Obecnie – zgodnie z wytycznymi Niemieckiego Towarzystwa Kręgosłupa – za chirurgów kręgosłupa uznaje się wszystkich, którzy posiadają certyfikaty w zakresie kręgosłupa i wykonują pracę na wysokim poziomie – niezależnie od tego, czy wywodzą się z neurochirurgii, ortopedii czy chirurgii urazowej. Leczenie złożonych schorzeń kręgosłupa jest możliwe z powodzeniem tylko w ramach zespołu. W strukturach interdyscyplinarnych ściśle współpracują chirurdzy kręgosłupa, onkolodzy, radioterapeuci, radiolodzy i patolodzy. W ramach konsylium onkologicznego przypadki są omawiane jeszcze przed operacją, dzięki czemu strategie operacyjne, terapie onkologiczne i radioterapia mogą być optymalnie skoordynowane. Efektem jest spersonalizowany, indywidualny plan leczenia, który uwzględnia cały przebieg terapii. Dzięki temu pacjenci zyskują wyższą jakość opieki, większe bezpieczeństwo, a jednocześnie lepszy dostęp do innowacyjnych badań i nowoczesnych terapii. Ta ścisła współpraca interdyscyplinarna zdecydowanie poprawiła rokowania w przypadku złożonych schorzeń kręgosłupa w ostatnich latach” – podsumowuje prof. dr Vajkoczy.
Serdecznie dziękujemy, profesorze dr Vajkoczy, za ten szczegółowy wgląd w Pana pracę!
