Zazwyczaj zaczyna się od bólu podczas pracy z rękami nad głową lub podnoszenia ramienia. Później dolegliwości pojawiają się również w nocy. Leżenie na ramieniu staje się męką. Na tym etapie choroby kalcyfikujące zapalenie stawu barkowego nie tylko utrudnia pacjentom codzienne życie, ale także pozbawia ich snu. Cierpienie jest ogromne, a poszukiwanie lekarza, który w końcu postawi właściwą diagnozę, wydaje się nie mieć końca.
Nie wiadomo, co ostatecznie wywołuje zwapnienie barku (medycznie: tendinosis calcarea). Również nowsze badania nie zdołały dotychczas wyjaśnić procesów prowadzących do zwapnienia ścięgien barku. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że dochodzi do zmniejszonego ukrwienia okolicy barku i zmienionego nacisku na ścięgna barku.
Praca przy biurku i komputerze powoduje w wielu przypadkach znaczne zaniknięcie mięśni barku, podczas gdy mięśnie klatki piersiowej ulegają mniejszemu zanikowi. Ta różnica w budowie mięśni ma wpływ na ruch ramienia i prowadzenie kości ramiennej w stawie barkowym. Nacisk mięśni z przodu ciała jest większy niż z tyłu, co powoduje przesunięcie sekwencji ruchów i obciążenie ścięgien. W wyniku nieprawidłowego obciążenia obręczy barkowej naczynia krwionośne i ścięgna są coraz bardziej ograniczane i uciskane. Prawdopodobnie powoduje to pogorszenie krążenia krwi i pojawienie się złogów wapnia w ścięgnach.
Choroba barku wapiennego przebiega zazwyczaj w czterech fazach:
- Faza 1: W wyniku zaburzeń krążenia i zmienionego ciśnienia w okolicy ścięgna dochodzi do odkładania się wapnia z komórek tkanki łącznej. Powstają pierwsze ogniska wapnia.
- Faza 2: Ognisko wapnia stopniowo się powiększa. Pacjenci zazwyczaj nic nie czują. Czasami pojawia się lekki ból w barku. Ten etap trwa przez lata. Powiększające się złogi wapnia w ścięgnach powodują stany zapalne, które mogą wywoływać silniejszy ból.
- Faza 3: Teraz ognisko wapnia nagle rozpada się samoistnie. Uwolnione kryształy wapnia wywołują ostre zapalenie kaletki maziowej, które wiąże się z silnym bólem i ograniczeniem ruchomości. W tej fazie kalcifikacji barku nie widać już na zdjęciu rentgenowskim, bo ogniska wapnia się rozpadły.
- Faza 4: W ostatniej fazie otwór, w którym wcześniej znajdowało się ognisko wapnia, zamyka się blizną. Następuje wygojenie ścięgna.
Na podstawie przebiegu choroby barku wapiennego można już stwierdzić, że ustępuje ona samoistnie, nawet bez leczenia? Po co więc w ogóle konsultować się z lekarzem?
W szczególności druga faza choroby w większości przypadków trwa wiele lat. Ból i ograniczenia ruchowe, które są jej skutkiem, powodują obniżenie jakości życia. Dlatego im wcześniej zostanie zdiagnozowane zapalenie ścięgien barku, tym mniejszy będzie ból odczuwany przez chorego dzięki wczesnemu leczeniu. Z tego powodu takie problemy z barkiem należy zawsze zgłaszać lekarzowi, zazwyczaj ortopedzie lub chirurgowi barku.
Najbardziej wiarygodną metodą wykrycia kalcyfikacji barku jest badanie ultrasonograficzne. Pozwala ono na bardzo dobre uwidocznienie ognisk wapnia ze wszystkich kierunków. Na zdjęciu rentgenowskim złogi wapnia również są widoczne, ale lekarz jest ograniczony do jednego płaszczyzny widzenia. Typową cechą barku wapiennego jest to, że ognisko wapnia nie znajduje się przed, nad lub pod ścięgnem w obrębie obręczy barkowej, ale zawsze bezpośrednio w ścięgnie.

Zasadniczo istnieją dwie formy operacji w przypadku barku wapiennego: operacja otwarta w znieczuleniu ogólnym oraz operacja metodą artroskopową jako zabieg minimalnie inwazyjny. Specjalista decyduje o tym, czy operacja jest wskazana, na podstawie następujących kryteriów:
- Metody nieoperacyjne nie przynoszą poprawy.
- Pacjent odczuwa długotrwały, silny ból barku.
- Ognisko wapnia ma rozmiar większy niż 1 cm.
- Osady wapnia są bardzo twarde.
Obecnie operację wykonuje się najczęściej artroskopowo w ramach artroskopowej chirurgii barku, tzn. poprzez niewielkie nacięcie w pobliżu stawu. Lekarz usuwa ogniska wapnia i może jednocześnie skorygować uszkodzenia spowodowane artrozą lub inne problemy w okolicy barku. Po operacji bark należy oszczędzać przez co najmniej trzy tygodnie; fizjoterapia pozwala zachować ruchomość.
Zupełnie nową i bardzo obiecującą metodą jest również mikroinwazyjne usuwanie wapnia wspomagane ultradźwiękami, tzw. płukanie igłowe. Zabieg ten wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i z powodzeniem stosowany w specjalistycznych ośrodkach w całych Niemczech.
Oprócz tych metod operacyjnych lekarz ma do dyspozycji metody leczenia nieinwazyjne. Należy tu wymienić np. zastrzyki, fizjoterapię, leki przeciwbólowe lub terapię falami uderzeniowymi. Ta ostatnia polega na celowym oddziaływaniu falami dźwiękowymi na ognisko wapnia, co uruchamia biologiczne procesy gojenia. W wyniku tych procesów złogi wapnia ulegają rozpuszczeniu.
W przypadku bolesnych zapaleń kaletki w okolicy barku pomocne może być unieruchomienie dotkniętego ramienia na pewien czas. Bardzo dobrze sprawdzają się w tym celu bandaże, takie jak np. orteza barku. Ważne jest również ograniczenie czasowe stosowania leków przeciwbólowych. Niesteroidowe leki przeciwbólowe (NLPZ), takie jak diklofenak, mogą powodować poważne skutki uboczne przy długotrwałym stosowaniu. Należy również unikać samoleczenia lekami dostępnymi bez recepty (kwas acetylosalicylowy i inne). Leczenie kalcyfikacji barku należy powierzyć ekspertom, a wtedy ból bardzo szybko ustąpi.