Dla osób z ogromną nadwagą (otyłość II lub III stopnia) droga do osiągnięcia prawidłowej wagi wydaje się często nieosiągalnie długa. Kiedy diety zawodzą, a organizm cierpi już na poważne choroby wtórne, takie jak cukrzyca typu 2, bypass żołądkowy jest uznawany na całym świecie za jedno z najskuteczniejszych rozwiązań medycznych. To coś więcej niż tylko zmniejszenie żołądka – to ukierunkowana ingerencja w metabolizm.

Różnica w stosunku do rurki żołądkowej
Podczas gdy w przypadku rurki żołądkowej „tylko” zmniejsza się objętość żołądka, bypass żołądkowy idzie o krok dalej. Łączy on w sobie dwie zasady działania:
-
Ograniczenie: żołądek jest odcinany tuż za wejściem. Powstaje mała „kieszonka” (żołądek przedni), która mieści tylko minimalne ilości pokarmu.
-
Zaburzenie wchłaniania: Droga trawienia zostaje przekierowana. Pokarm trafia z małego żołądka bezpośrednio do położonej niżej pętli jelita cienkiego. W ten sposób omija się część jelita cienkiego, dzięki czemu organizm wchłania mniej kalorii i składników odżywczych.
Klasyczną metodą jest tzw. bypass żołądkowy Roux-en-Y. Nazwa ta pochodzi od zszycia pętli jelitowych w kształcie litery Y, które opracował szwajcarski chirurg César Roux.
„Turbo” przeciwko cukrzycy
Zabieg pomostowania żołądka jest często prawdziwym błogosławieństwem, szczególnie dla pacjentów z cukrzycą typu 2. Badania pokazują, że u wielu osób poziom cukru we krwi normalizuje się już kilka dni po operacji – często jeszcze przed utratą pierwszego kilograma. Powodem tego są zmiany hormonalne w przewodzie pokarmowym (efekt inkretowy), które pozytywnie wpływają na produkcję insuliny. W wielu przypadkach po operacji pacjenci mogą zmniejszyć dawkę insuliny lub nawet całkowicie ją odstawić (remisja).
Dla kogo jest przeznaczony ten zabieg?
Bypass żołądkowy jest zazwyczaj zalecany w przypadku:
-
Wskaźniku BMI powyżej 40.
-
Wskaźniku BMI powyżej 35 z poważnymi chorobami współistniejącymi (zwłaszcza cukrzycą lub silną zgagą/refluksem).
-
Pacjentów, u których zawiodły terapie zachowawcze.
-
Cechy szczególne zgagi: W przeciwieństwie do rękawa żołądkowego, który czasami może nasilać refluks, bypass żołądkowy jest często lepszym wyborem dla pacjentów, którzy już cierpią na silną zgagę, ponieważ skutecznie zapobiega cofaniu się kwasu.
Życie po operacji: wymagana jest dyscyplina
Zabieg ten jest potężnym narzędziem, ale wymaga współpracy przez całe życie. Ponieważ obejście jelita cienkiego powoduje również mniejsze wchłanianie witamin, pacjenci muszą przez całe życie przyjmować suplementy (takie jak witamina B12, żelazo, wapń, witamina D). Należy również dostosować nawyki żywieniowe: zbyt szybkie jedzenie lub zbyt duża ilość cukru mogą prowadzić do tzw. zespołu dumpingu. W tym przypadku żołądek zbyt gwałtownie opróżnia się do jelita cienkiego, co prowadzi do nudności, napadów potliwości i problemów z krążeniem. Efekt ten może jednak służyć również jako „pomoc wychowawcza” w unikaniu niezdrowej żywności.
Podsumowanie: nowy start pod opieką medyczną
Bypass żołądkowy daje szansę na znaczną utratę wagi i wyleczenie chorób współistniejących. Jest to jednak złożony zabieg, który powinien być wykonywany przez doświadczonych chirurgów zajmujących się otyłością. W certyfikowanych ośrodkach pacjenci są nie tylko operowani, ale także objęci dożywotnią opieką – ponieważ droga do lżejszego życia nie kończy się na stole operacyjnym, a dopiero tam się naprawdę zaczyna.
