Podstawowa zasada
W przypadku Boston KPro mówi się wprawdzie o keroprotezie, czyli sztucznej rogówce. Jest to jednak tylko część terapii. Zabieg ten wymaga jednak rogówki od dawcy.
Rogówka dawcy jest wszczepiana w sposób podobny do przeszczepu rogówki. Służy ona jednak wyłącznie jako mocowanie dla właściwej protezy. Rogówka dawcy nie pełni funkcji optycznych.
Proteza ta składa się z dwóch części:
- Część przednia z przezroczystego tworzywa sztucznego: rodzaj trzpienia z nałożoną płytką czołową
- Część tylna: większa, okrągła płytka (obecnie z przezroczystego tworzywa sztucznego, dawniej z metalu) z otworami i metalowym pierścieniem mocującym
Część przednia przejmuje funkcję przewodzenia światła, którą pełniła rogówka. Część tylna zapewnia stabilność całej konstrukcji. Płytka tylna przejmuje również funkcję wcześniej usuniętej tęczówki.
Rogówka dawcy i tylna część protezy mają w środku okrągły otwór wielkości źrenicy. Przez ten otwór przechodzi trzon przedniej części protezy. Pierścień mocuje ją za płytką pierścieniową. Plastikowa główka przedniej części protezy jest utrzymywana w pozycji przez zszytą rogówkę dawcy i płytkę pierścieniową.
Cele i wyniki Boston KPro
Grupą docelową są pacjenci, których uznaje się za niewidomych z powodu choroby rogówki.
W większości przypadków pacjenci dobrze tolerują protezę. Powikłania mogą obejmować między innymi
- wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego (jaskra),
- przerostu błony śluzowej na soczewce,
- obrzęku plamki żółtej lub
- powstawania błony za protezą
. W wielu przypadkach problemy te można jednak rozwiązać.
Proteza Boston KPro nie zapewnia idealnego widzenia. Po zabiegu pacjenci mogą odzyskać widzenie orientacyjne.
57–83% pacjentów z protezą Boston KPro rozpoznaje na tablicy optometrycznej litery z odległości 6 metrów, które osoby zdrowe są w stanie zidentyfikować z odległości 60 metrów. 19–23% osób dotkniętych tą chorobą rozpoznaje nawet litery z odległości 6 metrów, które osoby zdrowe rozpoznają z odległości 12 metrów. Koszt protezy Boston KPro wynosi około 3000 euro.
W tej terapii lekarze wykorzystują wiedzę z zakresu stomatologii. Korony i wypełnienia metalowe można trwale przykleić do mineralnej substancji zęba. W 1963 roku włoski okulista Benedetto Strampelli wykorzystał tę obserwację. Użył korzenia zęba, aby przymocować sztuczną rogówkę do powierzchni oka.
Ta proteza osteowo-zębowo-rogówkowa jest obecnie stosowana w niektórych klinikach. W tym celu nerw wzrokowy i warstwa komórek nerwowych pacjenta powinny być nienaruszone. Konieczne jest przy tym usunięcie soczewki oka i tęczówki. Jako materiał do przeszczepu służy ząb pacjenta. Jest on wycinany wraz z korzeniem zęba i otaczającą go kością szczęki.
Następnie korzeń zęba jest obrabiany w taki sposób, aby umożliwić przyklejenie cylindra optycznego z pleksiglasu. Powstała w ten sposób sztuczna rogówka jest następnie umieszczana na chorej rogówce pacjenta. Z reguły ta keratoproteza umożliwia orientacyjne widzenie. Po 10 latach 20–40% pacjentów ma ostrość wzroku większą niż 5%. Jednak z kosmetycznego punktu widzenia wynik takiej operacji keratoprotezy nie jest zbyt atrakcyjny. Błona śluzowa policzka w kolorze skóry rozrasta się nad okiem i zakrywa białe obszary oraz kolorową tęczówkę.
Jeśli pacjent nie posiada zębów odpowiednich do tego celu, można również pobrać materiał kostny z kości piszczelowej. Ta forma zabiegu nazywana jest również keratoprotezą „Tibia corticalis”. Fragment kości może wówczas służyć jako element mocujący cylinder optyczny.
Przedstawiona poniżej metoda ma na razie charakter eksperymentalny.
W tym przypadku do wykonania sztucznej rogówki wykorzystuje się materiał, którego struktura dobrze wchłania wodę. Dzięki specjalnej powłoce na powierzchni i chemicznej modyfikacji krawędzi materiał ten łatwiej zrasta się z otoczeniem.
Nowo opracowane formy sztucznej rogówki zostały przetestowane w laboratorium pod kątem tolerancji. W tym celu wszczepiono je kilku zwierzętom doświadczalnym. Wszczepione warianty w większości przypadków z powodzeniem zrosły się z otaczającą tkanką. Okazały się one wystarczająco przepuszczalne dla światła i mocno zakotwiczone.
W ciągu sześciu miesięcy nie doszło do odrzucenia keratoprotezy. Zwierzęta ogólnie dobrze tolerowały keratoprotezę.
Bardzo obiecująca jest keratoproteza wykonana zporowatej matrycy z białka kolagenu. Kolagen jest również głównym składnikiem naturalnej rogówki. Dlatego nadaje się on szczególnie dobrze do produkcji keratoprotezy.
Sztuczna rogówka z matrycy kolagenowej została dotychczas zastosowana tylko w jednym badaniu pilotażowym. Nadal znajduje się w fazie eksperymentalnej. Zaletami sztucznej rogówki z włókien kolagenowych byłyby:
- Poprawa wzroku podobna do tej po przeszczepie rogówki od dawcy
- Lepsza tolerancja tej sztucznej rogówki: pacjenci nie musieli przyjmować żadnych lub prawie żadnych leków hamujących reakcję odrzucenia
- W przypadku tej formy sztucznej rogówki nie dochodzi do przenoszenia patogenów
- U dziewięciu na dziesięciu pacjentów nerwy przecięte podczas operacji wrosły w nową tkankę. Dzięki temu implant stał się wrażliwy na dotyk
Tylko u dwóch na dziesięciu uczestników badania po wszczepieniu zaobserwowano pogorszenie wzroku. Deficyt ten można było jednak skorygować za pomocą soczewek kontaktowych.
Jeszcze lepsze wyniki można by osiągnąć, gdyby podczas zabiegu nie stosowano szwów. Stosowane dotychczas szwy opóźniają wrastanie sztucznej rogówki w oko. To ostatecznie utrudnia gojenie i zwiększa podatność na powikłania. Zamiast tego do zamocowania implantu można by zastosować klej biologiczny.
Zabieg wszczepienia keratoprotezy odbywa się zazwyczaj w warunkach szpitalnych i w znieczuleniu ogólnym. W zależności od przebiegu operacji pacjent musi pozostać w szpitalu od czterech do sześciu dni. Czas ten zależy od tego, czy wystąpią powikłania.
Infekcje nadal stanowią największy problem po zabiegu. Z tego powodu bardzo ważne jest dalsze leczenie antybiotykami. Nieleczona lub nierozpoznana infekcja może w niektórych przypadkach doprowadzić do utraty wzroku w dotkniętym oku.
Ponadto po operacji wszczepienia protezy rogówki konieczne są intensywne kontrole pacjentów. Podczas tych kontroli
- położenie sztucznej rogówki,
- ciśnienie wewnątrzgałkowe oraz
- ostrość wzroku
.
Liczba przeszczepionych sztucznych rogówek jest ogólnie nadal niewielka. Ze względu na złożoność operacji wszczepienia protezy rogówki ośrodek chirurgiczny musi posiadać odpowiednie doświadczenie.
Ogólnie rzecz biorąc, należy spodziewać się dalszych ulepszeń w dziedzinie sztucznych rogówek. W szczególności materiał, a tym samym tolerancja, są przedmiotem projektów badawczych. Jeśli uda się obniżyć koszty tego złożonego zabiegu, metoda ta znajdzie dalsze zastosowanie i upowszechni się.
Również istniejące problemy będą mogły zostać rozwiązane dzięki przyszłym osiągnięciom. Należy do nich na przykład stosunkowo niska wytrzymałość sztucznej rogówki. Co nie mniej ważne, pozwoli to również zrekompensować brak dostępnych rogówek od dawców.