Termin „padaczka” pochodzi z języka greckiego i oznacza „być ogarniętym” lub „być opanowanym”. Dobrze oddaje to fakt, że osobie dotkniętej tą chorobą „coś się dzieje”, nad czym nie ma ona kontroli.
Około 5 procent wszystkich ludzi doświadcza w ciągu swojego życia napadu padaczkowego. Pojedynczy napad nie oznacza jeszcze padaczki. W pewnych okolicznościach każdy może doświadczyć napadu padaczkowego, np. w wyniku ciężkiego urazu głowy lub ostrej choroby.
O padaczce mówi się dopiero wtedy, gdy napady padaczkowe powtarzają się bez zewnętrznych czynników wywołujących.
Ponad połowa wszystkich przypadków padaczki ma swój początek w dzieciństwie.
Jeśli padaczka nie zostanie rozpoznana, w zależności od rodzaju napadu dziecko może być narażone na wysokie ryzyko urazów. W innych przypadkach nierozpoznane napady prowadzą do problemów z nauką, a nawet niepowodzeń szkolnych.
Dlatego ważne jest wczesne rozpoznanie objawów padaczki w dzieciństwie. Dzięki temu lekarze mogą rozpocząć specjalistyczne leczenie neurologiczne u dziecka.
Wystąpienie napadów padaczkowych może być również pierwszym objawem innej choroby. Możliwe jest np.
- guz mózgu,
- choroba metaboliczna lub
- zapalenie opon mózgowych.
W takich przypadkach szczególnie ważna jest szybka i specjalistyczna diagnostyka.

„Napad grand mal” u dziecka © Satjawat | AdobeStock
Napady padaczkowe powstają w wyniku często krótkotrwałego zaburzenia funkcji komórek nerwowych w mózgu. Mogą objawiać się
- nagłe zaburzenia motoryczne oraz
- zmian świadomości, zachowania i odczuć
. Wyróżnia się dwie główne grupy napadów:
- napady uogólnione, które obejmują cały mózg, oraz
- napady ogniskowe, w których zaburzenie czynnościowe rozpoczyna się tylko w określonym obszarze mózgu.
W niektórych przypadkach zaburzenie funkcji w napadach ogniskowych może w trakcie napadu rozprzestrzenić się również na cały mózg. Nazywa się to wtórną generalizacją.
Wiele osób, słysząc o padaczce, najpierw wyobraża sobie dramatycznie wyglądające napady z
- drżeniem mięśni (klonicznym),
- skurczami mięśni (toniczne) oraz
- utratą przytomności
Są to tzw. napady typu grand mal.
Jednak napady padaczkowe mogą również wyglądać zupełnie inaczej:
- bez powodu grzebanie w ubraniu przez kilka chwil,
- krótkotrwałe przełykanie śliny i mlaskanie bez powodu,
- drżenie dłoni/kończyny,
- pojawienie się dziwnych, niewytłumaczalnych wrażeń zmysłowych (aury),
- krótkotrwała „nieobecność” (absence).
Nie wszystkie napady wiążą się z utratą przytomności. W przypadku niektórych napadów padaczkowych przytomność jest całkowicie zachowana, w innych jest ograniczona.
Odczuwanie objawów aury
Napady padaczkowe ogniskowe często zaczynają się od tzw. aury: dzieci odczuwają wtedy niezwykłe wrażenia zmysłowe, takie jak
- mrowienie w kończynie,
- zaburzenia widzenia,
- halucynacje lub
- dziwne wrażenia smakowe lub węchowe.
Inne odczuwają dziwne doznania w brzuchu lub rozchodzące się z brzucha (odczucia nadbrzusza). Niektóre dzieci rozpoznają po aurze, że wkrótce nastąpi większy napad. Aura może jednak równie dobrze być i pozostać jedynym objawem napadu.
Aura to krótki napad, który przebiega w bardzo ograniczonym obszarze mózgu. Zazwyczaj nie może być zaobserwowana przez osoby postronne, ponieważ jest to czysto sensoryczne odczucie.
Objawy aury pozwalają na określenie obszaru mózgu wywołującego napad. Dlatego ważne jest, aby dokładnie wypytać o to dzieci z padaczką.
Absencje
Absencje to bardzo niepozorne napady padaczkowe. Dlatego mogą początkowo pozostać niezauważone. Charakteryzują się krótką nieobecnością, brakiem reakcji na bodźce i luką w pamięci.
Absencje występują najczęściej u małych dzieci i dzieci w wieku szkolnym. Ponadto są one zdecydowanie najczęstszą formą napadów padaczkowych u dzieci. Występują również u młodzieży i dorosłych. Jednak wraz z wiekiem stają się coraz rzadsze.
Ponieważ absencje są tak krótkie, a osoby nimi dotknięte nic nie zauważają, często pozostają długo nierozpoznane. Są one mylnie interpretowane jako nieuwaga („zamyślone” dzieci, „gapiący się w powietrze”) lub – szczególnie w szkole – jako zaburzenia koncentracji lub brak chęci do nauki.
Padaczka niemowlęca
W okresie niemowlęcym napady padaczkowe mogą wyglądać bardzo nietypowo. U bardzo małych niemowląt objawiają się one często zatrzymaniem oddechu (apnoe) lub krótką przerwą, której czasami towarzyszy
- odchyleniem oczu w jedną stronę (dewiacja gałek ocznych),
- drganiem powiek lub
- ruchami gałek ocznych przypominającymi przewracanie się lub drgania (nistagmus).
Jeśli występują drgawki mięśniowe (klonie), często dotyczą one tylko określonego obszaru ciała, który w trakcie napadu może się zmieniać. Inne objawy napadu mogą obejmować powtarzające się cmokanie lub wysuwanie języka.
W przypadku innego rodzaju napadów u niemowląt dzieci nagle otwierają przerażone oczy i wyrzucają obie ręce w górę na boki. Powtarza się to seriami z krótkimi przerwami.
Te tak zwane napady BNS (zespół Westa) mogą, jeśli nie są leczone, prowadzić do zatrzymania rozwoju, a nawet do opóźnień rozwojowych. Dlatego należy je wcześnie rozpoznać jako formę padaczki.
Napady padaczkowe, zwłaszcza u małych niemowląt, nie zawsze są łatwe do rozpoznania nawet dla ekspertów. Dlatego rodzice powinni spróbować udokumentować te stany na filmie.
Za napady można uznać epizody, które
- powtarzają się wielokrotnie w ten sam sposób i wydają się nietypowe dla wieku dziecka,
- nie można ich zatrzymać poprzez dotknięcie dziecka, a z drugiej strony nie są one wywoływane wyłącznie przez zmianę pozycji dziecka.
Mioklonie niemowlęce
W okresie niemowlęcym znacznie częściej niż napady padaczkowe występuje wiele łagodnych, niepadaczkowych zjawisk motorycznych. Należą do nich m.in. mioklonie senne. Są to krótkie, rytmiczne drgawki, które występują wyłącznie podczas snu. Można je przerwać, budząc dziecko.
Również fakt, że drgawki (mioklonie) można przerwać poprzez przytrzymanie dotkniętej kończyny, przemawia przeciwko zjawisku padaczkowemu.
Każdy pierwszy napad padaczkowy może być pierwszym i być może przez dłuższy czas jedynym objawem ostrego uszkodzenia mózgu. Dlatego zawsze musi być powodem jak najszybszego zbadania przez pediatrę lub neurologa dziecięcego.
Od wyniku tego badania zależą wszystkie dalsze decyzje. Diagnostyka obejmuje
- pomiar fal mózgowych (elektroencefalografia = EEG),
- badanie krwi oraz
- często również elektrokardiogram (EKG) w celu wykluczenia innych przyczyn.
W zależności od wyników mogą być konieczne dalsze badania, takie jak rezonans magnetyczny (MRI). W pojedynczych przypadkach wykonuje się nakłucie lędźwiowe w celu zbadania płynu mózgowo-rdzeniowego.
Normalny wynik EEG nie pozwala na pewne wykluczenie padaczki. U niektórych dzieci konieczne są powtórne zapisy EEG, a nawet specjalistyczne badania EEG, takie jak
- EEG podczas snu lub
- długotrwałe EEG
.
Podstawowym sposobem leczenia padaczki u dzieci są leki. Wybór leku przeciwpadaczkowego zależy przede wszystkim od rodzaju zespołu padaczkowego. Im dokładniej można przypisać padaczkę dziecka do konkretnego zespołu padaczkowego, tym bardziej ukierunkowane może być leczenie.
Przy optymalnej terapii ponad 70 procent dzieci na stałe pozostaje bez napadów.
Jeśli leczenie farmakologiczne nie przynosi poprawy, można rozważyć zabieg chirurgiczny. Jest to możliwe tylko w przypadku padaczki ogniskowej, czyli takiej, która ma swoje źródło w ściśle określonym obszarze mózgu.
Inną opcją leczenia jest specjalna dieta (dieta ketogeniczna). Pacjenci spożywają wówczas pokarmy o niskiej zawartości węglowodanów i bardzo wysokiej zawartości tłuszczów. Ponieważ dieta ta wiąże się z dużymi ograniczeniami w jakości życia, stosuje się ją tylko w przypadku bardzo ciężkich postaci padaczki.
Z reguły nie można osiągnąć całkowitego ustąpienia napadów, ale za pomocą stymulatora elektrycznego można uzyskać znaczne zmniejszenie ich częstotliwości. Jest on wszczepiany pod skórę pod obojczykiem, podobnie jak rozrusznik serca (stymulator nerwu błędnego = VNS). Dzięki regularnej stymulacji nerwu błędnego można zahamować napady padaczkowe.
Diagnoza padaczki u dziecka jest dla większości rodzin przełomowym wydarzeniem. Rodzina powinna, w miarę możliwości, uczestniczyć w specjalnych szkoleniach.
Modułowy program szkoleniowy „Epilepsja dla rodzin” (FAMOSES) oferuje rodzinom dotkniętym tą chorobą oddzielne szkolenia dla rodziców i dzieci. Rodzice
- otrzymują informacje na temat diagnozy padaczki,
- analizują dominujące postawy i opinie oraz
- opracowują strategie i sposoby postępowania na co dzień.
W otoczeniu dzieci (w kręgu przyjaciół, ale także w przedszkolu i szkole) często panuje duża niepewność co do diagnozy i postępowania z dzieckiem chorym na padaczkę.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że nie ma JEDNEJ postaci padaczki. Jest to raczej bardzo zróżnicowany obraz kliniczny z indywidualnym przebiegiem i uwarunkowaniami środowiskowymi.
Większość dzieci z padaczką ma normalną inteligencję. Częściej jednak mogą występować zaburzenia częściowych funkcji poznawczych lub problemy z koncentracją. Przyczyną tego jest częściowo sama padaczka, a częściowo również skutki uboczne terapii.
Jeśli otoczenie jest na to przygotowane, można to wcześnie rozpoznać i wesprzeć dziecko odpowiednimi środkami.