Dr med. Silvio Däster jest specjalistą chirurgii FMH ze specjalizacją w chirurgii jamy brzusznej i należy do doświadczonego zespołu kliniki „Praxis Chirurgie im Zentrum” w Bazylei. Dzięki bogatemu doświadczeniu klinicznemu, kwalifikacjom naukowym oraz osobistemu, zorientowanemu na pacjenta podejściu, jest on synonimem nowoczesnej i wysokiej jakości opieki chirurgicznej.
Szczególnym punktem jego działalności jest leczenie chorób jelita grubego i odbytnicy. Jako koloproktolog z europejskim certyfikatem (EBSQ/FEBS) posiada dogłębną wiedzę specjalistyczną w tej dziedzinie i stosuje zabiegi minimalnie inwazyjne, które umożliwiają szybszy powrót do zdrowia i mniejsze obciążenie dla pacjentów. PD dr Däster leczy szerokie spektrum schorzeń z zakresu chirurgii ogólnej i chirurgii jamy brzusznej – od chirurgii pęcherzyka żółciowego, przez choroby zapalne przewodu pokarmowego, aż po nowotwory.
Leczenie operacyjne odbywa się zgodnie z aktualnymi standardami naukowymi, przy czym zawsze w centrum uwagi znajduje się indywidualny plan leczenia zgodny z wytycznymi. Również w chirurgii przepuklin i podczas mniejszych zabiegów chirurgicznych oferuje on profesjonalną i zorientowaną na pacjenta opiekę. Po wieloletniej pracy klinicznej w szpitalach akademickich w kraju i za granicą, dr Däster świadomie zdecydował się na praktykę prywatną, aby móc indywidualnie opiekować się pacjentami w kameralnej atmosferze. Oprócz pracy klinicznej prowadzi również działalność naukową, a w 2018 roku uzyskał habilitację na Uniwersytecie w Bazylei w dziedzinie chirurgii ogólnej i jamy brzusznej.
W praktyce Chirurgie im Zentrum, prowadzonej wspólnie z prof. dr Savasem Soysalem i dr Beatrice Kern, dr Däster zapewnia nowoczesną, precyzyjną i empatyczną opiekę chirurgiczną. Połączenie wysokich kompetencji fachowych, delikatnych metod operacyjnych i ścisłej opieki medycznej gwarantuje pacjentom najlepszą możliwą opiekę na każdym etapie leczenia. Redakcja Leading Medicine
Guide mogła dowiedzieć się więcej o najnowszych osiągnięciach w chirurgicznym leczeniu zapalenia uchyłków podczas rozmowy z dr. Dästerem.
Choroba uchyłkowa – zwłaszcza w postaci nawracającego zapalenia uchyłków – stanowi dla wielu osób znaczne ograniczenie w codziennym życiu. Oprócz bólu, powtarzających się nawrotów zapalenia i związanego z tym obciążenia, często pojawiają się również wątpliwości dotyczące długoterminowego leczenia. Podczas gdy wcześniej leczenie operacyjne zalecano przede wszystkim w celu uniknięcia powikłań, aktualne badania pokazują, że zwłaszcza w przypadku nawracających przebiegów choroby resekcja esicy może przynieść znaczną poprawę jakości życia. Dlatego też coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne podejmowanie decyzji, w którym kluczową rolę odgrywają nie tylko czynniki medyczne, ale przede wszystkim subiektywne samopoczucie i jakość życia pacjentów.
Zapalenie uchyłków powstaje na tle uchyłkowatości, czyli tworzenia się niewielkich wypukłości (uchyłków) w ścianie jelita, najczęściej w okolicy esicy (dolnej lewej części jelita grubego).
Przyczyną zapalenia tych uchyłków jest złożone współdziałanie podrażnienia mechanicznego spowodowanego przez kał zablokowany w uchyłku, zmienioną florę jelitową oraz reakcję immunologiczną. Powstawaniu uchyłków sprzyjają takie czynniki, jak dieta uboga w błonnik, brak ruchu, nadwaga i starzenie się.
„Uchyłkowatość jest łagodną i bardzo częstą chorobą jelita grubego, w której w trakcie życia tworzą się tzw. uchyłki. Powstają one w słabych miejscach ściany jelita, zazwyczaj tam, gdzie wchodzą naczynia krwionośne. Dopóki uchyłki te nie powodują dolegliwości, mówi się o uchyłkowatości – wiele osób ma tę zmianę, nie zauważając żadnych objawów. Dopiero gdy uchyłki ulegną zapaleniu, mówi się o zapaleniu uchyłków, które staje się wówczas faktycznie istotne z punktu widzenia choroby.
Zapalenie występuje najczęściej w okolicy esicy, czyli w lewej dolnej części brzucha. Powoduje tam ból, który często jest postrzegany jako klasyczny objaw. Ból ten wynika z miejscowego zapalenia ściany jelita i może rozprzestrzeniać się aż do zapalenia sąsiedniej otrzewnej (miejscowe zapalenie otrzewnej). Dodatkowo mogą pojawić się ogólne objawy chorobowe, takie jak gorączka lub ogólne złe samopoczucie. Zapalenie uchyłków może przebiegać z różnym nasileniem. Zasadniczo rozróżnia się zapalenie bez powikłań i postać powikłaną, która może mieć poważniejsze konsekwencje. Zapalenie często powstaje w wyniku zablokowania uchyłka kałem, co prowadzi do wzrostu ciśnienia i miejscowego zapalenia, które następnie rozprzestrzenia się na ścianę jelita.
Warto wiedzieć, że tylko niewielka część osób z uchyłkowatością faktycznie zapada na zapalenie uchyłków – badania pokazują, że około 5% osób dotkniętych tą chorobą zapada na zapalenie w ciągu dziesięciu lat. Jednak po przebyciu zapalenia uchyłków wzrasta ryzyko kolejnych stanów zapalnych, które określa się wówczas jako nawracające zapalenie uchyłków. Przebieg choroby może być bardzo zróżnicowany, od jednorazowych do nawracających nawrotów” – wyjaśnia dr Däster na początku naszej rozmowy.
Zapalenie uchyłków uznaje się za „nawracające”, gdy po pierwszym epizodzie zapalnym u pacjenta wystąpi co najmniej jeden kolejny epizod tej samej choroby w obszarze uchyłków jelita grubego.
Ważne jest, aby diagnozy tych nawrotów były potwierdzone, na przykład za pomocą badań obrazowych, takich jak USG lub tomografia komputerowa. Nawroty mogą mieć różny stopień nasilenia – od łagodnych, niepowikłanych przebiegów po ciężkie, powikłane stany zapalne z ropniami, przetokami, a nawet perforacjami jelita.
„Po ostrym nawrocie zapalenia uchyłków ryzyko nawrotu zapalenia jest najwyższe, szczególnie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy. Zanim jednak rozważy się zabieg chirurgiczny, istnieją różne możliwości leczenia zachowawczego, które należy najpierw wziąć pod uwagę. Ostre zapalenie uchyłków jest zazwyczaj leczone zachowawczo, chyba że wystąpią poważne powikłania, takie jak na przykład perforacja jelita. Może to prowadzić do zagrażającego życiu zapalenia otrzewnej i wymaga wówczas operacji ratunkowej. W przypadku niepowikłanego zapalenia uchyłków leczenie ogranicza się zazwyczaj do tymczasowego ograniczenia spożycia pokarmów i stosowania lekkiej diety, przy czym całkowite poszczanie nie jest konieczne.
Często podaje się antybiotyki, ale najnowsze badania pokazują, że w przypadkach bez powikłań wystarczające jest leczenie bez antybiotyków. Operacja jest konieczna tylko w przypadku poważnych powikłań, takich jak perforacja jelita, lub w długotrwałym przebiegu choroby przy nawracających problemach, na przykład przy tworzeniu się przetok, czyli nieprawidłowych połączeń między jelitem a innymi narządami, takimi jak pęcherz moczowy lub pochwa.
W przypadku nawracającego zapalenia uchyłków leczenie zachowawcze służy przede wszystkim kontroli ostrych stanów zapalnych i łagodzeniu objawów, na przykład poprzez stosowanie leków, dietę bogatą w błonnik oraz kontrolę czynników ryzyka. Nie jest ono jednak w stanie wyeliminować przyczyny, jaką są uchyłki. W przypadku częstych lub ciężkich nawrotów wzrasta ryzyko powikłań, a jakość życia ulega pogorszeniu. Wówczas często zaleca się operację, podczas której usuwa się dotknięty chorobą odcinek jelita. Decyzja zależy od stopnia zaawansowania choroby i indywidualnej sytuacji.
.jpg)
Z chirurgicznego punktu widzenia bierze się pod uwagę kilka czynników, aby zdecydować, czy u pacjenta z zapaleniem uchyłków wskazana jest resekcja esicy. Kluczowym kryterium jest częstotliwość i nasilenie nawrotów zapalenia.
To, czy operacja jest konieczna w przypadku nawracającego zapalenia uchyłków, zależy w dużej mierze od indywidualnego przebiegu choroby i jakości życia pacjenta. Pacjenci z częstymi, uciążliwymi nawrotami zapalenia, którzy muszą być wielokrotnie hospitalizowani, częściej odnoszą korzyści z operacji. Wcześniej z zasady zalecano operację po dwóch nawrotach zapalenia, ponieważ uważano, że zapalenie uchyłków jest chorobą postępującą.
Dzisiaj jednak wiadomo, że zazwyczaj nie jest to prawdą: często pierwszy nawrót jest najcięższy, a kolejne przebiegają łagodniej. Dlatego decyzja o operacji jest obecnie podejmowana indywidualnie, w celu poprawy jakości życia, a nie wyłącznie w celu uniknięcia powikłań. „Mówi się tu o »wspólnym podejmowaniu decyzji« – czyli wspólnym rozważeniu przez lekarza i pacjenta, z uwzględnieniem dolegliwości, przebiegu choroby, chorób współistniejących i stylu życia” – wyjaśnia dr Däster.
Oprócz obiektywnych kryteriów medycznych duże znaczenie ma subiektywna ocena jakości życia pacjenta. Przewlekły ból, ciągła niepewność co do kolejnego nawrotu, ograniczenia w odżywianiu i stylu życia lub powtarzające się pobyty w szpitalu mogą znacząco obniżyć jakość życia. Badania pokazują, że resekcja esicy u pacjentów z nawracającymi nawrotami zapalenia uchyłków może znacznie poprawić jakość życia poprzez zmniejszenie liczby i nasilenia nawrotów, a tym samym zmniejszenie lęków i ograniczeń.
W ostatnich latach szereg zmian technicznych i metod minimalnie inwazyjnych znacznie udoskonaliło resekcję esicy, czyniąc ją mniej inwazyjną i bardziej skuteczną dla pacjentów.
„Jeśli operacja jest wskazana, zazwyczaj wykonuje się ją metodą minimalnie inwazyjną, czyli poprzez małe nacięcia przy użyciu laparoskopii lub techniki wspomaganej robotem. W trakcie zabiegu usuwa się dotknięty chorobą odcinek jelita, najczęściej esicę. Zazwyczaj jest to 20 do 30 centymetrów jelita grubego. Następnie pozostała część jest łączona z odbytnicą (zespolenie). Operacja ta jest uważana za stosunkowo mało ryzykowną, a pobyt w szpitalu trwa około trzech do pięciu dni – jest to jednak zabieg, który wiąże się z możliwymi powikłaniami, które należy wcześniej dokładnie rozważyć” – mówi dr Däster i dodaje:
„W przeszłości zapalenie uchyłków operowano zazwyczaj metodą otwartą, czyli poprzez duże nacięcie brzucha. Ta tradycyjna metoda była znacznie bardziej uciążliwa dla pacjentów: rany były większe, ból po zabiegu silniejszy, a czas rekonwalescencji odpowiednio dłuższy. Również pobyt w szpitalu trwał od kilku dni do kilku tygodni, ponieważ przez długi czas trzeba było rezygnować z jedzenia i oszczędzać się fizycznie. Dzisiaj standardy uległy zasadniczej zmianie. Dzięki technikom minimalnie inwazyjnym z niewielkimi nacięciami skóry zabieg jest znacznie mniej inwazyjny. Pacjenci szybciej wracają do zdrowia, mogą wcześniej zacząć jeść i są w stanie się poruszać.”

Aktualne badania pokazują, że planowa resekcja esicy u pacjentów z nawracającym lub przewlekłym zapaleniem uchyłków może znacznie poprawić jakość życia. Szczególnie podkreśla się, że operacja nie tylko zmniejsza ostre dolegliwości, ale także w dłuższej perspektywie łagodzi objawy, takie jak ból, nawracające stany zapalne i ograniczenia w codziennym życiu. Prowadzi to do odczuwalnej poprawy ogólnego samopoczucia i większej satysfakcji pacjentów z ich stanu zdrowia.
Pozytywny wpływ na jakość życia jest szczególnie wyraźny w grupach pacjentów cierpiących na częste, nawracające epizody choroby, których codzienne życie jest poważnie ograniczone przez nawracające stany zapalne. Również pacjenci, którzy pomimo leczenia zachowawczego nadal odczuwają ból lub inne uciążliwe objawy, odnoszą korzyści z operacyjnego usunięcia dotkniętego odcinka jelita.
Ponadto badania wskazują, że młodsi pacjenci oraz osoby o dobrym ogólnym stanie zdrowia szybciej wracają do zdrowia po planowej resekcji esicy i odczuwają trwalszą poprawę jakości życia. Podkreśla się jednak, że decyzja o operacji powinna być zawsze podejmowana indywidualnie, z uwzględnieniem objawów, przebiegu choroby, chorób współistniejących i osobistych preferencji, aby osiągnąć jak największe korzyści.
„Po wypisaniu ze szpitala rekonwalescencja przebiega zazwyczaj bez komplikacji, choć może się różnić w zależności od osoby. W pierwszych dniach w domu często można już funkcjonować w codziennym życiu, ale trzeba jeszcze trochę oszczędzać się fizycznie, ponieważ miejsca dostępu, nawet w przypadku zabiegów minimalnie inwazyjnych, mogą być początkowo bolesne. Po około dwóch tygodniach – przy normalnym przebiegu – większość pacjentów jest ponownie zdolna do pracy i nie odczuwa prawie żadnych ograniczeń w codziennym życiu. Chociaż dzięki usunięciu podatnego na zapalenie odcinka jelita można osiągnąć znaczną poprawę, nie ma stuprocentowej gwarancji, że zapalenie uchyłków nie wystąpi ponownie. W około dziesięciu procentach przypadków nawet po operacji mogą pojawić się nowe stany zapalne w innych odcinkach jelita. Niemniej jednak ryzyko jest znacznie zmniejszone, ponieważ większość nawrotów pojawia się w tym samym miejscu – a to zostaje usunięte chirurgicznie.
Istnieją jednak graniczne przypadki chirurgiczne, w których pomimo powtarzających się nawrotów zapalenia uchyłków leczenie operacyjne nie jest bezwzględnie zalecane. Decyzja o wykonaniu lub rezygnacji z resekcji esicy zależy w takich przypadkach od różnych czynników, które należy dokładnie rozważyć.
Zasadniczo operację zaleca się zazwyczaj wtedy, gdy nawroty są częste, ciężkie lub wiążą się z powikłaniami, takimi jak ropnie, przetoki, perforacje lub znaczne pogorszenie jakości życia. Jeśli jednak nawroty są raczej łagodne, przebiegają bez powikłań i dobrze reagują na leczenie zachowawcze, rozsądne może być przyjęcie postawy wyczekującej.
„W pojedynczych przypadkach operacji nie można przeprowadzić pomimo wskazań medycznych – na przykład gdy ryzyko związane z chorobami współistniejącymi, takimi jak ciężkie schorzenia serca lub immunosupresja, jest zbyt wysokie. W takich sytuacjach zawsze należy indywidualnie rozważyć, czy korzyści z operacji przeważają nad potencjalnym ryzykiem. Zasadniczo nie ma jednak absolutnych kryteriów wykluczających – zależy to od ogólnego stanu pacjenta i jego jakości życia. Operacja nie jest zasadniczo wykluczona nawet u pacjentów z chorobami współistniejącymi, jeśli uzasadniają to nawracające nawroty zapalenia i związane z nimi ograniczenie jakości życia.
Niemniej jednak wciąż zdarzają się pacjenci, którzy z własnego przekonania decydują się nie poddawać zabiegowi chirurgicznemu. Należy to oczywiście uszanować, ponieważ zapalenie uchyłków jest chorobą łagodną. W takich przypadkach kluczowe znaczenie ma kompleksowe poinformowanie pacjentów – zarówno o możliwościach leczenia zachowawczego, jak i o przebiegu, ryzyku oraz korzyściach operacji. Często istnieją błędne wyobrażenia na temat zabiegu, dlatego w każdym przypadku warto porozmawiać z doświadczonym chirurgiem, aby rozwiać wątpliwości i realistycznie ocenić indywidualną sytuację” – wyjaśnia dr Däster i dodaje:
„Badania wykazały, że pacjenci z nawracającym zapaleniem uchyłków po operacji – zwłaszcza we wczesnym okresie – mają znacznie lepszą jakość życia niż pacjenci, którzy nie zostali poddani zabiegowi. W badaniach, w których pacjenci byli losowo przydzielani do grupy leczonej operacyjnie lub zachowawczo, w ciągu pięciu lat okazało się, że wiele osób początkowo leczonych zachowawczo zostało później jednak poddanych operacji – często z powodu utrzymujących się dolegliwości. Dane te są pomocne podczas konsultacji, ponieważ pokazują, że w wielu przypadkach operacja prowadzi do lepszej jakości życia również w perspektywie długoterminowej. Niezwykle ważne pozostaje jednak, aby decyzja była podejmowana wspólnie z pacjentem – w oparciu o indywidualny przebieg choroby, osobiste potrzeby i spodziewaną poprawę w codziennym życiu”.
Wspólne podejmowanie decyzji przez lekarza i pacjenta jest szczególnie ważne, gdy chodzi o znalezienie najlepszego indywidualnego rozwiązania między leczeniem zachowawczym a operacją w przypadku zapalenia uchyłków. W praktyce udaje się to dzięki otwartemu i przejrzystemu dialogowi, w którym w równym stopniu uwzględnia się zarówno fakty medyczne, jak i osobiste wartości, życzenia oraz sytuację życiową pacjenta.

„Najważniejsze przy podejmowaniu decyzji o operacji lub jej odrzuceniu jest osobista, indywidualna konsultacja i ciągła opieka nad pacjentem. Szczególnie w przypadku choroby takiej jak zapalenie uchyłków, gdzie często mamy do czynienia z indywidualnymi różnicami w przebiegu choroby i ocenie jakości życia, relacja oparta na zaufaniu między pacjentem a chirurgiem jest niezwykle ważna. Często jednak sytuację utrudnia fakt, że podczas każdej wizyty u lekarza pacjenci mają do czynienia z różnymi osobami.
Dlatego przywiązujemy dużą wagę do kompleksowej opieki – od pierwszej konsultacji, przez zabieg, aż po opiekę pooperacyjną. Ta ciągłość umożliwia rzetelną ocenę i buduje zaufanie, co ma decydujące znaczenie zwłaszcza w przypadku tak złożonych, indywidualnych decyzji terapeutycznych. Jeśli nie występuje ostry nawrót zapalenia, operację zazwyczaj można dobrze zaplanować. Najlepiej jest ją przeprowadzić w okresie bez zapalenia, aby uniknąć powikłań. Co prawda zdarzają się przypadki, w których występuje przewlekłe zapalenie i stan bez zapalenia prawie już nie występuje – w takich sytuacjach operacja jest czasami konieczna nawet w tych warunkach. „Jednak standardem jest planowa, elektywna operacja w okresie bezobjawowym” – wyjaśnia dr Däster, i tym samym kończymy naszą rozmowę.
Bardzo dziękujemy, panie PD dr Däster, za te ważne informacje!
